08.09.11, 08:12

Dziś mój mąż ma urodziny...nie byłam w stanie się przemóc i powiedzieć mu: wszystkiego dobrego. Jedyne, co mogłam zrobić, to poprosić synka, żeby zrobił tacie laurkę i powiedzieć mężowi: tylko tyle mogę dla ciebie zrobić.
Jeszcze mieszkamy razem, ale mąż odchodzi, bo...nie widzi siebie w tym związku (16 lat). Ja właściwie też siebie nie widzę po tych wszystkich jego niewiernościach i kłamstwach. On bierze całą winę na siebie, bo jak twierdzi - to z nim jest coś nie tak. A ja szukam winy w sobie...na pewno moim błędem było to, że nie umiałam tupnąć nogą, kiedy zaczął swoje pierwsze flirty.
No a tak w ogóle to teraz jest zakochany...
ps. na laurce od synka wszystkie serduszka są niebieskie, a nie jak dotychczas bywało - czerwone. Czy ja się doszukuję jakiś podtekstów?...
Ściskam wszystkich forumowiczów, trzymając się kurczowo Waszego motta: po burzy zawsze wychodzi słońcesmile
Obserwuj wątek
    • plujeczka Re: Urodziny 08.09.11, 08:44
      są pewne uroczystości rodzinne, których w trakcie rozwodu nie nalezy celebrowac ot własnie urodziny meza, który co i rusz się zakochuje w nowej panience.Laurka od dziecka- ok ,nie nalezy dzieci mieszać w sprawy dorosłych choć sam fakt rozwalenia rodziny dziecku jest niezłym "mieszaniem"Daj sobie spokój z wyrzutami sumienia, zachowałas się stosownie do okoliczności, zresztą sadzę ,że zycienia od Ciebie małzonek miał głeboko w ............nosie.Trzymaj się i nie analizuj tej sytuacji miesiacami, było, mineło przeszło .Co do kolory serduszek to fakt moze to być sprawa la dzieciecego psychologa bo raczej sadze ,że dziecko podświadomiewyczuwa nienaturalną sytuację w domu.Bedzie dobrze =tylko na litośc Boska nie dawaj mu wciaż szansy kiedy kolejna panienka kopnie go po "soczystym' romansie w d...........
    • szizumami Re: Urodziny 08.09.11, 08:49
      dużo czerwonych serduszek i słoneczek dla ciebie

      trzymaj sie
    • triss_merigold6 Re: Urodziny 08.09.11, 12:47
      Doszukujesz się podtekstów.
    • xciekawax Re: Urodziny 08.09.11, 18:45
      Mysle ze grubo przesadzasz. Robisz z siebie cierpiennice I podswiadomie sprawia ci przyjemnosc bedac meczennica. Urodziny meza? Gdzies bym miala I mialam. Facet zburzyl wasza rodzine a Ty o jego urodziny sie martwisz???? Obudz sie!!!! O jego urodziny kochanka sie zatroszczy.
    • zjm1111 Re: Urodziny 09.09.11, 20:30
      tez by mi nic miłego przez gardło nie przeszłosmile
      • to.ja.kas Re: Urodziny 10.09.11, 18:35
        Nie przeszło jej i dobrze. Cierpi bo to świeże. Olewac tą datę i jego urodziny tak naprawdę będzie później. Gdy już jej obojętny będzie. Na razie nie będzie jej łatwo. Kiedyś Mola pisała, ze najgorszy pierwsz rok...pierwsze bez partnera świeta jedne i drugie, rocznica ślubu, urodziny własne, dziecka i inne okoliczności. Ma to jakiś wymiar. Później to już z górki.
        Jestem pewna na rozdrożu, że to minie i wyjdzie słońce. Bo fajna jesteś dziewczyna i nie zapiekła w swoim nieszczęściusmile
    • bene_gesserit Re: Urodziny 11.09.11, 21:06
      > st coś nie tak. A ja szukam winy w sobie...na pewno moim błędem było to, że nie
      > umiałam tupnąć nogą, kiedy zaczął swoje pierwsze flirty.

      To w ogole nie ma sensu, to szukanie winy. Imo o wiele lepiej, zebys wyciagnela z tej sytuacji wnioski i zadzialala, np poszla na trening asertywnosci czy przerobila swoj wlasnie konczacy sie zwiazek na terapii. Zeby nie wejsc w cos bardzo podobnego jeszcze raz i zeby zaczac - bo to, co cie czeka, to początek - na czysto.

      > ps. na laurce od synka wszystkie serduszka są niebieskie, a nie jak dotychczas
      > bywało - czerwone. Czy ja się doszukuję jakiś podtekstów?...

      Tak smile Pewnie czerwona kredka sie zlamala albo cos smile

      > Ściskam wszystkich forumowiczów, trzymając się kurczowo Waszego motta: po burzy
      > zawsze wychodzi słońcesmile

      Z tego, co napisalas o swoim zwiazku, to za rok, czy kiedy tam sie pozbierasz, bedziesz szczesliwa, ze to sie skonczylo.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka