z_mazur
07.03.10, 12:43
Kobieta306 w wątku o "moralności" zapytała dlaczego niektórzy uważają, że kiedyś forum było lepsze.
Nie wiem czy było lepsze, na pewno było inne i mnie osobiście bardziej odpowiadało w tamtej formie.
A różnice. Forum było mniej aktywne, była mniejsza liczba uczestników, co pozwalało lepiej się orientować kto jest kim. Ludzie znali swoje historie i mieli do siebie pozytywniejszy stosunek. Rozumieli jakoś tak podskórnie, że niezależnie czy trafiał tu ktoś "opuszczający", czy "opuszczony", kobieta, czy mężczyzna, czy jaki tam jeszcze podział zastosować, to w każdym razie sprowadzał go tu problem, jakaś okołorozwodowa trudność i z tego tytułu raczej na tym problemie skupiały się dyskusje.
Teraz forum przez ilość uczestników zrobiło się trochę anonimowe. Wiele osób o czym pisała np. zmeczona, wskakuje tu tylko po to by zaciągnąć jakiejś konkretnej informacji, nie otwiera się. IMHO to że takich osób jest coraz więcej powoduje, że forum staje się mniej osobiste, a bardziej praktyczno-techniczne.
Taka sytuacja powoduje, że chęć otwarcia się zbliżenia emocjonalnego z innym forumowiczem jest mniejsza.
Widać to np. w tym, że od dłuższego czasu nie ma żadnej inicjatywy zmierzającej do tego, żeby forumowe znajomości przenieść do realnego świata. Nowi użytkownicy jakoś nie przejawiają takiej woli, a kiedyś to było wręcz normą. Bardzo często w różnych miastach były organizowane forumowe spotkania. To powodowało, że inni forumowicze przestawali być anonimowi, co pozwalało lepiej zrozumieć intencje piszących, gdy wiedziało się, że za danym nickiem kryje się jakaś konkretna osoba.
Przez to, na tamtym forum, mniej było agresji (czy to wyrażanej wprost, czy kryjącej się za małymi złośliwostkami), było więcej poczucia humoru, dystansu, więcej offtopiców, które powodowały, że czuło się tutaj jakoś swojsko.
Wszystko mija, nie wiem czy jest możliwy jakiś zwrot w tamtym kierunku, może nie jest potrzebny, może obecnym forumowiczom właśnie takie forum jak jest teraz bardziej odopowiada.