Dodaj do ulubionych

Labowe łapki a mróz

05.01.09, 09:01
No i przymroziło. Nie żeby Castorowi specjalnie to przeszkadzało - w domu nie
jest fajnie! na polu jest fajnie!!!, ale od wczoraj ćwiczy bieganie na trzech
łapach, bo co chwila któraś jest w górze - przypuszczam, że mu te łapki
marzną. Poprzedniemu psu smarowałam łapki olejem, ale mizerny to dawało efekt
bo zanim doszliśmy na dwór wszystkie łapki były dokładnie oblizane wink

Pytanie brzmi: "czy i w jaki sposób zabezpieczacie łapki przed zimnem?"

Oczywiście nie mówię o mrozie rzędu -4, a o takim od -10.

Podpowiecie coś?
Obserwuj wątek
    • tenshii Re: Labowe łapki a mróz 05.01.09, 11:02
      Łapek nie powinnaś smarować przed spacerem a po, i nie oliwą a kremem albo oliwką dla dzieci
      smile
      • paenka Re: Labowe łapki a mróz 05.01.09, 18:46
        Tenshi a czy ty wychodzisz na mróz z buzią nienakremowaną?
        Prawda jest taka, ,że owszem będzie się psu przyklejać piasek ale łapy po takim
        spacerze i tak trzeba oczyścić i ewentualnie ponownie posmarować.
        • tenshii Re: Labowe łapki a mróz 05.01.09, 18:57
          Jeśli kremuje się psu łapy kilka razy dziennie to nie potrzeba smarować łap przed ponieważ są one non stop nawilżane i mróz/śnieg/sól nie wpływają tak na skórę.
          • paenka Re: Labowe łapki a mróz 05.01.09, 20:09
            Tenshi ale na mrozie nie chodzi tyle o nawilżanie co o natłuszczanie. Tłuszcz
            nie pozwala się przebić wodzie i np soli do skóry.
            • tenshii Re: Labowe łapki a mróz 05.01.09, 20:17
              Cytat, weterynarza, z weterynarii:
              Łapki owszem można zabezpieczać ale nie wolno pozwalać psom na lizanie opuszek
              przed wyjściem na spacer gdyż to właśnie jest najgorsze. Lepiej wówczas niczym
              nie smarować niż pozwolić na lizanie.
              Najlepiej zabezpieczać je regularnie w domu na dużo przed spacerem - podobnie
              jak smarowanie naszych rąk. Nie chodzi tylko o ich zabezpieczenie przed samym
              wyjściem ale poprawę ich kondycji "uwodnienia" itp.
              Grubą warstwę tłustego kremu owszem polecam przed spacerem ale tylko pod
              warunkiem, że psiak jej wcześniej nie zliże."

              Więc można, ale chodzi o to uwodnienie. My się smarujemy po spacerach, nawet jak idziemy tylko na siku i problemu nie mamy.
              • paenka Re: Labowe łapki a mróz 06.01.09, 12:18
                jak zwykle musisz miec ostatnie zdanie
                • tenshii Re: Labowe łapki a mróz 06.01.09, 12:34
                  Paenko, nie przesadzaj.
                  To jest forum, miejsce do dyskusji tak?
                  Boli Cię to, że chcę dyskutować?
                  Dla mnie to całkiem normalne - Ty przedstawiasz swoje argumenty, ja swoje. Nie ma w tym nic dziwnego.
                  Jeśli mam argument na poparcie swoich racji to go po prostu przedstawiam i już.
    • techmaster2004 Re: Labowe łapki a mróz 05.01.09, 19:21
      Witam,
      poprzednią zimę Paczek przeżył bezstresowo nurkując w śniegu, ale wczoraj
      podczas spaceru zaczął machać tylną łapą niczym dziki mustang. Dopadłam kończynę
      i zaczęłam masować oczywiście w tym czasie mój lab zaczął ją dzielnie wylizywać
      a ogon tłukł mnie po licach na wysokości oczu. A co tam.... smile
      Sumując myślę, że bardziej dokuczyła mu sól, którą w słusznej sprawie rozsypał
      dozorca na chodniku niż obecnie panujący mróz.

      Pozdrawiam czekając na dodatnie temperatury
      Anna i Paco

      • jil2 Re: Labowe łapki a mróz 06.01.09, 14:49
        Dziękuję bardzo za podpowiedzi. Efekt - kremik dla niemowląt, tłusty jak
        cholera, zapodawany 3 razy dziennie. Działa !!!
        O swoje łapy tak nie dbam wink
        Pozdrawiam.
      • ddb2 Re: Labowe łapki a mróz 06.01.09, 19:59
        Techmaster2004 napisala:
        Sumując myślę, że bardziej dokuczyła mu sól, którą w słusznej
        sprawie rozsypał
        dozorca na chodniku niż obecnie panujący mróz.

        Zwroc uwage swojemu dozorcy, ze obowiazuje ZAKAZ sypania soli na
        chodniki. Sol wolno sypac wylacznie na jezdnie!
        • techmaster2004 Re: Labowe łapki a mróz 06.01.09, 21:26
          A to muszę wytoczyć ciężkie działa armatnie, paragrafy, przepisy i inne cudaki.
          A co na to wszystkie emerytowane babcie mieszkające w moim bloku???? Już widzę
          jak tłuką Paczka laską.
          A tak na poważnie, podaj proszę jakieś numery ustaw pogadam z ekipą, zadzwonię
          do administracji.
          Pozdrawiam
          Anna
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka