sawolek
31.12.09, 01:20
Witam wszystkich z podobnym problemem.od września żona nawiązała
starą znajomość z przyjacielem, niezliczone ilości telefonów, sms-
ów, rozmowy gg, skype, później potajemne spotkania pod pretekstem
służbowych wyjazdów,i zdawkowe informacje że ktoś jest w jej życiu i
uspokajanie sprawy, które w tej chwili rozłożyło nasz związek na
dobre.Ona w tej chwili bawi się z nim za granicą itd, nasz związek
od 16 lat i wcześniej znaliśmy się 5 lat był na dobrym fundamencie i
przebiegal "normalnie". Mamy 11 l. córkę dla której rozpad rodziny
będzie tragedią.Dodatkowo zona naciąga jak może na kase . Proszę
poradźcie szczególnie mężczyźni co teraz robić żeby uchronić się od
osobistej tragedii.