Dziewczyny (Ekscytujacemaleliterki ,Olucha_3, heksa_2, blue_ania37, jestem_zolza, fata-m-organa) i panowie też

w Was moja nadzieja. Czytam Wasze historie od mniej więcej 3 lat ... sama opisywałam swoją na „Życiu rodzinnym”. W tedy naiwnie jeszcze miałam nadzieje na ratunek małżeństwa (nick rywka_mala, dla zainteresowanych).
Ale przyszedł czas na mnie, otrzymałam pozew rozwodowy od jeszcze męża. Potrzebna mi jest co najmniej konsultacja a następnie poprowadzenie sprawy rozwodowej i podziału majątku.
Od kilku dni przeczesuje internet, ale wszędzie są kilka przewijających się nazwisk. Ewidentnie posty z pozytywnymi opiniami i polecające pisane przez same zainteresowane kancelarie. Boje się trafić na partaczy którzy wyciągną pieniądze a nic z tego nie będzie. Niestety nikt z moich znajomych nie rozwodził się … i nie znam żadnego prawnika.
Błagam o podanie namiarów do prawnika od forumowiczów którzy przeszli koszmar rozwodu.
Rzecz dzieje się w Warszawie.
Piszcie na mój gazetowy adres.
Z góry dziękuje Rywka.