Gość: imigrantka
IP: *.uznam.net.pl
26.07.08, 12:38
oszaleć można od tych turystów. W tak małym mieście powinno się jakoś
ograniczać ilość wpuszczanej stonki.
Po chodnikach trzeba slalomem chodzić, w sklepach wiecznie kolejki i ceny
podskoczyły, bo przecież stonka wszystko kupi. Jak schodzą z promu to
nieskończenie dłuuugo ciągnie się ludzki sznur, jadą tymi walizami po nogach,
nie patrzą gdzie lezą, przecież na wakacjach są i w dupie mają, czy ktoś się
może nie spieszy do pracy albo do przedszkola po dziecko. Mam ochotę strzelać
czasem.
uf, jeszcze tylko 5 tygodni i na zawsze stąd wyjeżdżam.
good bye zadupioujście
wasza imi