der1974
12.11.11, 01:07
Czytałem artykuł Tomasza Kwaśniewskiego o zabiedzonych tatusiach. Dopisałem się do wątku kogoś w tej sprawie, ale jednak powtórzę to w odrębnym wątku. Żeby nie było - pisałem tu kilka lat temu i o swoich przeżyciach. Ale teraz to przeszłość dla mnie więc do rzeczy:
10 lat jestem adwokatem.
NIgdy przenigdy nie widziałem sytuacji, w której matka odcina ojca od dzieci bez powodu, a reprezentowałem w sądzie i kobiety i mężczyzn w różnych sytuacjach.
Mówię to jako mężczyzna, facet po rozwodzie i prawnik. Bardzo rzadko się tak zdarza, aby kobieta bez przyczyny szykanowała mężczyznę w kontaktach z dziećmi. Te przyczyny mogą być różne, ale jednak zazwyczaj istnieją. Nie widziałem niewinnego faceta, który by był odcięty od dzieci.
Prosze bardzo - niech mnie koledzy zlinczują. Mam absolutne przekonanie co do swojego twierdzenia. Kobiety są bardzo racjonalne w swoich poczynaniach i rzadko się zdarza, aby bez powodu doprowadziły do sytuacji, w której ich dzieci są skrzywdzone.
Redaktor Kwaśniewski jeszcze nieco za mało życia poznał.