bosmanka110
15.09.11, 22:37
Tytuł chyba jak najbardziej trafiony bo kto o zdrowych zmysłach rozwodząc się choć rozwodu nie chciałam, wyjeżdża bardzo daleko od exa aby zacząć nowe życie i choć stara się z całego serca myślami jest wciąż przy swoim ex? Zastanawiam się jak żyje, co porabia, czy jest szczęśliwy, czy mnie wspomina, pamięta? Każdego dnia budzę się i myślę o nim choć wiem, że to co było już nie wróci, on nie wróci ale pomimo tego wciąż myślę, analizuje i nienawidzę siebie za to, że nie umie zapomnieć, a może nie chcę? Kto pozwoli mi zrozumieć mnie samą bo ja nie umie!!!!!!!!!!!