Dodaj do ulubionych

Trik i cena mieszkania spada

08.05.09, 07:13
1) Czy marża może byc 3 cyfrowa???
2) Czy przykład: wybdował za 6tys i sprzedaje za 10ty nie daje wam do
myślenia???

3200zł/m2 czystego zysku dla firmy??? to jest 53,3% marży...to ma być
"uczciwa marża"??? uczciwa w sytuacji, gdzie pensje, auta służbowe
itp. są juz wliczone w koszt 6tys???

3200zł dla 50m2 mieszkania....o sorry 4000zł, bo to klient musi
zapłacić to daje...200tys zł na JEDNO mieszkanie!!!

Czy to jest normalne??? Za tyle można wybudować dom!!!
Obserwuj wątek
    • raf-ber Re: Trik i cena mieszkania spada 08.05.09, 08:03
      Dodam tylko tyle - przy takiej marży nie patrzy się na koszty więc koszt budowy
      6 tyś za metr można spokojnie zbić o 20-30%. Czyli tak na prawdę deweloper który
      nie jest pazerny mógł by się ze swoją marżą zmieścić w cenie 6 tysięcy w
      Warszawie, a w innych miastach jeszcze niżej... Oczywiście "branży" nie w smak
      jest zaciskanie pasa, lepiej przeczekać chwilową nadpodaż i znów dyktować
      warunki. średnia cena metra w Polsce nie powinna przekraczać średniej dla krajów
      takich jak Hiszpania czy Grecja czyli 1000-1500 Euro/m2 - nie ma absolutnie
      żadnego powodu żeby ta cena miała być wyższa, a jest ze 100 żeby mieszkania były
      jeszcze tańsze ( tańsze materiały, niższe pensje, niższa siła nabywcza
      kupujących itd.)
      • Gość: Misiek Rodzina na swoim do likwidacji... IP: 193.59.95.* 08.05.09, 11:13
        Jeżeli rząd PO zwiększy limity to mam nadzieję że większa część społeczeństwa "podziękuje" im przy wyborach do parlamentu, europarlamentu i prezydenckich!!!
        • Gość: mk Przepis na okradanie panstwa czyli kazdego Polaka? IP: *.fbx.proxad.net 08.05.09, 11:24
          n/t
          • krycha_z_gazowni Re: Przepis na okradanie panstwa czyli kazdego Po 08.05.09, 11:31
            Nie tylko mogą być tańsze. Po prostu będą.
            I nie o kilka procent. Ale o kilkanaście. Przynajmniej.
          • dzondzon Re: Przepis na okradanie panstwa czyli kazdego Po 08.05.09, 11:35
            Ciekawe z czego będą dopłacać do tych kredytów. Budżet opiera się na wzroście
            gospodarczym tymczasem możemy wpaść w recesje.

            Poza tym to najgłupszy program rządu o jakim słyszałem.

            Dopłacać Deweloperom o 40-50% marż i bankom do 5% marż. Gdzie w normalnych
            zdrowych warunkach deweloper powinien mieć marżę 5-15% a bank 1-2%. Powstrzymują
            tylko nieunikniony spadek cen i obciążają tym jeszcze podatników :/ Powinni tych
            złodziei za 10 lat rozsądzić za te wszystkie głupoty co wyprawiają kosztem
            interesów państwa i jego obywateli.
            • Gość: mulok Re: Przepis na okradanie panstwa czyli kazdego Po IP: 149.156.29.* 08.05.09, 13:04
              wszyscy nasi rządzący to łapownicy i psy na usługach żydowskich banków,
              jak chcą aby rodzina była na swoim to niech przyspieszą spadek nienaturalnie
              wywindowanych cen, a nie jeszcze go zatrzymują
    • raf-ber Re: Trik i cena mieszkania spada 08.05.09, 08:11
      bogulo2 napisał:

      > 1) Czy marża może byc 3 cyfrowa???
      gdy cena sprzedaży jest krotnością ceny zakupu/wytworzenia, np. zrobiłem za 10
      sprzedałem za 20 (netto) to marże mam 100% (to są 3 cyferki). Marże liczymy "z
      dołu" czyli od kwoty zakupu/wytworzenia, z kolei upust/rabat liczymy od kwoty
      sprzedaży. Kupując za 10 i sprzedając za 20 osiągasz marże 100% ale dając upust
      od ceny 40% czyli z 20 na 12 osiągasz marże 20% a nie jak by się wydawało 60%.
      Co do marż 3 cyfrowych to są one osiągalne w detalu na dobrach trudno-zbywalnych
      i słabo-rotujących np. biżuteria, ekskluzywne meble itp. nie rzadko są na
      poziomie 300%.
      • bogulo2 Re: Trik i cena mieszkania spada 08.05.09, 08:54
        Marża (za wikipedią) to
        stosunek zysku do ceny sprzedaży, czyli w przypadku dewelopera jest
        to 4000/10000 czyli 0,4 a mnożąc to przez 100% mamy 40%

        100% możliwe jest tylko w przypadku gdyby zrobił coś bezkosztowo.

        Istnieją inne wariacje na ten temat i można się tu rozczulać nad
        netto czy brutto itd., ale nie zmienia to faktu, że osiągnięcie
        wartości 3 cyfrowej marży (wg definicji z wiki) jest raczej
        nieosiągalne.

        Oczywiście mawi walnął gafę myląc zapewne marżę z
        narzutem,
        który wynosi 4000zł, a w wielu innych przypadkach wynosił więcej,
        stąd te 3 cyfry (w procentach kosztów budowy). Można ten narzut
        oczywiście przedstawić procentowo lub jako wielokrotność kosztów
        wytworzenia. Inwencja dziennikarska nie zna granic. Chodzi o to by
        były duże cyfry :)
        • Gość: F Re: Trik i cena mieszkania spada IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 09.05.09, 00:46
          www.intense-group.com/Intense/Default.aspx?id=99
          Jak widać, jest wiele rodzajów marż ;). Można je liczyć od ceny sprzedaży lub od
          kosztów.
          Przy czym sama marża właściwa to nie jest, jak twierdzi wikipedia, stosunek
          zysku do ceny sprzedaży. Marża to różnica między ceną sprzedaży, a ceną kupna /
          kosztami wytworzenia. Czyli marża to nie może być 20%, marża to może być 1000
          złotych :). Natomiast to, o czym mówi wikipedia, to marża procentowa.

          Powyższe w całości opieram na stronie, do której podałem link. Nie wiem, na ile
          są to prawdziwe informacje, ale wyglądają na takie :).
      • Gość: zbs Re: Trik i cena mieszkania spada IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.09, 00:10
        nie "upust", lecz OPUST. To drażliwa kwestia. Upust to rynna ew. cloaka maxima,
        czyli szambo. Opuścić cenę, nie upuścić...
        • Gość: miodek Re: Trik i cena mieszkania spada IP: 217.149.246.* 15.05.09, 09:04
          Słownik jezyka polsiego dopuszcza obie formy.jak chcesz kogos
          pouczac to najpierw sie zapoznaj z regulami
    • siciliano Poczytajcie pisma branżowe 08.05.09, 09:11
      Poczytajcie pisma branżowe np. budownictwa itp.
      W jednym z takich niskonakładowych pism zawarta jest ciekawa tabela
      rzeczywistych kosztów budownictwa mieszkaniowego wielorodzinnego w
      Polsce.
      Średnio to ~3tys/m2 więc widać że miejsca na spadki i redukcje zysku
      jest jeszcze dużo.
      • Gość: Anik Re: Poczytajcie pisma branżowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.09, 09:34
        ... oczywiscie masz racje- jesli- oczywiscie zamierzasz kupic w Nowej Wielkiej
        Plycie z tynkiem akrylowym na elewacjach (nie skrywany cynizm)
        • Gość: AntyPOlityk W tym przypadku to koszt budowy max 1500PLN IP: *.computerland.pl 08.05.09, 13:10
      • Gość: 4g63 Re: Poczytajcie pisma branżowe IP: 213.77.0.* 08.05.09, 11:22
        3 tys + 33 procent marży = 4000 i tyle powinien kosztować nowy apartament w blokowisku w centrum warszawy, inne mieszkania na zewnątrz od centrum odpowiednio taniej a na białołęce to i za 1000 bym nie wziął, chyba ktoś musiałby mi dopłacać za codzienne męczarnie kilkugodzinne na trasie toruńskiej
        • Gość: ja Re: Poczytajcie pisma branżowe IP: 151.193.120.* 08.05.09, 11:51
          takie sobie gdybania:

          ok. 3tys plus 500 dodatki, plus 500 za wystrój okolicy (rozwijanie trawy itd...)
          plus 33 procent marży 1320 = 5320, plus podatek = 6000. I to jest luksusowe
          wykończenie (chodzi mi o technologię i dojazdy/trawy/parkingi)

          i teraz tak, lecimy z marży 300pln, podatek troche spada, oszczędzamy na
          wystroju okolicy 300, na dodatkach 300, to razem ok 1500 obniżki = 4500. to się
          łapie na dopłatę czyli ok 1500 miesięcznie za 60m2 na 30 lat, to chyba mniej niż
          wynajem.
          • dzondzon Re: Poczytajcie pisma branżowe 08.05.09, 12:13
            Ehhh dziecko jak przeczytałem, że liczysz 800zł podatku od 1320 "marży" to
            skończyłem czytać Twój post i tylko Ci poradzę, żebyś się już nie kompromitował
            więcej.
            • Gość: ktoś Re: Poczytajcie pisma branżowe IP: *.centertel.pl 08.05.09, 13:05
              dzondzon napisał:
              > Ehhh dziecko jak przeczytałem, że liczysz 800zł podatku od 1320 "marży"

              nie obrażaj kogoś, jak sam nie umiesz czytać ze zrozumieniem, bo tak naprawdę to
              ty siebie kompromitujesz.
              Znalazł się wielki znafffca, lol
        • Gość: XD Apartanment za 4000 XD IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.09, 16:15
          Ale wam sie zachciewa :P To mieszkania w blokowisku to wtakim razie za 1500 zł
          powinien byc XD
        • Gość: acn Re: Poczytajcie pisma branżowe IP: *.aster.pl 09.05.09, 23:37
          spoko, po 1000 to nawet w Koziej Wólce nie będzie. 3000 w cenrum W-
          wy ??? no może za samą ziemie jak kryzys przyciśnie. CZłowieku,
          zejdź na Ziemie, czy naprawdę myślisz, że Ci co mają ziemię,
          mieszkania to wszyscy muszą to w rok-dwa sprzedac ???? Poczekają,
          kryzys czy też spowolnienie się skończy i wszystko pójdzie (powoli)
          do góry ;-)
          miłego mieszkania z Teściami :-)
          • junk92508 sie nie doczekaja na wzrosty... 15.05.09, 00:22
            > zejdź na Ziemie, czy naprawdę myślisz, że Ci co mają ziemię,
            > mieszkania to wszyscy muszą to w rok-dwa sprzedac ???? Poczekają,
            > kryzys czy też spowolnienie się skończy i wszystko pójdzie (powoli)
            > do góry ;-)

            Tyle że obecny kryzys potrwa sporo dłużej niz rok-dwa. UE i USA teraz maja
            ogromne dziury budzetowe. Co sądzisz sie stanie jak beda musieli za te dziury
            zapłacić?

            Bardziej realna perspektywa wyjsca z kryzysu to 8-10 lat.

            Patrzyles jak bedzie wtedy wygladala sytuacja demograficzna w Polsce
            dla przedzialu 20-25 - czyli takiego ktory wyprowadza sie od rodzicow?

            Jedyna szansa na spory wzrost cen mieszkan to wysoka inflacja...
            Ale bedzie to tylko wzrost nominalny - realnie bedzie to jeszcze wiekszy spadek
            bo przy wysokiej inflacji dostepnosc kredytu bedzie
            jeszcze mniejsza niz teraz - cwiczylismy to 10-15 lat ...

            > miłego mieszkania z Teściami :-)

            Nie musze, babcia juz dlugo nie pociagnie... druga tez nie...
            bede mial problem ktore mieszkanie wybrac...
            • junk92508 Re: sie nie doczekaja na wzrosty... 15.05.09, 00:25

              Aha, ceny działek też już zaczęłu spadać... dom się da postawić dużo taniej...

              I na nikogo nie będzie trzeba czekać bo wykonawcow jest teraz dostatek jak
              deweloperzy przestali budowac...



    • Gość: templariusz tanie nie-bę-dzie IP: *.netia.com.pl 08.05.09, 09:30
      Mieszkań brakuje, poza tym idzie Euro. Nikt wam gołodupce nie
      sprzeda mieszkań tak żeby godziwie na tym nie zarobić. Eksperci są
      zgodni.
      • bogulo2 Re: tanie nie-bę-dzie 08.05.09, 09:52
        Aha.
      • slavko.matejovic Re: tanie nie-bę-dzie 08.05.09, 10:29
        Oczywiście masz rację, doktor kazał przytakiwać i nie sprzeczać się,
        by nie pogarszać stanu...
      • Gość: f no dobra nie to nie IP: 84.38.22.* 08.05.09, 10:37
        no dobra nie to nie, ja nie musze kupic
      • Gość: areq Re: tanie nie-bę-dzie IP: *.171.65.147.static.crowley.pl 08.05.09, 10:37
        Yhmm.Taaaa...
      • Gość: fiolka Euro obniży wartość mieszkań jak na Słowacji IP: *.gdynia.mm.pl 08.05.09, 11:27
        Nie wydaje mi się ,aby wejście do strefy Euro
        miało jakiś wpływ. Zobacz Słowacja.
        w Bratysławie ceny mieszkań spadły 6,8 proc w roku
        2008.
        W tym roku także spadają. Poza tym złoty znacznie
        się wzmocni zanim Polska wejdzie do strefy Euro
        może rok 2015.
        Spowoduje to, że parytet cen mieszkań w Polsce i
        na zach pogorszy się na rzecz Polski tj przy 3 PLN
        za Euro ceny ulegną zjawisku dywergencji
        relatywnej czyli obniżeniu bo atrakcyjność
        polskich nieruchomości spadnie wobec podobnych
        cen na zachodzie. Nawet dzisiaj są one
        przewartościowane dla obcokrajowców przy 4,5 PLN do
        1 Euro. Boom na nieruchomości w Europie już nie
        wróci. Kontynent się stabilnie wyludnia przybywa
        starszych osób. Populacja Europy za 30 lat spadnie
        o 50 mln Ludzi, a Polski o 3,5 nie licząc
        emigracji która nie zaniknie. Zarobki oferowane
        młodym są zaledwie połową tego co biorą ich
        rodzice w silnych związkach zawodowych. Mój kolega
        w Niemczech dostaje 3/4 pensji, aby mieć pracę. To
        zjawisko masowe. jak widzisz nie ma długoletnich
        perspektyw ,a takie tzn 20-30 lat są brane na tym
        rynku pod uwagę.

        Moje marzenia to nie jest aby mieszkania taniały
        bo sam mam 2 co prawda kupione wcześniej niż 2005
        jak ceny były normalne.

        Moje argumenty są dla tych którzy są analfabetami
        i ignorantami ekonomicznymi.
        Spekulacja to zjawisko krótkookresowe. Po tych
        okresach szaleństwa, rynki wracają ze stanu Chaosu
        do stanu stałego. I przez następne 5-7 lat będą tu
        zmierzać dopóki nie zagotuje się znowu komuś w
        głowach. Ale nie raczej na rynku nieruchomości w
        Europie.
        Chyba że w Azji.
        • part_of_the_game Może gościu miał na myśli EURO 2012? :) 08.05.09, 11:56
          Przecież kibice przyjadą i kupią dziesiątki tysięcy mieszkań!
          • Gość: bimbol Re: Może gościu miał na myśli EURO 2012? :) IP: 83.3.2.* 08.05.09, 13:05
            Taaaa... Jadę na wakacje do Hiszpanii na tydzień, chyba muszę sobie
            kupić mieszkanie albo nie ze 2-3 bo nie bede w jednym miejscu
            siedział. Każdy kibic obowiązkowo przed wjazdem do Polski będzie
            musiał kupić mieszkanie na 2 tyg. mistrzostw
        • Gość: mulok Re: Euro obniży wartość mieszkań jak na Słowacji IP: 149.156.29.* 08.05.09, 13:16
          nie bacząc na wszystkie aktualne czynniki: kryzys, euro 2012, przyjęcie euro,
          koniec swiata, podaż, popyt etc. każdy kto myśli wie, że wzrost cen
          nieruchomości o ponad 100 % w dwa lata, gdy wzrost gospodarczy wyniósł w tym
          czasie niecałe 10 %, jest wzrostem spekulacyjnym - czyli krótkotrwałym, ktoś na
          tym zarobił, ktoś stracił - jak zawsze w takich przypadkach, obecna presja na
          spadek cen jest powrotem do cen normalnych
      • Gość: he he Komornik sprzeda taniej IP: 88.156.159.* 08.05.09, 14:58
        i godziwie zarobi
    • leniuch102 autor nie wie co to marża 08.05.09, 10:29
      pl.wikipedia.org/wiki/Mar%C5%BCa
      Marża – stosunek zysku ze sprzedaży do ceny sprzedaży.

      Trzy cyfry, czyli 100% może osiągnąc tylko wtedy, gdy sprzedajemy działkę na
      księzycu. Koszt pozyskania działki 0 zł, zatem zysk= sprzedaż, zysk/sprzedaż = 100%.

      leniuch.blox.pl
      • Gość: m Re: autor nie wie co to marża IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.09, 10:38
        Nie czytaj wikipedii po tym zdaniu "W analizie finansowej wyróżniamy 2 rodzaje
        marży: marża netto i marża brutto. Obie kategorie odnoszą się do sprawozdania
        finansowego." widać że artykuł jest mocno uproszczony
        • dzondzon Re: autor nie wie co to marża 08.05.09, 10:47
          Autor pewnie miał na myśli nie marżę tylko narzut.
          • Gość: c Masz rację. Na narzut potocznie mówią marża IP: 217.98.64.* 08.05.09, 11:10
        • maxgazeta.pl Re: autor nie wie co to marża 08.05.09, 10:48
          "Wymaga to trochę zachodu, ale mechanizm jest następujący: załóżmy,
          że deweloper chce sprzedać apartamenty po 10 tys. zł za m kw. Ich
          wybudowanie kosztowało 6 tys. zł za metr. Od dochodu musiałby
          zapłacić podatek, w tym przypadku - niespełna 800 zł. Marża netto
          wyniesie więc ok. 3,2 tys. zł za m kw.

          W sytuacji, gdy tych mieszkań nikt nie zechce kupić, Stojek radzi
          deweloperom założenie spółki, do której je przekażą. Zatrudnieni
          przez dewelopera rzeczoznawcy ustalają wartość rynkową tych lokali
          na 9,2 tys. zł za m kw. I po tyle sprzedaje je potem spółka. Nie
          zapłaci podatku, bo nie ma dochodu."

          A to niby dlaczego nie ma dochodu?Podatek bedzie wiekszy niz w
          przypadku developera bo beda duze mniejsze (lub zerowe) koszty dla
          tej spolki.Dochodow nie bedzie mial developer a nie spolka przez
          niego utworzona.
          Panie Marku jest Pan pewien,ze zrozumial Pan na czym to polega?Bo z
          tego co Pan napisal nijak nie wynika,ze sprzedaz tych mieszkan
          bedzie wolna od podatku,generalnie to jakis belkot ktory nie
          wyjasnia mechanizmu obejscia podatku.
          • dzondzon Re: autor nie wie co to marża 08.05.09, 10:58
            Nie jestem pewien, ale tu chyba chodzi o to, że deweloper zakłada SP z o.o. i
            jako aport wnosi nieruchomość wartą 10k za m2. Te nieruchomości są kapitałem
            zakładowym i chyba po sprzedaży za tą samą lub mniejszą kwotę nie trzeba
            zapłacić podatku. Pewien tego nie jestem, ale to by było głupie gdybym np. kupił
            sobie mieszkanie, zaaportował je do majątku spółki a po sprzedaży musiałbym
            zapłacić podatek od dochodu gdy jak kupowałem mieszkanie to nie wrzuciłem go do
            kosztów. Z drugiej strony też dziwne, że takie wałki można robić i US się tym
            nie interesuje.
            • nomina Sprzedaż po kosztach zakupu? 08.05.09, 11:06
              Albo ja czegoś nie rozumiem, albo fragment jest zagmatwany językowo. Mnie tam
              mówiono, że jako firma nie mogę sprzedawać po kosztach zakupu. A deweloper może?
              Z drugiej strony - jeśli te mieszkania mają być wniesione jako kapitał spółki,
              to można tak po prostu wyzbyć się całego kapitału?
              • dzondzon Re: Sprzedaż po kosztach zakupu? 08.05.09, 11:10
                Firma może sprzedać nawet po niżej kosztów wytworzenia odzyskując choć część
                zainwestowanych pieniędzy.

                Co do aportów to nie wiem jak to dokładnie wygląda. W uproszczeniu Deweloper SP
                z o.o. zakłada nową spółkę z o.o. i wnosi do niej aport np. mieszkania warte
                10mln zł i obejmuje 100% udziałów. Teraz pytanie czy jeśli ta nowa spółka
                sprzeda swoje aktywa [mieszkania] za 10mln to będzie musiała zapłacić od tego
                podatek. Jakiś księgowy by się przydał.
                • Gość: Albin Siwak Re: Sprzedaż po kosztach zakupu? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.05.09, 11:20
                  I co z podatkiem VAT? Przecież developer zapłacił go w kosztach materiałów. W
                  jaki sposób go odzyska skoro mieszkań nie sprzedał?
                  • dzondzon Re: Sprzedaż po kosztach zakupu? 08.05.09, 11:27
                    Przy 7% VATu i 19% dochodowego to może miałoby jakiś sens, ale część materiałów
                    jest objęte 22% VAT.
                • maxgazeta.pl Juz jasne 08.05.09, 14:02
                  OK,poszukalem poczytalem,szkoda tylko ze dziennikarstwo depeszowe
                  nie pozwala Panu Markowi wyjasnic kwestii o ktorych wspomina w
                  swoich artykulach.Ale widac pewne rzeczy sa niezmienne.
                  Ad rem
                  1.Wartość udziałów otrzymanych przez udziałowców nie generuje
                  przychodu-co do tego nie mialem watpliwosci,wiec Spolka X przekazuje
                  stworzonej Spolce Y,nieruchomosci w zamian za udzialy.
                  2.Otrzymanie przedmiotu aportu (tutaj nieruchomosci) nie wiaze sie z
                  powstaniem obowiazku podatkowego po stronie spółki Y-co do tego nie
                  mialem tez watpliwosci.
                  3.Watpliwosci mialem co do pozniejszej sprzedazy tych nieruchomosci.
                  W przypadku sprzedaży takiej nieruchomości kosztem uzyskania
                  przychodu jest wartość początkowa ustalona na dzien wniesienia
                  aportu.Czyli faktycznie mozna to zrobic "bezpodatkowo".Z tego co
                  doczytalem kiedys bylo jeszcze latwiej bo wartosc poczatkowa spolka
                  ustalala samodzielnie,teraz spolka obowiazana jest ustalic wartosc
                  poczatkowa na podstawie ksiag spolki wnoszacej,czyli mniejsze pole
                  do obejscie ale i to dla chcacego nic trudnego.
                  Zadziwiajace,ze developerzy nie wpadli na to wczesniej,sadze,ze
                  raczej wpadli tylko sie tym nie chwalili a teraz Marek W. w imie
                  pomocy dla nich opisal kolejna mozliwosc zarobku jaka mieli/maja.
                  • Gość: edek Re: Juz jasne IP: 217.76.121.* 08.05.09, 22:09
                    ale stratę będą musieli zaksięgować więc kapitały własne im spadną. Skoro ceny
                    rynkowe mieszkań spadną to oznacza to trwałą utratę wartości akcji/udziałów
                    spółki zależnej. Deweloper i tak będzie musiał zrobić odpis w spółce matce = strata.

                    Debile ci deweloperzy. Summa summarum księgowo kończy się tak samo. Nic nie
                    ginie w przyrodzie.

                    Może ogólnie faktycznie dla ostatecznego klienta wyjdzie trochę taniej. Ja się
                    tylko zastanawiam co na to Urząd Skarbowy. Może zakwestionować taki ruch
                    dewelopera i go i tak opodatkować.
    • Gość: x Trik i cena mieszkania spada IP: *.dublin.corp.yahoo.com 08.05.09, 10:45
      zaraz sie okaze ze cos za co chca 400tys zl jest warte 170tys zl, wiec tylko
      duren teraz kupuje
      • dzondzon Re: Trik i cena mieszkania spada 08.05.09, 11:23
        Policzmy ile może kosztować w przyszłości opierając się na danych z artykułu.

        Rozpatrzę to na przykładzie kawalerki w Wawce za 300.000zł [za tyle były
        sprzedawane podczas boomu lub balonu jak kto woli ;)].

        "Według prof. Jacka Łaszka ze Szkoły Głównej Handlowej (specjalisty od
        finansowania nieruchomości) w 2008 r. niemal połowę w średniej cenie metra
        kwadratowego mieszkań sprzedawanych przez warszawskich deweloperów stanowił ich
        zysk."


        Przyjmijmy, że 50%, więc nasza kawalerka z zyskiem dla dewelopera 20% kosztuje
        już 210.000zł.

        "Okazuje się, że mogą być one jeszcze tańsze, i to nawet o kilkanaście
        procent, dzięki... trikom podatkowym"


        Załóżmy, że będą tańsze dzięki "trikom" o 5%, robi się nam już cena 199,500zł.

        Podpierając się tym artykułem:
        www.bankier.pl/wiadomosc/Materialy-budowlane-tansze-o-30-proc-niz-przed-rokiem-1949109.html
        o tańszych materiałach i robociźnie załóżmy, że nasze mieszkanie stanieje
        jeszcze o 15%. Więc już nasze mieszkanie sprzedawane za 300.000zł będziemy mogli
        kupić za 169575zł.
      • slavko.matejovic Re: Trik i cena mieszkania spada 08.05.09, 12:27
        No bo tyle było to warte zanim deweloperiada zaczęła szaleć...
    • lava71 PRL trwa nadal 08.05.09, 10:52
      Tymczasem Ministerstwo Infrastruktury proponuje w ramach pakietu antykryzysowego
      złagodzenie warunków uzyskania budżetowej dopłaty do kredytu w ramach programu
      "Rodzina na swoim".
      ...
      Komuniści z PO jak zwykle problemem podzielą się z całym społeczeństwem. Tej
      formacji jak i PiSowi już dziękujemy. Obie partie należy, przykładem LPRu,
      odesłać na śmietnik.
      • Gość: rozsądny Re: PRL trwa nadal IP: 149.156.29.* 08.05.09, 13:29
        a może by pozabijać polityków?
        • lava71 Re: PRL trwa nadal 08.05.09, 14:12
          Zabicie jest najbardziej nierozsądnym rozwiązaniem choć bardzo odstraszającym.
          Dużo lepiej było by zlicytować ich majątki a samych zagonić do robót publicznych
          do końca życia.
    • Gość: rodzina na swoim Trik i cena mieszkania spada IP: *.devs.futuro.pl 08.05.09, 10:55
      Lobby deweloperskie wciąż działa.Czy Państwo może się w końcu zająć realnymi
      problemami ludzi a nie deweloperów?? Jeśli podwyższą limit i bardziej udostępnią
      kredyty to ze znaczących obniżek nici.
    • Gość: black smith jr 15 powodów-będa tanieć IP: *.gdynia.mm.pl 08.05.09, 11:10
      1. Banki zaostrzają politykę kredytową Rekomendacja T i S.
      2. Rynek wtórny w Polsce to Ok 700 tys. ofert. Gro z nich nie
      znajdzie kupca nawet za 15 lat przy takim tempie sprzedaży
      3. Jest ponad 550 tyś domów w budowie poza systemem developerskim
      4. 160 tys mieszkań zostanie wykończonych i oddanych w 2009
      5. wciąż nie sprzedano ok 35 tys mieszkań nowych zbudowanych w 2008
      6. W I kw sprzedano raptem 7 tyś mieszkań. Sprzedaż znowu hamuje.
      7. Koszty budowy, a co za tym idzie wsk GUS dla Rodzina na swoim
      szybko spada. W efekcie limity tez będą obniżane. Pociągnie to
      obniżkę pozostałych mieszkań także na rynku wtórnym.
      8. Przybywa bezrobotnych wynagrodzenia nie rosną, a ludzie myślą
      raczej o utrzymaniu pracy- nie o kupnie, czy zamianie mieszkania.
      9. demografia- brak mieszkań w Polsce to powtarzana bzdura. Ponad 1
      mln osób opuściło Polskę i nie deklarują chęci powrotu. Poza tym
      wielu osób starszych pozostawią swoje mieszkania wnukom.
      10. ceny mieszkań wzrosły w latach 2003-2007 ok 300 procent. Cykl
      się zakończył. Korekty trwają 7 lat i nawet przy 100 proc wzrostach
      znosiły 30 procent ceny. Tym razem korekta może wynieść do 50 proc.
      11. Materiały, praca i działki szybko tanieją. Developerzy mogą
      zachować swoje kosmiczne 40 proc marże obniżając ceny
      proporcjonalnie. Przewiduje się spadek o Ok 30 procent. Żaden inny
      przedsiębiorca nie może marzyć o takich marżach.
      12. O cenie decyduje popyt i podaż. Nawet jak kilku ludzi będzie
      stać na kupno rzadkiego dobra, to nie decyduje to o cenie na rynku.
      Nie można zakładać przy tym, że mieszkania będą dobrem rzadkim. To
      nie aukcja i nie jubiler. Podaż zawsze dopasuje się do popytu.
      13. Twierdzenie że skoro teraz ludzie nie kupują mieszkań bo ich po
      prostu nie stać, za to będą kupować za rok, czy dwa po wyższych
      cenach jest kompletnie pozbawione logiki. Tak nie będzie. Nie ma
      straszyć Polaków jak to było jeszcze rok temu.
      14 Problemy deficytu Polski odciągnie masę pieniądza z banków do
      sektora publicznego. Już dzisiaj banki sygnalizują ostre zahamowanie
      tempa udzielania kredytów bo nie maja pieniędzy. Suma kredytów juz
      dawno przekroczyła sumę depozytów i bilans się pogarsza. Inaczej nie
      będzie pieniądza na akcje kredytową w przyszłości.

      15. ceny mieszkań w Polsce sa na podobnym poziomie jak na zach
      Europy. Dochody 90 proc. Polaków są mniejsze niz zasiłek na
      zachodzie ok 800 Eur .Gdyba tam były takie zarobki cena mieszkań nie
      przekraczała by 3 tys PLN. Polacy to dziwny naród.
      • Gość: miki Re: 15 powodów-będa tanieć IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.05.09, 12:20
        Dobrze napisane. Warto żeby takie informacje docierały do wszystkich ludzi np.
        poprzez reklamę w TV lub radio:) Marzenie...
      • Gość: ag Jeden powód dla którego NA PEWNO nie stanieją: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.09, 13:12
        Jeden powód dla którego NA PEWNO nie stanieją:
        Elity (lub „elity") tego kraju - politycy, wysocy urzędnicy i
        funkcjonariusze, właściciele mediów, ich rodziny większość majątku
        mają w nieruchomościach. To są hektary ziemi, mieszkania, domy,
        inne nieruchomości często wykupione za grosze od skarbu państwa,
        syndynków itp. Mogą zrobić wszystko, aby wartość ich majątku rosła,
        a już w żadnym wypadku aby nie spadała. I robią to! Przykłady? A no
        właśnie te dotacje dla developerów pod oszukańczym hasłem „rodzina
        na swoim". A także ograniczanie podaży ziemi poprzez nieuchwalanie
        planów zagospodarowania, praktycznie zerowy podatek od
        nieruchomości, nadzwyczajne zwolnienia od zysków ze spekulacji
        nieruchomościami.
        Ponadto kto ma praktyczny wpływ na rządzących - developerzy czy
        klienci developerów? A kto steruje mediami jak nie developerzy? A
        banki to są zainteresowane aby nieruchomości taniały!? Kilka
        milionów gołodupców idących (lub nie idących) na wybory zagłosuje
        choćby na Dodę. Kilkanaście tysięcy osób z elity i tak ustawi
        wszystko tak, aby na tym zyskać. A rynek nieruchomości jest dla
        nich najważniejszy. Jak najdroższy rynek nieruchomości. Amen.

        • Gość: blacj smith jr. i choćby skały srały- nie da rady IP: *.gdynia.mm.pl 08.05.09, 14:08
          Tutaj sie mylisz kolego.
          Zobacz USA, Wielką Brytanie i in.
          tam elity nawet bardziej niż w Polsce są posiadaczami nieruchomości
          i ziemi, a co sie stało.??? Kalifornia spadek 60 procent.!!!
          Rodzina na Swoim, czy dopłaty z Funduszu Pracy to jest kuriozum -
          zgoda, ale nie powstrzyma to ruchu rynku. Kilka miliardow wpompowane
          od podatnków nie udzwignie rynku o wartości ponad 3 bln PLN.
          Nie ma na to szansy nadłuższa metę. Chocby " i skały srały" (paron
          za określenie) nie da rady.
          • Gość: ag Re: i choćby skały srały- nie da rady IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.09, 15:30
            USA czy GB to jest demokracja - niedoskonała, ale jednak. Tu jest
            bantustan, mediokracja. 70% ludzi wie o świecie tyle, ile zobaczy w
            telenowelach. Kolejne 20% uważa się za poinformowanych i
            inteligentnych, bo łyka Fakty TVN jak gęś karmę. 10% ma swój rozum,
            ale to dużo za mało, żeby mówić o świadomości obywatelskiej.
            Najlepszy dowód jaki jest entuzjazm (poprzez nierzozumienie) dla
            RNS. "Ciemny lud to kupi" - cwaniak wiedział co mówi.
    • Gość: iwik Trik i cena mieszkania spada IP: 130.138.227.* 08.05.09, 11:18
      Koszt budowy m2 to ok 4 tys. zł (z zyskiem firmy budowlanej). Niech zaczną
      sprzedawać po 4.7 tys/m2 to klienci się znajdą.
      • Gość: 4g63 Re: Trik i cena mieszkania spada IP: 213.77.0.* 08.05.09, 11:27
        wątpie? 4,7? strasznie drogo, to chyba w centrum warszawy?
        • lava71 Re: Trik i cena mieszkania spada 08.05.09, 11:36
          Szkoda, że ludzie już zapomnieli jak m2 był po 1,5-2k. Przy czym większa część
          społeczeństwa od tamtego czasu wcale dużo więcej nie zarabia. A była cieczka na
          kupno mieszkania?? NIE ... można było przebierać w ofertach.
          Jeżeli rząd nie zafunduje nam jakiejś kolejnej przymusowej zrzuty na wybrane
          jednostki (czytaj Rodzina na swoim) to prawo popytu i podaży powinno zadziałać.
          Na banki już na szczęście nie ma co liczyć choć z drugiej strony chętnych na
          niewolnictwo tez mniej.
    • Gość: Rozsadny Moj case - Krakow - ceny IP: *.de.ibm.com 08.05.09, 11:41
      KRAKOW
      Kupilem w 2005 roku dom 140m2 - Wola Justowska.

      Teraz sprzedaje.

      Czy obnizam cene [cena rynkowa z 2008 roku]? Nie, nie obnizam.


      Popyt jest maly... sporo ludzi oglada... ale cena jest glownym
      ograniczeniem [musialbym obnizyc cene o ok. 20%-25%]. Dlaczego nie
      obnizam? Bo nie mam presji kredytu [dom kupilem za nadwyzke
      finansowa]... towar rzadki sprzedaje sie rozsadnie... jezeli
      koniecznie, poczekam do 2010 roku...

      Sadze ze tak mysli spora czesc osob inwestyujacych w
      nieruchomosci... [mam na mysli dobre lokalizacje; kiepskie
      lokalizacje jak przedmiescia, Ruczaj, Kurdwanow etc. - pewnie
      przecena jest mozliwa...].

      Pozdrawiam
      • Gość: Eustachy Re: Moj case - Krakow - ceny IP: 213.68.11.* 08.05.09, 11:50
        Nie mam mieszkania, a w zasadzie mam ale nie w tym mieście gdzie pracuję, a w
        zasadzie gdzie ma siedzibę moja firma. Nie spieszy mi się z zakupem mieszkania w
        Warszawie bo nawet nie wiem czy będę tam kiedykolwiek mieszkał, a na dodatek jak
        porównałem sobie poziom zarobków na zachodzie oraz ceny mieszkań to stwierdziłem
        że chyba lepiej się tam przenieść i osiąść. Za 48 pensji brutto mogę kupić tutaj
        ponad 100 metrów mieszkania w ładnej okolicy, mogę też dużo taniej ale w gorszej
        okolicy lub gorsze materiały, ewentualnie w sąsiedniej miejscowości. Ale
        pozostańmy przy tych lepszych (nie najlepszych). W warszawie na mieszkanie o
        podobnym metrażu i standardzie musiałbym wydać ponad 100 moich pensji brutto,
        tak więc chyba nie warto się napinać.
        Przy okazji ciesz się że kupiłeś dom za własne środki a nie za kredyt, wtedy
        pewnie byś inaczej do tego podchodził.
      • Gość: rozsądniejszy I będę trzymał do 2040 r. ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.05.09, 11:52
        W 2040 r. ceny mieszkań i innych nieruchomości mają osiągnąć poziom cen z
        przełomu 2007/2008 r.
      • maniek_ok Re: Moj case - Krakow - ceny 08.05.09, 12:10
        Nie zauwazasz tez tego ze ten Twoj dom jest w coraz gorszym stanie. Niestety,
        moda tez ewoluuje - niedlugo byc moze domek w stylu takim jak masz nikogo nie
        beda pociagac. Jak ktos dzis kupuje prl-owskiego klocka to wielu budowlancow
        puka sie w glowe, i maja racje bo oprocz lokalizacji zwykle te klocki to
        skarbonka bez dna z mala dzialka.
        Moim zdaniem - tracisz na tym interesie kazdego roku. Znam kolesia ktory mysli
        tak jak Ty - a nawet gorzej, bo od jakiegos czasu na ogloszeniu dopisuje juz
        beznadziejne "swietna oferta na siedzibe firmy". Klockowaty domek z lat 80-tych,
        ale nie jakies pudelko, a dosc taki ladny budyneczek - jak na "tamta"
        architekture. Oczywiscie nikt mu tego nie kupi za 1,25mln, a dom niszczeje i
        wyglada coraz gorzej. Ostatnio widzialem ze piekne iglaki dostaly zarazy i
        wszystko jest brazowe i do wywalenia. I co? I nic - przeciez on nie bedzie
        ladowal w to swojej kasy, wiec robi sie z tego coraz gorszy stan - tynk mlodszy
        sie nie robi, dach, fundamenty tez. Wszedzie zacieki, okna powoli niszczeja -
        stan w srodku pewnie coraz gorszy bo nikt na pewno nie bedzie dbal zeby
        temperatura byla odpowiednia.
        Mysle ze kolo 2015 zaczniesz myslec juz kategoriami - a, niech zostanie dla
        dzieciakow ;). I tyle bedzie sprzedawania.
        Rynek i klienta trzeba szanowac - ale nie kazdy to rozumie. Pomysl ze za kase
        ktora bys dostal za to mieszkanie moglbys np. zainwestowac w cos nowego i
        perspektywicznego - moze jakis teren ag wokol jakiejs drogi, moze jakies tereny
        rekraacyjne? Ty dostalbys mniej za swoja chate, ale i ceny takich gruntow sa
        teraz nizsze.
      • kid_cassidy Re: Moj case - Krakow - ceny 08.05.09, 12:16
        a niech tak myśla. płachtę zawsze na balkon można wrzucić:) i czekać
        miesiacami jak koszmarnie brzydka panna na swego kawalera.
        jesli dzis mieliby sprzedac obniżając o 25% to ile będzie trzeba
        zejsc w przyszłosci? czas nie pracuje po stronie sprzedających.
        • Gość: rozsadny Re: Moj case - Krakow - ceny IP: *.de.ibm.com 08.05.09, 13:58
          Dzieki za Wasze komentarze.
          To byl test.

          Dom sprzedalem bez obnizania ceny [obnizylem o 3% - wczesniej
          wkalkulowane w cene]t ydzien temu [ok. 60 dni po wystawieniu].

          Towar rzadki. W dodatku w areale, w ktorym sporo expatow wynajmuje
          [miesieczny przychod ok. PLN 7k].

          Obecnie poziom transakycjny wrocil do 2008 roku [PAZDZ 2008]...
          cikawe jak sie uksztaltuja ceny domow w cigu najblizszych 3-6
          miesiecy... [nie zakladam hiperinflacji].
          • kid_cassidy Re: Moj case - Krakow - ceny 08.05.09, 15:32
            jasne:) twoj wyimaginowany przykład potwierdza to bezdyskusyjnie.
    • woodpeck Re: Trik i cena mieszkania spada 08.05.09, 11:52
      No ja tu oszczędności żadnej nie widzę, przecież gdy te mieszkania będą wkładem
      do spółki (zakładam że kapitałowej bo gdyby był to wkład do osobowej to
      straciłby jeszcze więcej). W tym momencie skoro jest to aport w formie
      niepieniężnej w innej postaci niż przedsiębiorstwo to powstaje przychód (i
      jednocześnie dochód bo kosztem będą faktyczne wydatki na nabycie).
      Może są tu lepsi podatkowcy ode mnie i potrafią wytłumaczyćtan cały trik a
      właściwie kiedy powstaną jakieś profity, zresztą przypuszczam, że gdyby to było
      takie proste to i wczasach prosperity korzystaliby z takiego rozwiązania.
    • Gość: Krzysztof Trik i cena mieszkania spada IP: *.chello.pl 08.05.09, 11:57
      "niektórych marże mogły być nawet i trzycyfrowe"
      Jeżeli traktujemy marżę jako procentowy udział zysku w cenie
      sprzedaży, to raczej nie może być ona trzycyfrowa.
    • Gość: tom Rzeczoznawca - oszustem? IP: *.adsl.inetia.pl 08.05.09, 11:58
      Czyli ich wyceny są g..o warte....Takie propozycje do Prokuratury i za dupę
      brać Rzeczoznawców....
    • Gość: zygmuntowka żeby taniej kupić mieszkanie trzeba... IP: 194.181.189.* 08.05.09, 11:59
      Żeby taniej kupić mieszkanie trzeba je kupić bez pośredników.
      Dlatego warto przeglądać oferty bezpośrednie. Odchodzi prowizja,
      która razem z podatkiem VAT stanowi średnio 3% ceny nieruchomości
      (czyli kupując mieszkanie za 300 000 zł płacisz jeszcze 9000 zł
      pośrednikowi).
      -------------------
      www.bezposrednie.com - bezpośrednie oferty nieruchomości
    • az.anonim znów MW pisze pod deweloperów, nie pod klientów 08.05.09, 12:03
      bo klienci nie płacą "Marku Wielgu" tylko deweloperzy.
      Tak bardzo chciał się wybielić przy pomocy swojego bloga a tu wielga czarna du*pa.
    • Gość: misio Trik i cena mieszkania spada IP: *.ip.netia.com.pl 08.05.09, 12:44
      no to jak nie rozumiecie mechanizmu to zapytajcie doradcy
      podatkowego. księgowa wam tu nie pomoże. mechanizm jest prosty i
      sprytny. a ci najsprytniejsi stosowali go w czasie boomu. łehehehe
    • Gość: bimbol Trik i cena mieszkania spada IP: 83.3.2.* 08.05.09, 12:49
      DROGI Panie Mareczku marża nie może być trzycyfrowa-widać że z Pana
      humanista. Proszę sięgnąć troszkę do literatury jak chce Pan coś
      pisać-bo się ośmieszasz.
      • sacredsilence intrygujące 08.05.09, 13:04
        ...intrygujące, że dyskusja na takich forach polega głównie na napie...niu w
        autora jakiegokolwiek artykułu. ok, przyznam, że momentami nie rozumiem tekstu,
        ale... może należy się twórcy odrobina szacunku?
        drodzy specjaliści od czarnego PR-u:) ciekawe kim wy jesteście in real. ja was
        widzę jako zakompleksione gnojki ciągnące słabiutką kasę od konkurencji:)
        • Gość: olo Re: intrygujące IP: 217.76.121.* 08.05.09, 22:25
          bo kolega nie czytał wcześniejszych wypocin tego wielgo
          pisał wierutne bzdury... zresztą sam poczytaj te wypociny najlepiej zacznij od
          tych sprzed 2-3 lat.
    • Gość: Jacek_Chicago Trik i cena mieszkania spada IP: 93.37.208.* 08.05.09, 13:09
      Przeczytalem arykul + wszystkie wpisy (obecnie 50).
      Moim skromnym zdaniem tylko 'Lava71' i 'rodzina na swoim' nie dali
      sie zbic z tropu.

      Ceny nieruchomosci powinien ksztaltowac wolny rynek (popyt i
      podaz) a nie nasz 'kochany rzad'.
      Przekret typu: 'deweloper na swoim' (RnS) nie tylko deformuje wolny
      rynek (teraz) ale rowniez bardzo zle rzutuje na przyszlosc Polski.
      Za 8 lat politykow odpowiedzialnych za to juz nie bedzie przy
      korycie, ale beda miec emeryture/odprawe - a polski podatnik 20, 30
      a moze nawet 40 lat splat...

      Pozdrowienia ze slonecznej Italii (na wakacjach nie powinno sie
      czytac wiadomosci - po co sie denerwowac ?)

      - - - -
      Do dupy z takim kapitalizmem.
      • bogulo2 Re: Trik i cena mieszkania spada 08.05.09, 14:17
        W Polsce nie ma wolnego rynku...i raczej nie będzie :(

        "Państwo powinno zapewnić stabilne ramy funkcjonowania wolnego rynku.
        Na jego straży powinien stać skuteczny [...] nadzór regulacyjny. "
        (program wyborczy PO)
    • Gość: marża trzycyfrowa Trik i cena mieszkania spada IP: *.era.pl 08.05.09, 13:22
      Marża – stosunek zysku ze sprzedaży do ceny sprzedaży (zysk to różnica między
      ceną sprzedaży, a kosztem pozyskania towaru).
      Ciekawe jak to możliwe że marża był trzycyfrowa. Do szkoły redaktorzyny...
    • Gość: pafnucy paciorek Mam dwa apartamenta na Białownęce i ciągle mi rośn IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.05.09, 13:24
      super wykończone, duża powierzchnia mieszkalna (po 39,5 m2) , można przedzielić
      w poziomie i uzyskać iście królewiczowski apartament (pomieszczenie jest
      wysokie, ok.2,80 m - po co komu tyle, kto ma taki wzrost?). I cena ciągle
      rośnie, co miesiąc podnoszę cenę sprzedaży o 1000 zł/m2 tak jak mi radzi znajomy
      doradca z ŁupimFinansa.
    • Gość: walka z baranami redaktorze gazetki, marża i narzut IP: 62.233.237.* 08.05.09, 14:14
      marż az założenia nie może być 3 cyfrowa

      proszę nauczyć sie odróżniać marżę od narzutu

      przykład wyjaśniający

      cena zakupu (wytworzenia) 100 złotych
      cena sprzedaży 300 złotych

      narzut = (cena sprzedaży - cena zakupu) / cena zakupu
      zatem dla przykładu narzut równa się (300-100)/100 = 200%

      marża = (cena sprzedaży - cena zakupu) / cena sprzedaży

      marża dla podanego przykładu (300-100)/300 = 66,66%

      jeżeli cena zakupu wytworzenia nie jest ujemna, to marża nie może
      przekroczyć 99,99999999%

      no to jak deweloperzy mogą osiągnąć marże trzycyfrowe

      mogą osiągnąć narzuty trzycyfrowe, a nie marże

      do szkoły redaktorze
      • Gość: CV* Re: redaktorze gazetki, marża i narzut IP: *.eu 08.05.09, 17:01
        W języku potocznym na narzut mówi się marża. Nie słyszy się raczej
        słowa 'narzut' w zwykłej polszczyźnie. Podobnie jak na najem mówią
        wynajem, a czasownik najmować (dom, mieszkanie) jest rzadko
        spotykany i 90% osób powie wynajmować.
        Przestańcie się już wszyscy tego czepiać, bo to czepianie już nudzić
        zaczyna. Jak ktoś mówi "marża 100%" to po prostu chodzi mu o narzut
        i zostawcie człowieka w spokoju.
        Puryści językowi niech się zapiszą do jakiegoś TWA polonistów i tam
        się spełniają, a nie na forum internetowym.
    • Gość: walka z baranami redaktor do szkoły IP: 62.233.237.* 08.05.09, 14:16
      marża z założenia nie może być 3 cyfrowa

      proszę nauczyć sie odróżniać marżę od narzutu

      przykład wyjaśniający

      cena zakupu (wytworzenia) 100 złotych
      cena sprzedaży 300 złotych

      narzut = (cena sprzedaży - cena zakupu) / cena zakupu
      zatem dla przykładu narzut równa się (300-100)/100 = 200%

      marża = (cena sprzedaży - cena zakupu) / cena sprzedaży

      marża dla podanego przykładu (300-100)/300 = 66,66%

      jeżeli cena zakupu wytworzenia nie jest ujemna, to marża nie może
      przekroczyć 99,99999999%

      no to jak deweloperzy mogą osiągnąć marże trzycyfrowe

      mogą osiągnąć narzuty trzycyfrowe, a nie marże

      do szkoły redaktorze
    • bemowiak2008 CZyli co rzeczoznawca moze oceniac na ile chce??? 08.05.09, 14:50
      wspanialy pomysl. Czy to Ci sami rzeczoznawcy ktorzy pozniej
      wyceniaja grunty developerow ktore Ci sprzedaja Panstwu 5x drozej
      niz normalnie?

      jaki to rzeczoznawca?
      • Gość: ! Re: CZyli co rzeczoznawca moze oceniac na ile chc IP: 217.76.121.* 08.05.09, 22:26
        toż to ku... nie rzeczoznawca

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka