kultjednostki
03.10.10, 22:26
Mam 18 lat, moi rodzice rozwiedli sie na poczatku wrzesnia, od tamtej pory mamy nie ma w kraju, a tata zabral mi klucz od domu, co zmusilo mnie do wyjechania na drugi koniec Polski, bo moglam tu zamieszkac przez chwile na utrzymaniu kolezanki. nie posiadam zadnych wlasnych pieniedzy, a z wyksztalceniem poki co gimnazjalnym nie znajde lepszej pracy niz jakies dorywcze, weekendowe, takie jak np. bycie hostessa.
od razu po przyjezdzie tutaj podjelam nauke w zaocznym liceum, bo wiem ze jest to podstawowy warunek do spelnienia w walce o alimenty.
alimenty dla mojej dwunastoletniej siostry od ojca zostaly przyznane rownoczesnie z rozwodem i wynosza 1000 zl miesiecznie.
- czy mogę ubiegac sie od niego o taką samą kwotę i od czego to dokladnie zalezy?
- do którego sądu rejonowego mam zlozyc pozew? wg informacji ktore przeczytalam dotychczas w internecie, moze to byc zarowno sad w miejscu w ktorym ja mieszkam jak i w miejscu w ktorym mieszka ojciec, nie wiem jednak jak to wszystko bedzie dalej przebiegac - czy ja i on bedziemy musieli stawiac sie na jakies rozprawy? gdzie bedzie sie to toczyc?
- czy pozew mam napisac w pierwszej czy trzeciej osobie?
- w uzasadnieniu w pozwie musze napisac takie rzeczy jak "1. w dniu tym i tym moi rodzice zawarli zwiazek malzenski. 2. w dniu tym i tym sie rozwiedli." - czy musze miec papiery na jedno i drugie?