kajda28
18.03.11, 09:12
Do tej pory robiłam tak aby się nie spotkali, nie było trudno bo eks teściowa miała kontakt z wnukami ok 3-10 razy do roku. Rozumiem że czułaby się nie zręcznie, gdyby np. przejmowała od niego dzieci lub miała mu je przyprowadzić. Dlatego do tej pory układałam tak aby się nie spotkali, w sumie to i tak przeważnie dzwoniła domofonem aby dzieciaki zeszły i przyprowadzała je pod klatkę- że sama jej nie widziałam.
Jutro może być sytuacja że się spotkają, najpierw chciałam z next pogadać aby się wcześniej wyszedł z domu- ale zrezygnowałam. Trudno najwyżej znowu się na mnie obrazi.
Jak to jest u Was.