Dodaj do ulubionych

Bankowość internetowa, a wiarygodność klienta

07.05.09, 20:00
Banki namawiają nas do korzystania z ich serwisów internetowych.Jest
to wygodne i częto tanie lub nawet bezpłatne.Korzystamy.Możemy
otrzymywać faktury drogą elektroniczną i płacić przelewami.Bez
wychodzenia z domu,stania w kolejkach i płacenia często wysokich
prowizji.Wszystko super do czasu gdy chcemy coś załatwić.
Jakiś czas temu ubiegałem się o konsolidację.W wielu bankach i w
każdym mi odmawiano ponieważ płacę wszystko przelewami i nie mam
papierka ze stempelkiem np poczty.
Różne banki mają różne wymagania przy konsolidacji.Np umowa, na
której jest podany nr rachunku do wpłat.Niestety nie na wszystkich
umowach banki umieszczają numer.No to poproszono mnie o druki
potwierdzenia wpłat.Druczki i owszem, mam, ale bez potwierdzenia
wpłat, bo płacę przelewem.Wydruk z mojego rachunku wykonany w
obecności pracownika banku nie jest żadnym dokumentem
potwierdzającym wpłaty.Nawet wydruk potwierdzony przez bank, w
którym mam rachunek.Czyli według banku nie płacę, bo nie mam
stempelka na druku wpłaty.W przypadku gdy bank wymagał faktury z
karty kredytowej, a dostawałem fakturę drogą elektroniczną, to
również wydrukowanie jej w obecności pracownika banku niczego nie
zmieniało, bo taka faktura nie jest dokumentem.Musi być wysłana
pocztą przez bank.
To tylko jeden z przykładów negatywnych skutków karzystania z usług
banków drogą elektroniczną.W większości przypadków, gdzie chcemy coś
załatwić i musimy przedstawić jakąś opłaconą fakturę, to nie
jesteśmy wiarygodni jeśli nie mamy stempelka poczty czy innej
instytucji przyjmującej wpłaty.
Dziwi mnie, że przy takim rozwoju bankowych usług internetowych i
zachęcaniu klientów do korzystania z nich, nadal pokutuje wyłączna
wiarygodność "stempla pocztowego" i papierka przesłanego pocztą.
Najdziwniejsze jest to, że nie jesteśmy wiarygodni dla banków tylko
dlatego, że korzystamy z oferowanych przez nie usług.
Obserwuj wątek
    • koziorozka Re: Bankowość internetowa, a wiarygodność klienta 08.05.09, 14:14
      masz dużo racji.
      Ja np. zastanawiam się, co będzie, jak na przykład wezwie mnie urząd skarbowy i
      zapyta, czy mam prawo do ulgi internetowej. Jak im udowodnię, jak mam tylko
      elektroniczne faktury i internetowe przelewy?
      • jan-w Re: Bankowość internetowa, a wiarygodność klienta 08.05.09, 16:03
        Pokazywałem w urzędzie skarbowym wydruki miesięcznych zestawień obrotów na
        koncie jako dowód wpłat. Nie było żadnych problemów.
    • krasusek Re: Bankowość internetowa, a wiarygodność klienta 08.05.09, 15:42
      Nieprawda.

      Wydrukowane potwierdzenie przelewu jest ważne (na podstawie art. 7 Ustawy Prawo
      Bankowe (Dz.U.Nr 140 z 1997 roku, poz.939 z późniejszymi zmianami)) i nie wymaga
      podpisu ani stempla. Ma taką samą wagę jak stemplnięte. Faktury teraz też już
      nie wymagają podpisów i stempli. Wysyłasz pdf, kontrahent sobie drukuje, Ty
      sobie drukujesz i gotowe.
      • jan-w Re: Bankowość internetowa, a wiarygodność klienta 08.05.09, 16:06
        > Faktury teraz też już
        > nie wymagają podpisów i stempli. Wysyłasz pdf, kontrahent sobie drukuje, Ty
        > sobie drukujesz i gotowe.
        Zgadza się. Jedyne do czego niektóre urzędy skarbowe miały zastrzeżenia, to samodzielne wystawianie faktur w systemie sprzedaży przez płatników za pośrednictwem internetu. Jeżeli nabywca przyznał się że sam wystawił fakturę bywały problemy.
    • andrzejtx Re: Bankowość internetowa, a wiarygodność klienta 08.05.09, 16:57
      Może tylko US idzie z postępem i respektuje przepisy, bo banki
      raczej zatrzymały się w czasach gdy wszystko płaciło się na poczcie,
      a warunki udzielania konsolidacji nie uwzględniają przepisów prawa
      bankowego bo ważne jest tylko to co przesłane pocztą i zapłacone
      przy okienku.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka