inna_nowa_ja
28.10.12, 22:02
Eks zaproponowałam dzisiaj abym wycofała sprawe o alimenty a on przed notariuszem podpisze, że będzie mi płacił na razie do 2016 r. na dzieci po 400 zł + 200 zł w przypadku dodatkowych kosztów związanych z ich leczeniem/edukacją.
Zapytałam dlaczego a wiec dlatego,ze:
- jeżeli będzie się ubiegał o kredyt to wówczas przez te alimenty go nie dostanie,
- po drugie on nie chce się w sądzie ze mną żreć,
- po trzecie przecież i tak da mi więcej niż zasądzi sąd bo ma już zaświadczenie z pracy i wystąpi o kwotę 200 zł/na dziecko,
- po czwarte jak mu zacznę udowadniać możliwości zarobkowe to on będzie udowadniał moje, że mogę zarabiać dużo więcej niż obecnie,
- po piąte on mnie i dzieci kocha.
Powiedziałam, że niczego nie wycofam. Kazał mi przemyśleć sprawe i w sobotę chce wrócić do tematu.
Co Wy na to?