14.01.13, 11:07
zapewne czytasz i śledzisz moje wątki tutaj, to wiedz jedno:
nie zamierzam się BAĆ ciebie kolejne x lat i w dupie mam twoje SZANTAŻE.
Ujawnij się i opisz swój punkt widzenia, odwagi!
ps. A, dziękuje za dzisiejszą rozmowę.
Obserwuj wątek
    • zmeczona100 Re: Do Eksa 14.01.13, 11:11
      To ja tylko dopiszę, że naruszanie czyjejś prywatności jest karalne smile Niech sobie ex poczyta na temat stalkingu smile
      • blue_ania37 Re: Do Eksa 14.01.13, 11:16
        Ja też pozdrawiam serdecznie eksasmile Nowejsmile
        W rozmowach się polecam na przyszłośćsmile
        A
        ...Niemożliwe po prostu wymaga, trochę więcej czasu.....
      • obrazo-burca Re: Do Eksa 14.01.13, 16:35
        Ja tak niecałkiem jestem w temacie, ale jaki nastapiło naruszenie prywatności?
    • grecja23 Re: Do Eksa 14.01.13, 11:27
      Inna..?
      Długo już tak walczysz ??
      • inna_nowa_ja Re: Do Eksa 14.01.13, 11:35
        od roku, i byłam święcie przekonana że najgorsze mam za sobą. Mój eks ma rozdwojenie jaźni, zupełnie poważnie, raz jest sensowym facetem z którym można się dogadać w kwestii opieki nad dziećmi, w kwestiach związanych z ich wychowaniem a za chwilę jest zwrot o 360 stopni. Bałam się tej jego nieprzewidywalności, tego że będzie miał zły humor i nie wypłaci alimentów i wiele wiele innych. Ale nie mogę być strusiem całe swoje życie, pora przestać chować głowę w piasek. Nie może mnie szantażować, że jeśli nie pozwoliłam mu wrócić (po roku, gdzie tyle już za mną) to uraziłam jego dumę. Nie może być tak że przyjeżdżał do dzieci bo myślał że my jeszcze sie zejdziemy, swoją miłość i zainteresowanie dziećmi ma opierać na odczuciach względem mojej osoby. Ja nie chcę wojny, ja chcę wreszcie mieć spokój, ten emocjonalny spokój.
        • inna_nowa_ja Re: Do Eksa 14.01.13, 11:38
          ślał że my jeszcze sie zejdziemy, swoją miłość i zainteresowanie dziećmi ma op
          > ierać na odczuciach względem mojej osoby? (znak zapytania miał być)
          • grecja23 Re: Do Eksa 14.01.13, 11:45
            Jaki masz plan działania ?
            Może on na Borderline ?
            Silna Kobieta jesteś !!!
        • zmeczona100 Re: Do Eksa 14.01.13, 11:43
          Nie m
          > oże mnie szantażować, że jeśli nie pozwoliłam mu wrócić (po roku, gdzie tyle ju
          > ż za mną) to uraziłam jego dumę.

          Sturlałam się pod biurko big_grin

          Nie może być tak że przyjeżdżał do dzieci bo m
          > yślał że my jeszcze sie zejdziemy, swoją miłość i zainteresowanie dziećmi ma op
          > ierać na odczuciach względem mojej osoby.

          No proszę, jakie rozbuchane ma ego big_grin I jak Cię traktuje....
        • mayenna Re: Do Eksa 14.01.13, 11:46
          On zdaje mi się, że pracuje? Jakby ci nie wypłacił alimentów w terminie to z wyrokiem idziesz do pracodawcy i przy wypłacie mu będą potrącać.
          Też serdecznie pozdrawiam eks - małżonka Innej.
        • mozambique Re: Do Eksa 14.01.13, 15:39

          wychowaniem a za chwilę jest zwrot o 360 stopni

          czyli zaden zwrot i zadna zmiana tak?
          • lampka_witoszowska Re: szacunek, mozambik :D 14.01.13, 22:55
            jesteś jedyną osoba, która nie zrozumiała zwykłej literówki, reszta wychwyciła bezboleśnie, o co chodziło Autorce wątku big_grin
            o raju, masakra, wątek konkretny, a kogoś najbardziej zajęły trzy cyferki big_grin
            • satoja Re: szacunek, mozambik :D 14.01.13, 23:07
              A z czym problem? prawidłowo wychwycone, nauka powinna być na każdym poziomie,
              reszta "przymknęła oko" na błąd śpiesząc z pocieszaniem uciśnionej lub też myśli stereotypami i nie zauważyła.
              Jeśli Inna nie będzie myśleć o tym co i jak pisze/mówi to może sobie kiedyś problemów narobić. Warto dbać o spójność i sens przekazu.
              Na forum można pisać byle co i potocznie, ale już w pracy, przed sądem,.., niekoniecznie. Potem będzie komisja śledcza w sprawie czy był postawiony przecinek czy nie, bo on zmienia treść i znaczenie wypowiedzi a za tym idą miliony i wyroki..

              Może jednak Inna chce wierzyć w exa-ideała i stąd jej się 360 stopni wzięło.
              • lampka_witoszowska Re: szacunek, satoja :D 14.01.13, 23:29
                poproszę o przykład rozprawy sądowej, na której przesądziła literówka zamiast 180 st wypowiedziane 360 big_grin (no, nie napiszę "cyfrówka", bo możesz nei zrozumieć znaczenia big_grin)

                pocieszenia Inna może i nie potrzebuje, bo jednak ku chwale ojczyzny sił nabrała i mądrość też zdobywa, niemniej bezdusznością aż tak bym się nie szczyciła, udając, że bezdusznośc owa jest światlością i "nauką"

                ale nie krepuj się, pisz jeszcze smile
                • satoja Re: szacunek, satoja :D 14.01.13, 23:48
                  Jak Inna przestanie histeryzować a zacznie myśleć to jej się problemy rozwiążą. I ten wątek jest tego żywym przykładem.
                  Takie proste, że aż dla niektórych niepojęte.
                  Co do "pisz jeszcze" to na ogół prezentujesz dość agresywny i zwyczajnie wredny tryb wypowiedzi tym bardziej śmieszny im bardziej starasz się o ideałach jakichś wspominać -więc mi się nie chce babrać. Czep się kogo innego bo widać znowu, że musisz bo się udusisz.
                  • inna_nowa_ja Re: szacunek, satoja :D 15.01.13, 09:43
                    nie histeryzuję, raz histeryzowałam jak się dowiedziałam o chorobie, gdzie widzisz histerię z tytułu eksa. Strach nie jest jeszcze histerią.
                    Rzeczywiście w stopniach się pomyliłam, Tobie nigdy się nie zdarzyło? Widocznie jesteś PPD.
                  • lampka_witoszowska Re: :D 15.01.13, 10:56
                    satojka, czy ja aby na pewno o ideałach pisalam, czy raczej o normalnym, ludzkim podejściu? i ja się czepiłam drobnej omyłki Innej? i ja wmawiam z satysfakcją kobiecie histerię? łał big_grin odnosze przykre wrażenie, że nieco przerastają cię problemy z rozumieniem treści, na jaką popędliwie usiłujesz odpisywać

                    ale pisz, naprawdę, a ja w wolnej chwili z chęcią zareaguję na mój własny, wredny dla głupoty, sposób smile
            • mozambique Re: szacunek, mozambik :D 15.01.13, 16:46
              literówka to pomylka 36 a 360

              pomylenie 108 z 360 swiadczy o nieznajomosci matematyki na poziomie podstawówki
              dosc powszechnej w spoleczenstwie , sądzac po twoim wpisie
              • lampka_witoszowska Re: szacunek, mozambik :D 15.01.13, 20:19
                nie mam się za zbyt powszechną w spoleczeństwie i nie sadzę, byś mógł stawiać oceny większości społeczeństwa

                ps. ale gdybyś potrzebował korepetycji z matematyki, służę pomocą, zdarza mi się ratować równiez z matematycznych opresji big_grin
                ...bo z etyki to jednak samemu trzeba wiedzę zdobywać, jak widać
        • yoma Re: Do Eksa 14.01.13, 16:38
          > Nie m
          > oże mnie szantażować, że jeśli nie pozwoliłam mu wrócić (po roku, gdzie tyle ju
          > ż za mną) to uraziłam jego dumę

          Iiiiii... to nie szantaż, tylko zwykłe skamłanie smile
    • inna_nowa_ja Re: Do Eksa 14.01.13, 11:51
      Kurde poszło o to, że ja nie chcę aby wrócił, że on się starał przez ten rok, że przyjeżdzał do dzieci, że nie jest tym statystycznym dupkiem, że pomoże mi finansowo i spłacimy moje długi szybciej.
      Ale skoro powiedziałam nie chcę to długi mam spłacać sobie sama albo niech mój kolega je spłaca. Syn ponoć wszystko mu powiedział, że nie chcę aby tatuś wrócił bo ja mam już przyjaciela i chłopaka. Eh mam dość.
      • mayenna Re: Do Eksa 14.01.13, 12:09
        Nawet jak masz to jest to twoja osobista sprawa i masz prawo mieć. Karalne to nie jest.
        Tłumaczyć się nikomu nie musisz, ani dzieciom, ani byłemu mężowi.
        To jest chyba śmieszne; chłopczyk był grzeczny i przeprosił mamusię czy może wrócić?smile)
        Inna, odetnij się i rób swoje.Tyle mogę doradzićsmile Pośmiej się tez z tych sytuacji, chociaż wiem ze cie to jeszcze nie bawismile
        • argentusa Re: Do Eksa 14.01.13, 19:10
          Przyjdzie czas i na pośmianie się smile))))))
          A im więcej czasu upłynie tym szerszy ten uśmiech będzie smile
          Ar.
          ps. Inna, głowa do góry i do przodu. A Eksa można potraktować jak kolejne dziwadło w życiu. Ot, nikt nie jest bez wad.
          • xciekawax Re: Do Eksa 15.01.13, 16:02
            Inna, glowa do gory smile
            Uwielbiam obserwowac (i chyba dlatego jeszcze jestem na tym forum) jak kobiety wkurzaja sie na exa, staja sie silniejsze, odporniejsze, staja na nogi - i przekraczaja wlasne oczekiwania w stosunku do zycia, szczescia, itd...

            Powiem ci ze jestes na wlasciwej drodze.

            Ja zaczynam widziec jak wiele szczescia przychodzi gdy nie ma sie obok osoby ktora nas doluje. ja juz jestem ponad dwa lata po rozwodzie i najwieksze zmiany to to ze mam 4 razy wiecej znajomych (wiele osob nie lubilo mojego ex wiec tez nie utrzymywalo z nami kontaktu), mam prace ktora kocham (kiedys mojej poprzedniej pracy nienawidzilam ale balam sie rzucic bo trzeba bylo exa zywic, ktory nigdy pieniedzy na czynsz nie mial), mam mezczyzne ktory mnie uwielbia, i wymyslam sobie rzeczy do robienia: czy to wyjazdy, nowy sport, nowe hobby, teatry, przedstawienia, etc... Niby to nic nie ma wspolnego z ex - ALE MA !!! Gdy pozbedziesz sie tej kuli u nogi, bedziesz fruwac kobieto smile

            Ale najwazniejsze jest to abys sie odciela emocjonalnie od tej osoby. smile

            I spojrz pozytywnie: na starosc nie bedziesz musiala opiekowac sie osoba ktora kompletnie na to nie zasluguje smile smile smile
      • martaka1only Re: Do Eksa 16.01.13, 11:34
        " że pomoże mi fi
        > nansowo i spłacimy moje długi szybciej.
        > Ale skoro powiedziałam nie chcę to długi mam spłacać sobie sama albo niech mój
        > kolega je spłaca. "
        To czemu były mąż ma ci pomagać finansowo? Albo się rozstaliście, albo nie.Twoje długi, twój problem. Niby tego męża nie chcesz, ale odciąć się od niego też nie. Dziwna jesteś. I jakim cudem czyta twoje posty? Skąd wie, że tu piszesz, pochwaliłaś się??
        • lampka_witoszowska Re: OT 16.01.13, 11:49
          z ciekawości zajrzałam na twój profil
          kurczę
          przeczytałam tylko jedną stronę twoich wpisów na różnych forach i wiesz, nie znalazłam ani jednego życzliwego słowa do kogokolwiek - nie zastanawia cię to? nie musisz mi odpisywac, sama sobie poczytaj, co piszesz do ludzi (do realnych ludzi)
          • inna_nowa_ja Re: OT 16.01.13, 11:52
            Są tacy ludzie, którzy z usposobienia i natury tacy są, żal mi ich, tacy spiczniali(:
          • mayenna Re: OT 16.01.13, 11:54
            Rzeczywiściesmile
            A język też taki bardziej rynsztokowy jakbysmile)
        • inna_nowa_ja Re: Do Eksa 16.01.13, 11:51
          długi są za czasów naszego małżeństwa, to ja z nimi zostałam i ja je spłacam, ma mi teraz oddać felgi z kołami od samochodu + CB bo to płaciłam swoją kartą kredytową?
          Wydźwięk miał być taki, że jeżeli pozwolę mu wrócić to on łaskawie pomoże mi w spłacie NASZYCH długów, a ja tniutniam tę jego kasę.
          A musiałabym się pochwalić żeby wiedział?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka