Dodaj do ulubionych

Alimenty - pomocy!

03.10.10, 22:26
Mam 18 lat, moi rodzice rozwiedli sie na poczatku wrzesnia, od tamtej pory mamy nie ma w kraju, a tata zabral mi klucz od domu, co zmusilo mnie do wyjechania na drugi koniec Polski, bo moglam tu zamieszkac przez chwile na utrzymaniu kolezanki. nie posiadam zadnych wlasnych pieniedzy, a z wyksztalceniem poki co gimnazjalnym nie znajde lepszej pracy niz jakies dorywcze, weekendowe, takie jak np. bycie hostessa.
od razu po przyjezdzie tutaj podjelam nauke w zaocznym liceum, bo wiem ze jest to podstawowy warunek do spelnienia w walce o alimenty.
alimenty dla mojej dwunastoletniej siostry od ojca zostaly przyznane rownoczesnie z rozwodem i wynosza 1000 zl miesiecznie.

- czy mogę ubiegac sie od niego o taką samą kwotę i od czego to dokladnie zalezy?
- do którego sądu rejonowego mam zlozyc pozew? wg informacji ktore przeczytalam dotychczas w internecie, moze to byc zarowno sad w miejscu w ktorym ja mieszkam jak i w miejscu w ktorym mieszka ojciec, nie wiem jednak jak to wszystko bedzie dalej przebiegac - czy ja i on bedziemy musieli stawiac sie na jakies rozprawy? gdzie bedzie sie to toczyc?
- czy pozew mam napisac w pierwszej czy trzeciej osobie?
- w uzasadnieniu w pozwie musze napisac takie rzeczy jak "1. w dniu tym i tym moi rodzice zawarli zwiazek malzenski. 2. w dniu tym i tym sie rozwiedli." - czy musze miec papiery na jedno i drugie?
Obserwuj wątek
    • fragile66 Re: Alimenty - pomocy! 04.10.10, 09:52
      kultjednostki napisała:

      > - czy mogę ubiegac sie od niego o taką samą kwotę i od czego to dokladnie zalez
      > y?

      Wysokość alimentów zależy od twoich uzasadnionych potrzeb oraz od możliwości zarobkowych rodziców. Powinnaś wyliczyć jakie są twoje miesięczne koszty utrzymania i przedstawić je sądowi - zadaniem sądu będzie ustalenie jakie są możliwości zarobkowe rodziców oraz jak podzielą między siebie obowiązek pokrycia tych kosztów.

      > - do którego sądu rejonowego mam zlozyc pozew?

      Najlepiej dla ciebie będzie złożyć pozew w sądzie najbliższym twojego miejsca zamieszkania.

      nie wiem jednak jak to wszystko bedz
      > ie dalej przebiegac - czy ja i on bedziemy musieli stawiac sie na jakies rozpra
      > wy? gdzie bedzie sie to toczyc?

      Rozprawy będą się toczyć przed sądem, do którego został złożony pozew. Twoi rodzice będą musieli przyjeżdżać na nie zgodnie z wezwaniami sądu. Jeśli się nie stawią, wyrok może zostać wydany zaocznie.

      > - czy pozew mam napisac w pierwszej czy trzeciej osobie?

      W sądowej nowomowie najczęściej używa się trzeciej osoby: "powódka zamieszkała, powódka uczy się itp.". Ale gdy napiszesz w 1. osobie, też każdy to zrozumie.

      > - w uzasadnieniu w pozwie musze napisac takie rzeczy jak "1. w dniu tym i tym m
      > oi rodzice zawarli zwiazek malzenski. 2. w dniu tym i tym sie rozwiedli." - czy
      > musze miec papiery na jedno i drugie?

      Ty składasz pozew o alimenty od rodziców, więc nie musisz udowadniać żadnych faktów z ich życia. Dlatego wystarczy tylko jeśli napiszesz w pozwie same daty - o ich udowodnienie niech się starają rodzice.

      Swoją drogą, cała sytuacja wydaje mi się wręcz niewyobrażalna i uważam, że wszyscy ludzie, z którymi spotkasz się w sądzie powinni ci zapewnić wszelką możliwą pomoc, żebyś przeszła przez to sprawnie i bez uszczerbku na zdrowiu psychicznym.

      Ładne wejście w dorosłe życie - nie ma co!
      • fragile66 Re: Alimenty - pomocy! 04.10.10, 09:56
        Jeszcze jedna ważna rzecz:
        składając pozew złóż jednocześnie wniosek o zabezpieczenie alimentów - myślę, że kwota 1500 złotych jest jak najbardziej uzasadniona z podziałem na oboje rodziców.

        Sprawa sądowa będzie się toczyć miesiącami. Wniosek o zabezpieczenie musi zostać rozpatrzony w przeciągu 7 dni. Postanowienie o zabezpieczeniu ma taką samą moc jak wyrok sądowy - rodzice mają obowiązek stosować się do niego, a w razie uporczywego uchylania się możesz skierować sprawę do komornika.
        • kultjednostki Re: Alimenty - pomocy! 04.10.10, 14:09
          co to jest zabezpieczenie alimentow?
          • fragile66 Re: Alimenty - pomocy! 04.10.10, 15:50
            Pisząc pozew zatytułuj go "Pozew o alimenty wraz z wnioskiem o zabezpieczenie".

            W treści pozwu pod nagłówkiem "Wnoszę o..." dopisz punkt "zabezpieczenie alimentów w wysokości XXX złotych od ojca xxx oraz YYY złotych od matki yyy od dnia złożenia pozwu do czasu rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie".

            Wniosek musi być rozpatrzony w szybkim terminie - w twojej sytuacji trudno sobie wyobrazić, żeby wniosek był rozpoznany odmownie.
      • kultjednostki Re: Alimenty - pomocy! 04.10.10, 14:11
        a czy moje miesieczne koszty utrzymania tez musze miec poparte jakims papierem? rachunkami czy czyms takim?
        • fragile66 Re: Alimenty - pomocy! 04.10.10, 16:00
          W sytuacji gdy nie masz własnego mieszkania, a rodzice odmawiają ci możliwości mieszkania wraz z nimi, większość kosztów będzie raczej szacowana przez Sąd na podstawie tzw. doświadczenia życiowego.
          Uzasadnione będzie określenie miesięcznych kosztów wyżywienia na 500-600 złotych, kosztów ubrania i higieny osobistej na 200-300 złotych, kosztów związanych ze szkołą (podręczniki, zeszyty, składki itp.) na 100-200 złotych.
          Do dyskusji będzie opłacanie miejsca zamieszkania - nawet jeśli mieszkasz kątem u kogoś, masz prawo domagać się od rodziców pokrycia kosztów, jeśli rodzice nie chcą tego zapewnić.
          Sąd może jednak zechcieć wezwać właściciela lokalu, w którym mieszkasz, na świadka - sprawdź wcześniej, czy ta osoba nie ma nic przeciwko temu.

          Generalnie wszystkie te koszty są uzasadnione i nie wymagają potwierdzenia rachunkami - Sąd może je potwierdzić na rozprawie bazując na zeznaniach twoich i świadków.

          Nie musisz też umieszczać szczegółów tych kosztów w pozwie, na szczegóły przyjdzie czas w trakcie rozprawy.
      • kultjednostki Re: Alimenty - pomocy! 04.10.10, 14:21
        czy moje miesieczne koszty utrzymania mam zawrzeć w pozwie?
    • tully.makker Re: Alimenty - pomocy! 04.10.10, 09:52
      Mozesz wystapic o alimenty od obojga rodzicow.
      • kultjednostki Re: Alimenty - pomocy! 04.10.10, 14:10
        od mamy narazie nie chce, ona nie zarabia
        • fragile66 Re: Alimenty - pomocy! 04.10.10, 16:08
          kultjednostki napisała:

          > od mamy narazie nie chce, ona nie zarabia

          Z punktu widzenia Sądu to nieistotne - alimenty należą się niezależnie od aktualnej sytuacji zarobkowej każdego z rodziców, bo bierze się pod uwagę tylko możliwości zarobkowe.
          To na matce spoczywa odpowiedzialność za to, żeby uzasadnić przed sądem, dlaczego nie jest w stanie ponosić kosztów utrzymania dziecka (nawet pełnoletniego, ale niemogącego jeszcze utrzymać się samodzielnie).

          Jeśli złożysz pozew o alimenty tylko od ojca, Sąd będzie miał uzasadnione podejrzenie, że nie chodzi o zdobycie środków do utrzymania, tylko o zemstę lub odegranie się na ojcu za jego winy wobec matki. Co innego gdyby matka zabrała cię ze sobą i utrzymywała cię pozwalając za granicą kontynuować naukę. W twojej sytuacji powinnaś wnosić o alimenty ze strony obojga rodziców, niezależnie od tego, które z nich kochasz bardziej, a które mniej.
        • tricolour Dlaczego ma płacić tylko ojciec? 04.10.10, 16:14
          Bo zarabia czyli może dostać po kieszeni? Może więc lepiej żeby nie zarabiał wtedy nie musiałby nic płacić... no tak wychodzi, że lepiej migać się od pracy.

          Czy ojca zażądasz tylko połowy kosztów utrzymania, a resztę dorobisz sobie czy masz jakieś inne rozwiązania, bo na 50% upust przy zakupie chleba bym nie liczył.
    • mau3 Re: Alimenty - pomocy! 06.10.10, 12:38
      Zajrzyj na byłeżony.pl Tekst linka Tam dziewczyny sobie pomagają. Jedna też pisze pozwysmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka