Dodaj do ulubionych

Pytanie a propos procedur rozwodowych

26.05.10, 23:45
Przeczytałam w necie jak przebiega proces rozwodowy.
Niestety,nie znalazłam odpowiedzi na moje pytanie.
Streszczam się - mąż złożył pozew rozwodowy ok.2,5 mies temu,
dowiedziałam się o tym 2 tygodnie temusad I on twierdzi,że sprawa odbędzie się
w lipcu,tzn.powiedział mi dokładny termin rozprawy.
Ja nie dostałam jeszcze nic z sądu.
Czy osoba składająca pozew,jest informowana o terminie rozprawy?

Z góry bardzo dziękuję za odpowiedźsmile
Obserwuj wątek
    • evela1982 Re: Pytanie a propos procedur rozwodowych 27.05.10, 00:05
      Ja mam adwokata z wyboru i wczoraj właśnie mi zadzwonił powiedzieć kiedy będzie
      rozprawa(narazie o alimenty- dokładnie data i godzina, nr sali), a jeszcze nie
      dostałam z sądu zawiadomienia i moj "maż" chyba tez nie, bo się nie odzywa wink.
      Widac adwokat wie wcześniej.Pewnie na dniach dostaniesz pismo z sądu.
    • pokopanka Re: Pytanie a propos procedur rozwodowych 27.05.10, 11:03
      terminy zależą od obłożeń sądu, każdy ma swoje priorytety
      obydwie strony otrzymują informację pisemną z sądu, niezależnie od
      posiadanego pełnomocnika (on dostaje swoje info do siebie na piśmie)
      ja składałam pozew, dostałam wezwanie 2 mce przed sprawą, on dostał
      wezwanie + pozew w tym samym terminie
    • mmarusia Re: Pytanie a propos procedur rozwodowych 01.06.10, 08:42
      moj maz zlozyl pozew 10 maja,a dzis mamy sprawe.Dostalam pismo z sadu o
      terminie sprawy,zdazylam napisac uzasadnienie.Wszystko blyskawicznie !

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka