Dodaj do ulubionych

Bank mówi: dopłać

    • Gość: uchat cd. wypowiedzenie kredytu IP: *.gl.digi.pl 24.03.09, 09:20
      Tylko należy pamiętać o TERMINOWYM spłacaniu rat kredytu.:)
    • Gość: igor Banki zgodnie z prawem bankowym mają prawo żądać IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.03.09, 09:21
      dodatkowego zabezpieczenia w przypadku spadku cen nieruchomości ,a z tym mamy
      już do czynienia. I żadne protesty nie pomogą.
      • Gość: marain Masz racje. Ale co zrobi Socjalista Tusk? IP: *.bredband.comhem.se 24.03.09, 13:26
        Zorganizuje akcje zwiekszmy podatki i wykupmy biednych poszkodowanych dluznikow.

        Ty zaplacisz za tych spekulantow wyksztauciuchow ktorym nikt niepowiedzial jakie jest ryzyko w currency carry trade.
      • Gość: cal Re: Banki zgodnie z prawem bankowym mają prawo żą IP: *.ghnet.pl 24.03.09, 18:45
        i właśnie pod tym względem prawo bankowe należałoby zmienić. Niech bardziej
        analizują kredyty, niech nawet udzielają ich znacznie, znacznie mniej - ale
        ryzyko spadku wartości zabezpieczenia powinno być po ich stronie. Niech sobie
        inaczej oprocentowują te kredyty - ale przy spadku wartości zabezpieczenia
        powinien płacić BANK. Niech właściwie oceni, czy warto udzielić kredytu Resztę
        ryzyk powinien brać na siebie klient.

        Obecna sytuacja to kpina - udzielający kredytu przedstawiciel banku nie ryzykuje
        praktycznie niczym, bo nawet zły kredyt można spokojnie oddać firmie
        windykacyjnej......
    • arfer Re: Bank mówi: dopłać 24.03.09, 09:25
      Polbank standard - żenada.

      Ale jeśli - w tym konkretnym przypadku - w Mille chodziło o przedłużenie ubezpieczenia LTV na kolejne 3 lata, nie rozumiem, z jakiego powodu Klient się oburza. Nie wiedział od początku, że takie są zasady jego naliczania ?

      • Gość: poznaniak Re: Bank mówi: dopłać IP: 212.122.220.* 24.03.09, 09:49
        Dokładnie, klient Mille chyba zupełnie nie czytał umowy - raz na 3 lata będzie musiał płacić ubezpieczenie NISKIEGO WKŁADU WŁASNEGO (80% wartości przy CHF). Podałem dokładne wyliczeni na kupfranki.pl

        kupfranki.pl/networks/forum/thread.7863:2#posting_7863_33948
      • Gość: hipotek Re: Bank mówi: dopłać IP: 193.201.167.* 24.03.09, 16:34
        zgadzam się z tobą ,ja osobiście prawie 4 lata temu wziąłęm kredyt w
        Mill z brakującym wkładem własnym i płaciłem z tego powodu
        ubezpieczenie na 3 lata , po tym okresie bank powiedział mi że kwota
        kredytu nie spadła jeszcze poniżej 80 % wartości nieruchomości (
        odnosili się do wartości z wyceny którą robili w momencie
        rozpatrywania wniosku)i miałem do wyboru albo zapłacić składkę na
        kolejne 3 lata albo przedstawić aktualną wycenę z której będzie
        wynikało że wartośc mieszkania wzrosła.I tak zrobiłem zapłaciłem za
        nową wycenę ,mieszkanie w ciągu tych 3 lat zdrożało i nie płaciłem
        już kolejnego ubezpieczenia które zaznaczam było by droższe niż nowa
        wycena ( 500 zl).Więc nie rozumiem przytoczenia Mille w tym artykule
        że chcą renegocjować umowy - nic nowego mi nie proponują ,a
        ubezpieczanie niskiego wkładu wynika z umowy a nie z aktualanego
        kursu franka czy kryzysu.
        a swoją drogą Polbank - faktycznie żenada....
      • Gość: pioter Re: Bank mówi: dopłać IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.03.09, 17:51
        rozumiem, że szanowny przedmówca jest pracownikiem Millenium...Innego
        wytłumaczenia tego tekstu nie ma.
      • Gość: opo Re: Bank mówi: dopłać IP: *.aster.pl 24.03.09, 20:57
        Z tym Mille to pojechali! Chyba rozmówca pana redaktora i sam pan
        redaktor nie zadali sobie trudu aby zapoznać się z umową, która
        została podpisana jakiś czas temu.
    • Gość: dooobre Bank mówi: dopłać IP: 194.9.79.* 24.03.09, 09:25
      Czekamy na pierwsze reakcje UOKiK-u i KNFu. Coś mi się zdaje, że nie zostawią na nich suchej nitki, tym bardziej, że jakiś miesiąc temu sam Pawlak stwierdził, że taka praktyka jest niedopuszczalna i tak tego nie zostawi jeżeli miało by do tego dojść.
      • steady_at_najx Re: Bank mówi: dopłać 24.03.09, 09:31
        > sam Pawlak stwierdził, że taka praktyka jest


        ooo jak sam Pawlak stwierdzil to napewno pomoze
        • Gość: seba Re: Bank mówi: dopłać IP: 194.9.79.* 24.03.09, 11:32
          Mam takie dziwne przeczucie, że ten człowiek ma w naszym kraju trochę więcej do powiedzenia od ciebie :))) www.tinyurl.pl?n5gTcCgW
          Zostawmy może sprawę swojemu własnemu biegowi. Czas pokaże, kto miał rację.
          • steady_at_najx Re: Bank mówi: dopłać 24.03.09, 12:50
            Ten wiejski populista z PSL to sobie moze mowic. Mysli ze tym nabije
            sobie wyborcow....

            Masz racje niech czas pokaze. I sady. Nie wydaje mi sie jednak zeby
            banki przygotowujac umowy nie skonsultowaly je na wszelkie mozliwe
            sposoby z prawnikami.

            Ale wierzcie Strazakowi - on was wybawi z ratek. Pewnie tak samo jak
            anuluje opcje :)))) zostanie tylko kabaret.
            • Gość: seba Re: Bank mówi: dopłać IP: 194.9.79.* 24.03.09, 15:41
              Umowy z pewnością z prawnikami skonsultowały. Ale jak w tekście zapewne zauważyłeś, któregoś pięknego dnia pojawia się odgórna rekomendacja KNF i choć nieobowiązkowa, wszystkie banki stają na baczność. Nie ma zlituj.
              Nie wiem jak to będzie w tym przypadku, ale coś mi mówi, że interwencja Komisji jest całkiem realna.
    • Gość: wielka kumulacja Masz kredyt?KupFranki.pl i dobry bank się znajdzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.09, 09:26
      Jeżeli tez uważasz że Twoj bank przegina dołącz do nas na
      kupfranki.pl
      Rośnijmy w siłę a i dobre banki z klarowną ofertą - fair play się
      znajdą.
      Nie wierzysz?
    • Gość: Pako Re: Bank mówi: dopłać IP: *.111.211.106.static.crowley.pl 24.03.09, 09:31
      Szczerze mówiąc, nie rozumiem też zbytnio wzburzenia klientów Polbanku.
      Podniesienie marży o 0.5pp to naprawdę niski wymiar kary w porównaniu do np.
      bezwzględnego zażądania przedłożenia dodatkowego zabezpieczenia. Ja tam bym
      podpisywał i siedział cicho. Zresztą jestem pewien, że wkrótce inne banki zaczną
      sięgać po tę metodę - w tym i mój (BRE) - wówczas, jeśli otrzymam propozycję
      typu "plus 0.5 pp", to podkulę ogon i podpiszę bez mrugnięcia okiem, byle się
      tylko odczepili.
      • Gość: Pako Tak na prawdę jestem pracownikiem Polbanku. IP: *.acn.waw.pl 24.03.09, 09:38
        P.S.
        Tak na prawdę jestem pracownikiem Polbanku.
        Płaćcie Polbankowi z podkulonym ogonem, ale to już!
      • Gość: kasska Re: Bank mówi: dopłać IP: 94.124.17.* 24.03.09, 10:13
        a ja poszlam i aneks podpisalam. bo tez innego wyjscia nie mam.
        drugiej nieruchomosci nie mam, roznicy zaplacic nie moge, a 0,5pp to
        wychodzi jakies 34 franki miesieczne, czyli po obecnym kursie jakies
        100zl.

        oczywiscie, moge sie klocic, i straszyc ze pojde do innego banku,
        ale warunki udzielania kredytów sie zmienily (czyt. zaostrzyly), na
        zaplacenie 'od reki' marży 3% tez mnie nie stac; koszty
        okolokredtowe sa dla mnie nie do przeskoczenia, a tak prawde mowiac,
        pewnosci nie mam czy inny bank po jakims czasie nie zaproponuje mi
        podobnego rozwiazania co Polbank.

        • steady_at_najx Re: Bank mówi: dopłać 24.03.09, 10:33
          I to jest rozsadne podejscie.

          Zaloze sie ze zrobi tak 99% osob - i 90% osob ktore siedza tu na
          forum i strasza ze zmienia bank, wytocza proces i inne tego typu za
          przeproszeniem gnioty.
          • Gość: Ziomek Re: Bank mówi: dopłać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.09, 15:23
            Jakie masz IQ steady? Tylko bez ściemy.
            • steady_at_najx Re: Bank mówi: dopłać 24.03.09, 15:36
              pomnoz swoje przez 2 no moze 2,5
        • fagusp Re: Bank mówi: dopłać 24.03.09, 13:25
          Kasska, głupio zrobiłaś. Znasz powiedzenie: co nagle to po diable?
          Mogłaś co najmniej sprawę odwlec, a najprawdopodobniej w ogóle się
          nie zgodzić. Dałaś się nastraszyć i tyle. A teraz juz po ptakach,
          trzeba becalować.
      • Gość: BAH Re: Bank mówi: dopłać IP: *.chello.pl 24.03.09, 14:29
        Problemem jest, to że bank ma zbyt wiele swobody
        w niszczeniu ludzi.

        Jak bank przyjął zabezpieczeni,
        to powinno mu ono wystarczyć.
        Jak klient spłaca, to nic go nie powinno obchodzić.

        To niech bank sie ubezpiecza skoro przyjął chore zasady.

        Powinno być jak w USA: kluczyki dla banku
        i nie mamy długu.




    • kolaabb to ceny mieszkań spadną teraz na pysk 24.03.09, 09:31
      to ceny mieszkań spadną teraz na pysk - nikt teraz od bandziorów nie
      weźmie kredytu
      • Gość: marian Efekt kuli snieznej. IP: *.bredband.comhem.se 24.03.09, 13:25
        Ludzie beda musieli doplacac ale maja zero oszczednosci, banki im wypowiedza umowe i zlicytuja chate. A przy masowej skali wywola to ogromne spadki cen chat, ogromne straty bankow ktore sa ubezpieczone, co doprowadzi do bankructwa PZU, ktore wykupi Tusk pieniedzmi polakow tych samych ktorym policytowano mieszkanie, bo oni placa podatek PIT aby modz zarobic na rate. :D
    • Gość: Łukasz Bank mówi: dopłać IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.03.09, 09:32
      Banki wymuszając od klientów dodatkowe pieniądze zyskają ale na krótką metę.
      Za jakiś czas sytuacja na rynku kredytowym się poprawi a klienci nie zapomną,
      które banki ich oskubały. I karta się odwróci.
      • Gość: Aldis Re: Bank mówi: dopłać IP: 216.143.142.* 24.03.09, 11:27
        I wiesz jak to bedzie wygladalo.
        Oburzeni klienci Polbanku przejda, do BRE, z BRE do Millennium, z Millenium do
        PKO z PKO do Nordea, z Nordea do... itp itd. Generalnie kapital zatoczy kolo, z
        tym ze zmiana banku zawsze wiaze sie z dodatkowymi kosztami - zarabia
        sprzedawcy, doradcy, posrednicy, rzeczoznawcy, ubezpieczyciele i banki.

        A za jakis czas wszyscy zapomna o calym zamieszaniu, gdyz media znajda inny
        rownie chwytliwy temat
        I tak interes sie kreci.

        A clue jest takie, ze poza aspektem etycznym, banki postepuja zgodnie z prawem i
        umowami, ktore to prawo trzeba znac, a umowy TRZEBA CZYTAC!
        A jesli chodzi o aspekt etyczny... gdy w gre wchodza wielkie pieniadze - a
        przeciez mowimy o grubych miliadrach - etyka i empatia schodza na dalszy plan.
        Bank jest jak mezczyzna - musi zarabiac.

        Pozdrawiam z ciemnej strony mocy,
        Aldis The Banker
        • Gość: Jacko Re: Bank mówi: dopłać IP: *.u.itsa.pl 24.03.09, 18:56
          Jak sytuacja się poprawi to bankom nie będzie już łatwo wciskać ludziom tylu kredytów. Przestaną zarabiać tyle co wcześniej. Na tym polega strzał w stopę bo co jak co ale ludzie na ogół kredyty spłacają.
    • Gość: enemy_of_the_state tribute to kretynofil IP: *.ssp.dialog.net.pl 24.03.09, 09:34
      no i wielki szacun dla kretynofila, pewnie mu sie juz znudzilo czrpnie korzysci z obcowania z kretynami, ale z uporem maniaka opisywal taki scenariusz. no i co?? no i zycie. szkoda tylko tych ludzi, bo nagonka taniej juz nie bedzie przekonala wielu nieswiadomych, a nawet i przekonala swiadomych, psychologia.
    • Gość: pipipipipipi a BRE (Multibank i mBank) mówi - dawaj kasę albo i IP: *.frh.faurecia.com 24.03.09, 09:36
      i łupie na odestkach kilka razy więcej niż powinien
      i więcej niż wszystkie inne banki

      www.nabiciwmultibank.pl
      www.nabiciwmbank.pl
    • biznesopedia Bank mówi: dopłać 24.03.09, 09:36
      Polbank dawał kredyty każdemu, nawet sam szukał klientów z "mało wiarygodną"
      przeszłością kredytową więc nie ma się czemu dziwić. Millenium też raczej nie
      za dobrze sprawdzało swoich klientów (sam brałem kredyt i poważny błąd w
      zeznaniu rocznym na 4 banki znalazło tylko PKO BP). Trudno się mówi, dodatkowe
      ubezpieczenie czy ponowna wycena nieruchomości może pomóc.
    • Gość: Marcin Bank mówi: dopłać IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.03.09, 09:40
      Ciekawe, a może to przewidujacy dziennikarz z Gazety podsunął bankom swoim
      artykułem ten doskonały pomysł. Wasze czarnowróżenie silnie oddziaływuje na
      nastroje.

      Druga rzecz to taka - umów, to umowa - bank może wszystko a kredytobiorca nic?
      Czyta to jakiś prawnik? Może ktoś powie, jak sobie radzić w tej sytuacji?
    • xvart Bank mówi: dopłać 24.03.09, 09:42
      a moim zdaniem działanie polbanku z prawem zgodne nie jest. Po
      pierwsze nie ma mowy o żadnej nadzwyczajnej zmianie stosunków (bo to
      tym zgodnie z orzecznictwem SN może być mowa przy spadku cen
      nieruchomości ponad 50% - tak na pewno nie jest). Nie ma mowy o
      żadnej drastycznej dewaluacji złotówki(bo średni kurs CHF za
      ostatnie 10 lat to 2,75 zł). Czyli obecny kurs to 20 groszy powyżej
      średniej - co to za nadwyczajna zmiana stosunków?). Rzeczywiście w
      regulaminie jest zapis, że bank zachowuje prawo do wypowiedzenia
      umowy kredytu jeżeli wartość zabezpieczenia znacząco spadnie
      (wartość kredytu w istotny sposób przekroczy wartość nieruchomości).
      Tylko co to jest ten istotny sposób? 30%, 40% a może 50%? Wszystko
      zależy od tego, jak podejdą do tego sędziowie, którzy też przecież
      mają kredyty. Ponieważ zarabiają mało, to też mają je w CHF i często
      na 100 % wartości nieruchomości. Więc byłbym tutaj dość spokojny.
      Po drugie wypowiedzenie umowy kredytu to dla banku naprawdę istotny
      problem. Zostaje z mieszkaniem, którego nikt od niego za pełną
      wartość nie kupi - bo i po co skoro stoją puste mieszkania u
      deweloperów? A eksmisja rodziny z dziećmi to dla wierzyciela w
      polskim prawie delikatnie mówiąc droga przez mękę (prawo do lokalu
      socjalnego, zasady współżycia społecznego etc.).
      Podsumowując. Panowie bankowcy radzę troszeczkę spuścić z tonu. Bo w
      Polsce nie ma Obamy, który da Wam bilion dolarów zapomogi.
      Pójdziecie na bruk.
      • Gość: ptr Re: Bank mówi: dopłać IP: *.3s.pl 24.03.09, 10:00
        Mam nadzieję, że masz rację, ale...

        Po wypowiedzeniu umowy Bank ma w dłoni bankowy tytuł egzekucyjny - składa go do sądu, bez rozprawy dostaje postanowienie (nie musisz być nawet powiadomiony o terminie - tryb uproszczony a potem masz 14 dni na złożenie sprzeciwu) i idzie z tym do komornika.

        Po drugie oprocentowanie wypowiedzianego kredytu wzrasta o około 300% (jest to w umowie).

        Można się oczywiście sądzić i może nawet są spore szanse na wygraną ale do tego czasu to ze stresu osiwieję lub wyłysieję.

        • Gość: ED Re: Bank mówi: dopłać IP: *.eimperium.pl 24.03.09, 11:54
          Mozesz wyjechac do Niemiec - Jako robotnik zarobisz tam wiecej niz w Polsce - chyba ze zarabiasz ponad 10 000 neto na reke. Sorry, Banki nie sa zadnym problemem bo mozna z tego kraju wyjechac!
      • Gość: greg Re: Bank mówi: dopłać IP: 195.205.254.* 24.03.09, 14:41
        Powinno sie ten wpis dać w ramch wstępu do artykułu!
    • Gość: Michał Skoro bank żąda lub nawet tylko prosi klienta... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.03.09, 09:42
      Skoro bank żąda lub nawet tylko prosi klienta o poświadczenie
      nieprawdy, to sprawą tą powinna się zająć prokuratura. Chodzi mi
      konkretnie o zdanie, że kredytobiorca pragnie. Wątpię, żeby któryś z
      kredytobiorców pragną podwyższenia marży.
    • kropka9991 to działa tylko w jedną stronę 24.03.09, 09:42
      Myślę że tak naprawdę nie trzeba się godzić na nowe gorsze warunki
      bo prawda jest taka że egzekucja z nieruchomości w Polsce rzadko
      któremu wierzycielowi się opłaca
      Zgaduję też, że kiedy złoty się wzmocni banki nie będą obniżać marż
      ani zwalniać dodatkowych zabezpieczeń

    • Gość: barlog Bank mówi: dopłać IP: *.merinet.pl 24.03.09, 09:47
      mi Bank nic nie proponował, dostałem tylko pismo oznajmiające, że od
      następnego koszt ubezpieczenia wzrasta. Nie było mowy o żadnych
      negocjacjach czy też renegocjacjach.
    • Gość: x A tak się na mBank wyciskali IP: *.chello.pl 24.03.09, 09:50
      Trzeba było sie na mbank nie wyciskać bo warunki mieli przynajmiej konkretne a
      tutaj to kosmos jest...
    • Gość: mono Bank mówi: dopłać IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.03.09, 09:51
      a jak CHF spadnie poniżej wartości z chwili zaciagania kredytu to co
      zrobią szanowni "NACIĄGACZE"????? zmuszę ich wtedy o zamianę kredytu
      z hipotecznego na komsumencki.......(wezmę ze soba spluwę i postawie
      pod ścianą:)))) śmiechu warte, nich zaczną udzielać nowych kredytów
      a od tych co regularnie spłacają nich sie odczepią, bo jak przestaną
      spłacać, to wtedy te ich sztuczki szlag trafi i im też na chleb nie
      starczy!!!!
    • Gość: Pit Re: Bank mówi: dopłać IP: *.man.poznan.pl 24.03.09, 09:52
      Idiotyzm. Ktos kto podejmuje sie działalności gospodarczej przyjmuje jakieś
      ryzyko i za to ryzyko jest wynagradzany. Banki dostają pieniądze od klienta
      własnie za to ryzyko. Więc chore jest to, że przerzucają je w całości na klienta
      (albo podatników).
      • steady_at_najx Re: Bank mówi: dopłać 24.03.09, 09:59
        Zgadzam sie ze to chore.

        Ale masz niestety wybor, bierzesz cos na chorych warunkach albo
        wcale.... i to jest smutne.
      • renifer77 Re: Bank mówi: dopłać 24.03.09, 21:27
        Problem w tym, że wynagrodzenie banków okazuje się za niskie i teraz próbują one sobie to odbić na klientach. Ktoś mógłby powiedzieć, że same są sobie winne bo nikt ich nie zmuszał do udzielania kredytów z marżami nie pokrywającymi kosztów podejmowanego ryzyka. Z drugiej strony jeśli taki Polbank czy Noble chciały kilkanaście miesięcy temu wejść na rynek musiały zejść z marżami. Potem maszynka sama się zaczęła nakręcać. Teraz natomiast są tego konsekwencje. Generalnie wydaje mi się, że póki co niektóre banki, które są pod albo blisko ściany „macają” swoich klientów czy przypadkiem nie uda ich się teraz skubnąć. Mało to fair ale tak to już bywa jeżeli jest się silniejszym niż druga strona kontraktu. Duże banki raczej na to nie pójdą. Mimo wszystko mają łatwiejszy dostęp do kasy na międzybanku, są na tyle silne by nie robić jakichś desperackich kroków typu Polbank czy Noble (bardziej bezpiecznie jest podnieść opłaty i prowizje za tamto i siamto, bez ryzyka wywrócenia całości albo części portfela kredytowego) i przeczekać, zwłaszcza, że sytuacja na rynku powoli się stabilizuje.
    • kociogon A jak klient powie: sprawdzam? 24.03.09, 09:53
      Klienci powinni mieć świadomość, że realizacja groźby przez bank jest także dla banku niekorzystna. Bank wypowiada umowę, zabiera mieszkanie i co dalej?

      Mieszkania szybko nie sprzeda, a windykacja z reszty majątku jelenia na pewno potrwa długo i wcale nie ma pewności, że całość długu da się odzyskać. Efekt: kolejny zły dług pojawia się w bilansie banku, co zmusza bank do zamrożenia dodatkowych pieniędzy w rezerwie (nawet Polbank, nie będący pod nadzorem KNB jakiemuś tam prawu bankowemu podlega).

      Moim zdaniem to klasyczne "kołysanie łodzią" - straszenie akcją, na której stracą obie strony, chociaż klient oczywiście bardziej. No chyba, że ma wprawę w unikaniu windykacji :)
      • saikokila Re: A jak klient powie: sprawdzam? 24.03.09, 16:16
        Na Florydzie bogatsi klienci tak zrobili, nawet się zmawiali bo była zapowiedź.
        Kilku banków już nie ma. Nie wiem czy polskich klientów na to stać, może nie
        mają gdzie mieszkać poza tym mieszkaniem, ale gdyby się zdecydowali to skutek
        mógłby być podobny.
    • ksks3 Chcą mieć więcej niewypłacalnych dłużników !? 24.03.09, 09:54
      Dokręcanie śruby i tak ledwie dyszącym kredytobiorcom, zwiększy
      ilość tych niewypłacalnych !
      Bankowcy tak się wystraszyli kryzysem, że ze strachu próbują
      popełnić samobójstwo.
      I pies i trącał jak zgłupieli to ich problem.
      • Gość: areq Re: Chcą mieć więcej niewypłacalnych dłużników ! IP: *.171.65.147.static.crowley.pl 24.03.09, 11:39
        Wytłumaczę Ci istotę sprawy bo coś nie teges z myśleniem...
        Zwiększenie marży bądź wykupienie dodatkowego ubezpieczenia od
        niskiego wkładu jest NAJTAŃSZYM rozwiązaniem dla kredytobiorcy.
        W umowach jest zapisane,że bank ma prawo do dodatkowej hipoteki lub
        spłaty różnicy która powstała w wyniku zmniejszenia się wartości
        mieszkania do kwoty kredytu.
        CO JEST LEPSZE dla klienta banku?Natychmiastowa spłata 20% od
        powiedzmy 300tys czy dodatkowa marża bądź ubezpieczenie???
        Było brać na 100% wartości? W szczycie cen przy najniżych kursach
        CHF??Ryzyko było wielkie zwłaszcza przy tak zwariowanych cenach.
        Dążenie do swojego zaślepia często logiczne rozumowanie.
        BTW inną sprawą jest k*wskie zachowanie banków w momencie
        potencjalnych spadków kursów CHF czy Euro.Niestety według wszelakich
        wskazówek ceny mieszkań spadają jeszcze szybciej...:(
        • fagusp Re: Chcą mieć więcej niewypłacalnych dłużników ! 24.03.09, 13:34
          No to ja c wytłumaczę istotę sprawy, bo cos słyszałeś ale nie
          wszystko. Bank próbuje tak naprawdę podnieść swoje dochody pod
          pretekstem spadku wartości zabezpieczenia. Tyle i tylko tyle. Liczy
          na to, że wysoki odsetek łosi-kredytobiorców się przetraszy, i
          zacznie płacić więcej. Ale nikt z banku nie posunie się wobec
          opornych (ale regularnie obsługujących kredyt)do wypowiedzenia
          umowy. Bo dopiero wtedy dla banku zaczną się problemy. zarowno
          konieczność zaangazowania pracowników do ściągania pieniędzy ( w tym
          czasie nie zarabiają nowych) oraz ryzyko związane z ewentualnymi
          wyrokami odszkodowawczymi w związku z nadużyciem praw wynikających z
          uregulowań umownych. Za parę miesięcy łosie ktore zgodziły się na
          podwyżkę oprocentowania przeczytają z zażenowaniem relacje innych,
          którzy zwyczajnie olali bank i ktorym nic się nie stalo z tego
          powodu. I poczują się wydymani podwójnie.
          • Gość: areq Re: Chcą mieć więcej niewypłacalnych dłużników ! IP: *.171.65.147.static.crowley.pl 24.03.09, 14:00
            fausp świetnie rozumiem i nie musisz mi rzeczy oczywistych prawić...
            <Bank próbuje tak naprawdę podnieść swoje dochody pod pretekstem
            spadku wartości zabezpieczenia.>
            Ależ oczywiście.Zgoda
            <Ale nikt z banku nie posunie się wobec opornych (ale regularnie
            obsługujących kredyt)do wypowiedzenia umowy>
            Być może.
            <Za parę miesięcy łosie ktore zgodziły się na podwyżkę
            oprocentowania przeczytają z zażenowaniem relacje innych, którzy
            zwyczajnie olali bank i ktorym nic się nie stalo z tego powodu.>
            Podobną sprawę miałem u firmy KRUK z tytułu niezapłacenia Canal+
            5lat temu /niesłusznie-wszystko miałem zapałacone ale nie trzymałem
            5lat świstków wpłat/.Wiedziałem,że nie mają do tego prawa,wiedziałem
            że G mi mogą zrobić ale wytłumacz mojej babie,że jest inaczej:)
            Podobnie z ruchami Polbanku.G mogą tak naprawde zrobić,ale strachu
            co niektórym napędzą.:)
            BTW.Pisałem odpowiedź do kolesia który się pocieszał,że nic się nie
            stało.
            I to ja mam rację,bo dodatkowa marża czy zabezpieczenie jest
            mniej "wystraszające" dla kredytobiorcy niż podobne pismo,tym razem
            z żądaniem spłaty 20% NATYCHMIAST.
            Dostajesz info-"zwiększamy panu marżę o 0.5%"-jesteś
            skonfudowany,ale jak dostajesz pismo-"żądamy wpłaty 60tys w
            nieprzekraczalnym terminie 7dni"-można być naprawde zesranym:):)
            Oba tak naprawde niewiążące i pod względem prawnym
            wątpliwe /czytaj:do wygrania/ ale co się ludziska strachu najedzą to
            im nie zabierze nikt:):)

    • Gość: jacek ??? IP: 195.47.201.* 24.03.09, 09:55
      a czy moze mi ktos powiedziec co sie stanie jesli nie zgodze sie na
      zadne nowe warunki przez nich proponowane? Rozwiaza umowe tak? ale
      czym to bedzie skutkowac? Czy to oznacza ze zabiora mi chate i beda
      ja chcieli sprzedac a pieniedzy i tak nie odzyskaja bo przeciez
      potaniala, czy mogą miec wzgledem mnie jeszcze jakies inne
      roszczenia niz mieszkanie. Jesli tak to jakie ?
      • arfer Re: ??? 24.03.09, 09:58
        Mogą egzekwować dług z całego Twego majątku.
        • Gość: jacek Re: ??? IP: 195.47.201.* 24.03.09, 10:05
          nic ponad ta chate nie mam co by bylo na mnie zapisane wiec rozumiem
          ze nic mi wiecej nie zabiora? Mysle wiec jaki bedzie mial bank
          interes w tym by zabierac mi mieszkanie kupione za cene zdecydowanie
          za wysoka. Poniewaz mi na tak nieoplacalnie kupionym mieskzaniu nie
          zalezy wiec niech je sobie zabieraja. Mam nadzieje ze dobrze
          rozumiem.
          • arfer Re: ??? 24.03.09, 10:16
            Zamierzasz zatem przez najbliższe x lat być pariasem, mając wiecznie łątkę windykowanego ?
            • Gość: jacek Re: ??? IP: 195.47.201.* 24.03.09, 10:26
              nie nie zamierzam ale zaloze sobie taka mozliwosc. Dziwilbym sie
              tylko gdyby bankowi w ktorym mam kredyt na takim rozwiazaniu
              zalezalo. Na razie to rozwazanie czysto hipotetyczne bo mam nadzieje
              ze moj bank do tych tutaj nie dolaczy.
            • xvart nie on nie zamierza być pariasem 25.03.09, 15:08
              on tylko zamierza przez najbliższe 10 lat (a jeżeli wejdzie ustawa o
              upadłości konsumenckiej - to przez 5 lat), mieć zarejestrowany cały
              majątek na żonę, dziecko lub mamę (jak pan premier)
              ;)
          • steady_at_najx Re: ??? 24.03.09, 10:30
            > nic ponad ta chate nie mam co by bylo na mnie zapisane wiec
            rozumiem
            > ze nic mi wiecej nie zabiora?

            a pensji tez przez najblizsze 30 lat nie bedziesz mial ?
            • 8y Re: ??? 24.03.09, 11:56
              Szara strefa, wyjazd do UK, firma na ciocie....sa opcje
              • Gość: fa Re: ??? IP: *.icpnet.pl 24.03.09, 20:34
                wyjazd do UK narazie tak, pozniej prawo moze sie zmienic. a co z Twoja emerytura?
          • rock73 Re: ??? 24.03.09, 10:52
            Gość portalu: jacek napisał(a):

            > nic ponad ta chate nie mam co by bylo na mnie zapisane wiec
            rozumiem
            > ze nic mi wiecej nie zabiora? Mysle wiec jaki bedzie mial bank
            > interes w tym by zabierac mi mieszkanie kupione za cene
            zdecydowanie
            > za wysoka. Poniewaz mi na tak nieoplacalnie kupionym mieskzaniu
            nie
            > zalezy wiec niech je sobie zabieraja. Mam nadzieje ze dobrze
            > rozumiem.

            Dobrze rozumiesz, dlatego egzekucja komornicza też jest dla banku
            niezbyt korzystna i dlatego bank powinien być skłonny do negocjacji.
            Jak bank zabierze Ci wszystko co masz, a mimo to nadal nie odzyska
            straconej kasy, to ma stratę. Jak ma takich klientów jak Ty całe
            mnóstwo, to bankrutuje - patrz akcje w USA.
      • steady_at_najx Re: ??? 24.03.09, 10:00
        Wymagaja od Ciebie splacenia pozostalego w kredycie kapitalu.

        Moga wejsc komorniczo na caly majatek lacznie z pensja.
        • Gość: abc Re: ??? IP: *.novartis.com 24.03.09, 11:55
          Czyzbys juz trzasl galotami w obawie o swoje mieszkanie na ZW ;-) ?
          • Gość: jacek Re: ??? IP: 195.47.201.* 24.03.09, 13:29
            nie no ja wlasnie nimi nie trzese bo mi na nim az tak nie zalezy :)
    • Gość: wtf a co na to rzecznik praw obywatelskich IP: *.paylane.park.gdynia.pl 24.03.09, 09:58
      i cala reszta? Co to za tlumaczenie, ze zwiekszylo sie ryzyko banku wiec zada
      on dodatkowego zabezpieczenia? Bank i kredytobiorca wiedza, ze ryzykuja przy
      zawieraniu umowy kredytowej. To jest cecha tej umowy i bank powinien ryzykowac
      solidarnie z klientem.
    • Gość: nabityKlient na pohybel nieuczciwym bankom IP: *.frh.faurecia.com 24.03.09, 10:00
      czystej wody próba poprawienia sobie wyników kosztem klientów

      To co robi Polbank, Millenium czy Noble Bank, albo jeszcze gorsze
      działania dowolnej interpretacji zapisów w umowach o sposobach
      podwyższania oprocentowania stosowane przez Multibank i mBank (czyli
      przez BRE - www.nabiciwmultibank.pl) to granda. "Specjaliści",
      bankowi "fachowcy" udzielali kredytów kalkulując ryzyko, wtedy
      pozyskiwali CHF na udzielenie kredytu, a dziś wciskają kłamstwa by
      poprawić sobie wyniki. Zawalili gdzie indziej, wtopili w opcjach, na
      amerykańskich piramidach finansowych, a chcą się odkuć na uczciwych
      polskich klientach którzy regularnie i rzetelnie spłacają raty.

      Rozbój, z pozycji silniejszego.
      Sprawa do KNF, UOKiK oraz sądów - tak samo jak sprawa BRE (Multbanku
      i mBanku), Raffaisena i Santandera.

      Trzeba robić listę nieuczciwych banków, upowszechniać wiedzę o ich
      niecnych sprawkach, tak by nikt więcej się na nich nie naciął.
      Minie kryzys - klienci się przeniosą, a te banki niech toną.
      • Gość: jangcy lista nieuczciwych bankow=lista wszystkich bankow IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.03.09, 14:12
        Nie specjalnie to pomoże potrzebujacym :)
    • Gość: xxx Bank mówi: dopłać IP: *.toya.net.pl 24.03.09, 10:05
      "Ale dziś stoją pod ścianą, bo z jednej strony muszą płacić bardzo wysokie
      stawki za depozyty, a z drugiej - mają w portfelu mnóstwo kredytów
      hipotecznych udzielonych lekkomyślnie z bardzo niską marżą."

      gdy firmy lekkomyślnie podpisywały umowy na opcje walutowe, to wszyscy
      twierdzili, że za głupotę się płaci

      to samo powinno dotyczyć banków, lekkomyślnie podpisali umowe kredytową? to
      niech teraz sraja w gacie i sie modlą aby klient splacal

      swoja drogą Polbak jest w moich oczach skończony

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka