anka_cyganka35 23.10.11, 20:46 widziałam twoj wpis czyli zaglądasz tu. co u Ciebie? jestes juz po rozwodzie? jak mały? no i co u Ciebie? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
tesknotazabija Re: Tesknota ! 23.10.11, 20:52 Witaj Aniu Oczywiście, że zaglądam i to bardzo często. Związałam się z tym forum baaardzo. Jestem nadal w trakcie rozwodu, za kilka tygodni mam trzecią sprawę rozwodową, na pewno nie ostatnią. Wszystko wskazuje na to, że spełni się scenariusz mojej pani mecenas i mój rozwód będzie trwał minimum 2 lata, z naciskiem, że dłużej. Mówi się trudno ... Synek rośnie jak na drożdżach, daje mi mnóstwo radości i nakręca mnie mocno do życia Miło mi, że o mnie pamiętałaś Pozdrawiam bardzo ciepło! Odpowiedz Link
kobieta306 Re: Tesknota ! 23.10.11, 21:04 a ja myślałam, że następna tęskni za swoim ex już któryś rok z rzędu Odpowiedz Link
siostraheli Re: Tesknota ! 23.10.11, 21:49 Wszyscy o Tobie pamiętają. W każdym razie tak myślę. Jesteś przykładem niesamowitej siły. A dlaczego tak długo to wszystko trwa? Odpowiedz Link
anka_cyganka35 Re: Tesknota ! 23.10.11, 22:00 cieszę się, że wszystko ok u Ciebie oczywiście w miare mozliwości. czemu ten wasz rozwód tyle trwa? Odpowiedz Link
tesknotazabija Re: Tesknota ! 23.10.11, 22:15 Dziękuję Wam dziewczyny za miłe słowa. Mój rozwód tak długo trwa bo jak się okazuje mój mąż faktycznie nie jest emocjonalnie przygotowany na rozwód (mówił mi o tym jakieś kilka miesięcy temu, tylko, że w zasadzie co mnie to obchodzi, ja też nie byłam emocjonalnie przygotowana na to, że zostanę porzucona jak pies przed porodem, a potem wyrzucona z tak oczekiwanym małym dzieckiem z domu). Bez skrupułów założyłam więc sprawę o rozwód. Mój mąż ogromnie błądzi na sali rozwodowej. Ja wystąpiłam o orzekanie wyłącznie jego winy, a on chce się rozwieść za porozumieniem stron. Dla mnie to jakiś żart z jego strony. Pisałam Wam również jakiś czas temu, że sprawę moją prowadzi mężczyzna. Myślałam, że będzie szybko, krótko, konkretnie, a okazuje się, że sędzia ma ogromne pokłady cierpliwości i potrafi słuchać świadków godzinami. Będzie to trwało, ale muszę przez to przejść. Nie ja pierwsza i nie ostatnia Serdecznie pozdrawiam Was wszystkich! Odpowiedz Link
tesknotazabija Re: Tesknota ! 23.10.11, 22:23 Miało być oczywiście na sali sądowej a nie rozwodowej Odpowiedz Link
heksa_2 Re: Tesknota ! 23.10.11, 22:31 Trzymam za ciebie kciuki. Jakoś mi ten twój mąż bardzo przypomina mojego. Też nie jest emocjonalnie przygotowany. Mam nadzieję, że masz mocne dowody. Odpowiedz Link
anka_cyganka35 Re: Tesknota ! 24.10.11, 08:14 taa emocjonalnie się chłop nie zdążył przygotowac biedaczek. ale do tego żeby Cię wygonić z nowonarodoznym dzieckiem to był emocjonalnie przygotowany. Odpowiedz Link
mamameg Re: Tesknota ! 24.10.11, 08:25 Miło czytać wieści od Ciebie Tęsknoto. Dobrze, że przynajmniej mąż na sali sądowej nie odkrył, że Cię kocha i chce naprawiać małżeństwo, słyszałam, że to też bardzo odwleka otrzymanie rozwodu. Trzymam kciuki, żeby się szybko wszystko skończyło i żebyś otrzymała rozwód z jego winy. Odpowiedz Link