glupia.gaska1
28.07.12, 10:49
Nie wiem co robić. Jestem po rozwodzie, nie ograniczam byłemu kontaktów, ale ostatnio on zabiera dzieci i mówi że wróci jak mu się będzie chciało, może wieczorem. (Zwykle zabiera je na 2-3 godziny). Trzyma dziecko na rękach i odpowiada mi tak a potem ze mam się odpier... (ma dziecko na rękach). Dzieci są powierzone mojej faktycznej opiece. On bierze dzieci i mówi że jak chcę to mam sobie zadzwonić na policję...
I co z tym zrobić? Chyba następnym razem nie dam mu dzieci....Jeszcze się tak nie zdarzyło. Ja praktycznie robię co on chce... Sądownie nie mamy ustalonych widzeń.
Jeszcze mi dzwoni np. po kilku dniach nie odzywania się i pyta dlaczego do niego nie dzwonię??? I nie mówię co z dziećmi... o chyba on powinien dzwonić...
W KOŃCU JESTEŚMY PO ROZWODZIE...
Co powinnam zrobić?