Dodaj do ulubionych

Wysokość alimentów?

25.03.11, 11:25
Jak sąd ustala wysokość alimentów. Mąż zarabia ok 3000 ja 2500. Czy bierze pod uwagę posiadane kredyty, czy koszty utrzymania? Jak to wygląda? I czy wysokość alimentów ma znaczenie w rozwodzie bez orzekania o winie, czy są one większe jeśli jest uznana wina jednej ze stron?
Obserwuj wątek
    • burza4 Re: Wysokość alimentów? 25.03.11, 16:19
      ruda2460 napisał:

      > Jak sąd ustala wysokość alimentów. Mąż zarabia ok 3000 ja 2500. Czy bierze pod
      > uwagę posiadane kredyty, czy koszty utrzymania? Jak to wygląda?

      Czasem bierze, czasem nie, zależy, od tego jaki to kredyt, na co, czy był konieczny.
      Podstawowa rzecz - dziecko ma mieć zaspokojone potrzeby zanim tatuś zaspokoi własne.
      Sąd bierze pod uwagę potrzeby dziecka i możliwości zarobkowe ojca. Jak mu brakuje, może dorabiać.

      I czy wysokość> alimentów ma znaczenie w rozwodzie bez orzekania o winie, czy są one większe jeśli jest uznana wina jednej ze stron?

      Na dziecko - nie, ma znaczenie tylko w odniesieniu do alimentów na współmałżonka, z tym że ma to wpływ nie tyle na kwotę, a na to, w jakich przypadkach takowe są należne

      • kryskrys Re: Wysokość alimentów? 25.03.11, 21:20
        Sąd weźmie pod uwagę wszystko co będzie w pismach lub zeznaniach, ale w jakim zakresie uwzględni - zależy od argumentów. Kredyt - owszem - obciążenie, ale dziecko jeść musi, obrać się musi i do przedszkola/szkoły też powinno chodzić. Rachunki, rachunki i jeszcze raz rachunki. Ale i doświadczenie życiowe jest ważne.
        Orzeczenie winy małżonka ma znaczenie w przypadku alimentów na drugiego małżonka, ale nie na dziecko.
    • dominika8 Re: Wysokość alimentów? 29.03.11, 05:43
      mój prawie ex ma całkiem dobrą podstawę pensji, ale o niebo lepsze premie, raz na 3 mc. czy sąd bierze pod uwagę umowe o pracę czy PITy? bo w tym przypadku róznica jest drastyczna....
      • brzydula09 Re: Wysokość alimentów? 29.03.11, 08:36
        U mnie brał i jedno i drugie - PIT i umowę oraz dodatkowe źródło dochodu - jednym słowem wszystko.
      • zmeczona100 Re: Wysokość alimentów? 29.03.11, 08:58
        Wnoś przed sądem o PITy.
        • kryskrys Re: Wysokość alimentów? 29.03.11, 17:16
          Umowa o pracę, więc weźmie pod uwagę zaświadczenie. Ale można wnioskować o PIT. Poza tym można wnioskować, żeby zaświadczenie było z długiego okresu np. roku, a nie 3 miesięcy.
          • ruda2460 Re: Wysokość alimentów? 29.03.11, 17:37
            To inaczej, mój płaci mi teraz 200 zł na dziecko "bo więcej nie ma", pewnie ma na mysli też to, że ja też zarabiam. I tak myślę czy jak w czasie rozwodu sąd zasądzi mu większą kwotę, a on powie że nie da więcej, bo kredyty itd. to czy sąd bierze to pod uwagę? Albo też jak będzie miał zasądzoną większą kwotę i nie będzie płacił całej tylko część to czy resztę da się wyegzekwować? Jeśli nie unika płacenia, ale nie płaci tyle ile trzeba...
            • velluto Re: Wysokość alimentów? 31.03.11, 16:42
              ruda2460 napisał:

              > To inaczej, mój płaci mi teraz 200 zł na dziecko "bo więcej nie ma", pewnie ma
              > na mysli też to, że ja też zarabiam.

              Moja córka ma wyższe kieszonkowe. Nie przejmuj się tym, co on gada, tylko walcz o swoje, a jego kredyty miej gdzieś. Pochyl się nad potrzebami dziecka, nie tego, co ci ojciec wmawia.
              On nie musi "dać", mogą mu sami zabrać tongue_out.

              Wnieś tylko o nadanie klauzuli natychmiastowej wykonalności, z tym do zakładu pracy - z wnioskiem o potrącanie z pensji. Alimenty mają pierwszeństwo. A jak masz problem z pozwem - rozejrzyj się w okolicy, MOPS udziela czasem darmowych porad prawnych, podobnie organizacje pozarządowe. Napiszą ci pozew, ale podstawa to rachunki, paragony i wyliczenie kosztów utrzymania dziecka. Wygoogluj sobie program, będzie ci łatwiej.
              • ruda2460 Re: Wysokość alimentów? 31.03.11, 18:13
                Tylko że problem jest taki że te kredyty były wzięte w małżeństwie, na moje inne kredyty, ale tylko mój mąż był kredytobiorcą. On teraz ode mnie żąda połowy raty, i tak sobie wpłacamy na zmianę kasę. On mi "alimenty" ja mu połowę raty, i wychodzi na to samo. Boję się że w sądzie on powie że on płaci za mój kredyt więc może dostać do płacenia niższe alimenty, z drugiej strony sąd chyba nie może mnie zmusić do płacenia tej raty jak sobie życzy mój mąż...
                • melani73 Re: Wysokość alimentów? 01.04.11, 17:11
                  a więc moja droga to zmienia postać rzeczy.
                  on notabene spłaca twoje długi-nie swoje.
                  jeśli zarządasz w sądzie podwyżki alimentów-ja na jego miejscu wniosłabym do sądu sprawę o spłatę połowy zaciągniętego i spłaconego kredytu wziętego podczas trwania małżeństwa.
                  grasz nie fair moja droga.
                  • melani73 Re: Wysokość alimentów? 01.04.11, 17:14
                    i owszem-jak najbardziej może sobie zażyczyć-a nawet sądownie zarządać spłaty połowy waszych wspólnych długów.
                    nie ważne że kredyty były na niego.
                    nie mieliście intercyzy-więc mieliście wspólność majątkową.
                    I co tu się dziwić, że co niekttórzy mężczyźni uciekają od kobiet.........
    • dominika8 Re: Wysokość alimentów? 29.03.11, 19:02
      wiecie co mnie najbardziej boli? to, że kochany tatuś, nagle żałuje dziecku. Mój adwokat czytał, z czego wychodza wyliczenia takich, a nie innych alimentów i okazuje się, że dziecko ma za duzo ubrań, nie musi chodzić juz do psychologa, może zmienic szkołę na państwową, na kolacje wystarczy danonek itp żenada. Po wyjściu ze spotkania pojechał spokojnie do sklepu, gdzie kupił sobie adidaski za 400 pln, na wyjazd w alpy na narty....rece opadają...
      • burza4 Re: Wysokość alimentów? 01.04.11, 16:39
        dominika8 napisała:

        > Po wyjściu ze spotkania pojechał spokojnie do sklepu, gdzie kupił sobie adidaski za
        > 400 pln, na wyjazd w alpy na narty....rece opadają...

        No i świetnie, ktoś to może potwierdzić? świadek? zażądaj wyciągów z konta za ostatni rok, żaden sąd nie zlituje się nad gościem, którego stać na takie życie, a który dziecko by sucharami karmił.
    • melani73 Re: Wysokość alimentów? 29.03.11, 22:01
      wysokość alimentów nie ma nic wspólnego z kredytami.
      • szablaaa Re: Wysokość alimentów? 03.04.11, 20:16
        Oczywiście, że wysokość alimentow ma zwiazek z zaciągniętymi kredytami. Np. jeżeli facet dostał mieszkanie od rodziców to ma dzieki temu mniejsze wydatki - bo nie musi spłacać kredytu hipotecznego. Wiec może więcej wydać na dziecko - bedzie mial większe alimenty. Natomiast facet, ktory ma mieszkanie ale musiał wziąśc na zakup kredyt hipotezny - ma większe wydatki. taki wydatek jest usprawiedliwiony i uzasadniony -każdy musi gdzies mieszkać. Więc Sad to bierze pod uwagę - alimenty MOGĄ być mniejsze, niż w przypadku tego pierwszego faceta. Oczywiście kredytu na dom 400 m kw albo kredytu na telewizor za 10 tys. zł Sąd nie weźnie pod uwagę bo to nie są usprawiedliwione rozsądne wydatki.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka