kofatyn
24.04.07, 21:36
Witam.
Parę miesięcy temu kupiłem zadłużone mieszkanie. Niestety okazało się, że
Sprzedający po otrzymaniu za nie pieniędzy nie spłacił w swoim banku
zadłużenia. Czy ktoś wie co ja mogę w tej sytuacji zrobić? Sprawa ta już jakiś
czas się ciągnie a ja za bardzo nie wiem jak mogę prawnie wyegzekwować spłatę
zadłużenia. Zastanawia mnie dlaczego bank w którym Sprzedający ma kredyt nie
zażądał przelania pieniędzy na dwa konta jak to zwykle się w takich
przypadkach odbywa tylko na jedno. Sprzedający zamiast spłacić zadłużenie
mieszkania wybrał pieniądze i przeznaczył je na inny cel pomimo, że
notarialnie zobowiązał się do spłacenia zadłużenia. Niezależny Doradca
Finansowy za pośrednictwem którego starałem się o kredyt na to mieszkanie
twierdzi, że nic nie mogą więcej w tej sprawie zrobić bowiem wszystko odbyło
się zgodnie z procedurami.
Dodam tylko, że wedle zapewnień Sprzedającego - ciągle czyni starania by to
spłacić - ponoć chodzi od banku do banku i pyta kto mu udzieli kredytu - a z
racji, że figuruje na liście niesolidnych kredytobiorców za każdym razem
dostaje odpowiedź negatywną.
Co mogę zrobić? Na co mi prawo pozwala w takiej sytuacji?
Z góry dziękuję za cenne rady.
Pozdrawiam