Gość: Anika
IP: *.europolgaz.com.pl
05.12.01, 13:38
UWAGA, historia nie dla osób o słabych nerwach!
W dniu 3.12 zamierzałam zapłacić w sklepie kartą Visa rachunek na kwotę
3300zł.Po pierwszej nieudanej próbie zakończonej wydrukiem:"Transakcja
nieudana, Brak łączności (91)" nastąpiły kolejne próby, zwłaszcza, że w
międzyczasie inny klient bez kłopotów zrealizował swoją płatność kartą innego
banku. Próby zakończyły się takimi samymi komunikatami. Interweniując w tej
sprawie poprzez bankolinię dowiedziałam się, że karta jest OK oraz że
informacje o próbach zapłacenia kartą (operator widział, że płatność nie
nastąpiła) dotarły do systemu bankowego i spowodowały zsumowanie się kwot i
stan mojego konta został pomniejszony o 9 900 zł (rezultat trzech prób)
pozostawiając do dyspozycji resztkę pieniędzy w wysokości ok. 200 zł. Bank
poinformował mnie, że odblokowanie pieniędzy nastąpi najwcześniej po 7 dniach
po wnikliwym sprawdzeniu czy transakcja rzeczywiście nie doszła do skutku.
Dowody w postaci wydruków potwierdzających brak łączności nie stanowią
wystarczającego dowodu na nie dojście transakcji do skutku. Kolejne interwencje
poprzez operatorów bankolinii to stracony czas i nerwy, do 10 grudnia nie mogę
płacić za należności ani w sklepach, ani w aptece, ani lekarzom itd.
Próby interwencji u wyższych instancji są bezprzedmiotowe, bo takich telefonów
nieujawniają ani strony WWW Millennium, ani BIG Banku, ani książki
telefoniczne .Pełna konspiracja numerów telefonów do Zarządu i bezproblemowe
korzystanie z uroków życia opłacanych z naszych pieniędzy.
Oprócz zapewnienia Kierownika, że stara się coś zrobić nic nie wskazuje na to,
że przed 10 grudnia będę mogła normalnie dysponować moimi pieniędzmi.