to_nie_ja2
19.11.12, 11:08
Od kiedy pamiętam miałam z mamą trudne relacje. Bunt nastolatki, złe oceny w szkole, złe towarzystwo. Moja mama nie akceptowała moich wyborów i decyzji. Kiedy jednak skończyłam studia, wyszłam za mąż i urodziłam dzieci nasze relacje zaczęły się poprawiać. Teraz, kiedy przeżywam najtrudniejszy czas w życiu jest dla mnie prawdziwym oparciem.
Wczoraj usiadłyśmy razem, piłyśmy wino, paliłyśmy papierosy i gadałyśmy tak szczerze jak nigdy dotąd. Chyba pierwszy raz usłyszałam od niej "jestem z Ciebie dumna".
Czy Wam rodzina też pomaga przetrwać ten trudny okres?