Dodaj do ulubionych

przyjaciele i Przyjaciele

31.08.11, 23:39
Jak Wasi? Sprawdzili się? Bo ja dostaję wsparcie od znajomych, którzy okazali się Przyjaciółmi i zupełny brak wsparcia od dupków, których uważałam za Przyjaciół.
Obserwuj wątek
    • mola1971 Re: przyjaciele i Przyjaciele 31.08.11, 23:52
      Standard. U mnie zostało maleńkie grono starych Przyjaciół, które obecnie powoli się wykrusza, ale w tym najgorszym czasie dali mi niesamowite wsparcie. Jedne z tych znajomości się kończą, drugie na inne tory przechodzą. Normalne, jak to w życiu - nic nie jest dane raz na zawsze i nic nie trwa wiecznie.
      Ale jako, że natura nie znosi pustki na miejsce tych "starych" pojawiają się nowe znajomości. Jedne pewnie tylko na chwilę, inne na dłużej. Ważne, że są wokół mnie przyjaźni ludzie smile
      • heksa_2 Re: przyjaciele i Przyjaciele 01.09.11, 00:05
        W sumie też nie zawsze okazywłam się Przyjaciółką, niestety.
        • mola1971 Re: przyjaciele i Przyjaciele 01.09.11, 00:14
          Nikt doskonały nie jest. Czasem więcej bierzemy niż dajemy, czasem odwrotnie. Grunt by w dłuższym czasie bilans (zboczenie zawodowe wink) na zero wychodził. Ja staram się trzymać jak najdalej od ludzi, którzy tylko brać potrafią.
    • plujeczka Re: przyjaciele i Przyjaciele 01.09.11, 07:34
      moi przyjacirla zdai egzamin na 6, inna sprawa ,że nigdy nie przepadali za ex poniewaz uwazali go ( i slusznie) za buca.Poniewaz to sa przewaznie małżeństwa to do dzisiaj nie rozumieją jak mozna wyrzucić ze swojego zycia jedyne dziecko i to od paru lat a takze nie rozumieją zaciekłej walki ex z nami pomimo tego ,że to ja wielokrotnie pomagalam ex.
      Nie zdała egzaminu jedna kolezanka, ktora opowiedziala ię po stronie ex =ale sama rozbiła małenstwo , kobieta zostala sama z 4 dzieci i rentą w wysokości 800 ł ,do tego czynnie pomagala aktualnemu partnerowi wyrzucić byłą zonę co niestety sie udalo.
      • ro35 Re: przyjaciele i Przyjaciele 01.09.11, 08:44
        nie rozumiem dlaczego znajomi muszą "opowiadać" się za którąś ze stron ?
    • heksa_2 Re: przyjaciele i Przyjaciele 01.09.11, 07:53
      Ja w sumie rozumiem ludzi, ze chcą troszkę wylawirować i najchętniej przyjaźnić się z jedną i drugą stroną, ale wydaje mi się, że tak się nie da.
      • ladyhawke12 Re: przyjaciele i Przyjaciele 01.09.11, 10:41
        No cóż, ja straciłam kilku wspaniałych kumpli/przyjaciół, ich małzonki nagle stwierdziły że jestem zagrożeniem, przykre ale no cóz samo zycie. Dopiero po rozwodzie poznałam wspaniałe dziewczyny, tu na tym forum, jedne znikły inne są nadal obecne w moim zyciu, niektóre od samego początku czyli jakieś już 6 lat, i stale poznaje nowe ostanio osobiście poznałam fantastyczną Molke. Moge spokojnie napisać że wszystko jest w stałym ruchu, jak to w zyciu. Dzieki Mambie, Kaś i Cathy przeszłam najtrudniesze dla mnie chwile, teraz Kaś i Molka też potrafią niezłego dać kopa, dzięki im za to.
    • eeela Re: przyjaciele i Przyjaciele 01.09.11, 11:31
      Ja mam parę przyjaciół, którzy byli kiedyś wspólnymi przyjaciółmi moimi i byłego, i naprawdę wspaniale się sprawdzili - i to mimo tego, że ja się nie do końca sprawdzałam, bo nie potrafiłam dobrze ocenić, komu należało ufać (tzn. im czy byłemu). Mimo tego, że zawiodłam ich zaufanie, nadal wyciągali do mnie rękę i pomagali wydostać się z dołka. Bardzo ich za to cenię.
    • heksa_2 Re: przyjaciele i Przyjaciele 03.09.11, 12:17
      Może zadziałałam trochę pospiesznie i emocjonalnie, ale podziękowałam za 22 lata przyjaźni jednej przyjaciółce. Chyba była lekko zszokowana takim obrotem sprawy. Niemniej nie mam zamiaru tracić czasu na kontakty z osobą, która mnie zawiodła.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka