gabriela2005
22.02.10, 19:39
Witam jak pisalam wczesniejz e boje sie sprawy rowodowej i tak sie stalo ze przegralam ale po to sa apleacje.Mam adwokata ale mam inne obawy ktoś tu na forum napisał bardzo mądre zdanie które zapamiętałam "w czasie rozwodu w sądzie wygrywa lepszy aktor jak sie okazalo ja bylam tym gorszym aktorem boje sie bo kłamstwa wygrały mam nadzieje ze mój adwokat pomoze mi wygrac i pogrzebie w mojej sprawie mimo ze maz wygral dzieki kłamstwom boje sie ze zabirze mi dziecko.Czy juz tylko kłamstwa maja sens na sali sadowej chyba nie o to chodzi.Prosze o rade.