Dodaj do ulubionych

Dokąd warto się przenieść?

09.06.13, 22:16
Wyobraźmy sobie, że ktoś się rozwiódł, chce coś zmienić w swoim życiu i zmiana ma być radykalna. Dokąd się przenieść? Australia? Ameryka Łacińska? Dokąd i w jakim celu? Gdzie można jeszcze żyć normalnie i gdzie jest na tyle duży potencjał, że warto zainwestować kawał życia?
Obserwuj wątek
    • malgolkab Re: Dokąd warto się przenieść? 09.06.13, 22:23
      Ja nie wyobrażam sobie życia bez rodziny i przyjaciół, więc u mnie nie wchodziłoby w grę. Poza tym lubię biegle władac językiem kraju, w ktorym mieszkam wink
    • lampka_witoszowska Re: Dokąd warto się przenieść? 09.06.13, 22:52
      zależy, co komu w duszy gra

      ja, jak Malgolka, lubię, jak ludzie wokół mówią po polsku

      do tego lubię ciszę, każde moje mieszkanie było w ciszy i wśród zieleni, im więcej, tym lepiej, a jeszcze jak zwierzaki latały, gwizdały, biegały, ryły - to już niemal pełnia szczęścia

      do tego lubię... no, to tak mniej więcej wygląda ustalanie, co kto lubi i gdzie powinien być

      a jak się rozmowy polityczne zaostrzają, to ja każdemu od serca polecam Bieszczady smile

      ps.
      Rozmowa kwalifikacyjna na kierunek
      nauki polityczne.

      Profesor rozmawia z kandydatką.
      - Co pani wiadomo na temat programu ekonomicznego dla Polski, realizowanego przez ministr Gilowską?
      Dziewczyna milczy.
      - No to co pani wie o polityce społecznej rzadu Jaroslawa Kaczyńskiego?
      Dziewczyna milczy.
      - A wie pani chociaż, kto to jest Kaczyński? Słyszała pani, że ma brata bliźniaka?
      Dziewczyna milczy....
      - A skąd pani pochodzi?
      - Z Bieszczad, panie profesorze.
      Profesor podszedł do okna, wygląda na ulice, chwilę się zastanawia mówi do siebie:
      - Kur.. może by tak to wszystko rzucić i wyjechać w Bieszczady...
      • blue_ania37 Re: Dokąd warto się przenieść? 09.06.13, 23:12
        Nad morzesmile albo w góry, zależy co komu jest bliższe.
        A
    • el_an Re: Dokąd warto się przenieść? 10.06.13, 13:05
      Duże miasto w Ameryce Południowej. O ile mówi się po hiszpańsku. Tam przybysz z UE jest ciągle postrzegany jako VIP, co może pomóc przy szukaniu pracy jeszcze przed wyjazdem. Zresztą wiele firm europejskich prowadzi tam kontrakty więc można się załapać. Jeśli się trafi na Polonię to się skorzysta i ich gościnności, jeśli nie to w konsulacie zaproszą Cię na każde przyjęcie bo chętni są świeżych kontaktów. Prywatna opieka medyczna w razie czego. Fajny klimat, piękna przyroda na wyciągnięcie ręki.
      • logicman Re: Dokąd warto się przenieść? 10.06.13, 13:14
        el_an napisała:

        > Duże miasto w Ameryce Południowej. O ile mówi się po hiszpańsku. Tam przybysz z
        > UE jest ciągle postrzegany jako VIP

        Brat był służbowo parę razy (Urugwaj, Peru, Chile) i rzeczywiście opowiadał, że traktowali ich z wielką estymą. A jakie mieli wzięcie wśród miejscowych kobiet! Był z kolegą, dziewczyny zaczepiały ich jakby byli jakimiś gwiazdami filmowymi - i to wcale nie panienki chętne na seks za kasę.
        Wbrew temu co się u nas opowiada, wcale to nie jest trzeci świat. Jedyna wada - daleko do Polski a podróż koszmarnie droga.
        • altz Re: Dokąd warto się przenieść? 10.06.13, 13:32
          logicman napisał:
          > Brat był służbowo parę razy (Urugwaj, Peru, Chile) i rzeczywiście opowiadał, że
          > traktowali ich z wielką estymą. A jakie mieli wzięcie wśród miejscowych kobiet
          > ! Był z kolegą, dziewczyny zaczepiały ich jakby byli jakimiś gwiazdami filmowym
          > i - i to wcale nie panienki chętne na seks za kasę.
          > Wbrew temu co się u nas opowiada, wcale to nie jest trzeci świat. Jedyna wada -
          > daleko do Polski a podróż koszmarnie droga.

          Kusicie. smile
          A co z pracą? Da się zarobić na siebie i na alimenty w kraju?
          Języka można się nauczyć na miejscu, ale hiszpański jest prosty, więc po 3 miesiącach powinno się dać już rozmawiać.

          Australia mnie przeraża ze swoimi zagrożeniami, mnóstwo jadowitych i inaczej groźnych zwierząt, do tego wdowie drzewa i naturalne pożary, wysoka temperatura i duże odległości. Ale... te opalone na skwarkę kobiety! wink
          • yoma Re: Dokąd warto się przenieść? 10.06.13, 14:44
            Altz, jak się komu robić nie chce, to skwarkowe kobiety na takiego nie polecą...
            • altz Re: Dokąd warto się przenieść? 10.06.13, 14:58
              yoma napisała:
              > jak się komu robić nie chce, to skwarkowe kobiety na takiego nie polecą...

              Wiem, że to są solidne babki, nie to, co nasze rodzime mimozy.
              Zupełnie nie myślałem o kobietach jako o celu podróży.
    • logicman Re: Dokąd warto się przenieść? 10.06.13, 13:07
      Norwegia.
      Do rodziny blisko - 2 godziny samolotem tanich linii (bilet kilkanaście Euro, czasem kilka jak trafisz na promocję). Wielu moich znajomych tam wyjechało i wszyscy sobie chwalą. Trzeba jednak przyzwyczaić się do gorszej pogody niż w Polsce (chłodniej i bardziej deszczowo) oraz innej mentalności ludzi (ale to chyba wszędzie poza krajami słowiańskimi).
      Mam tez kolegę, który zachwala Australię (mieszka tam od kilku lat i rzeczywiście dobrze żyje). Wcześniej był kilkanaście lat w Nowej Zelandii i dla odmiany narzeka na ten kraj niesamowicie (wg niego bardzo przereklamowany jako destynacja dla emigracji). Ponoć Australia i Nowa Zelandia, mimo, że blisko siebie to zupełnie inne światy.
      • kalpa Re: Dokąd warto się przenieść? 11.06.13, 08:57
        Słodkie życie emigranta... Powodzenia Altz.. I to nie jest złośliwe, a bardzo realistyczne wink
        Ale Cię rozumiem, czasem w Polsce człowiek ma dość. Na Zachodzie też się miewa dość... i nie zawsze inni rozumieją dlaczego wink wink
        Pozdrawiam i na emigrację nie namawiam, bo się za to płaci cenę inną niż Euro....
        Ma na imię osamotnienie w obcym kraju. I boli , uwierz mi. Chyba, że jedziesz z cała rodziną i uda ci sie stworzyć normalny dom, znajdziesz przyjaciół i generalnie wrośniesz. Bo bywa i tak smile
        Ale samotna ucieczka, samotne zmaganie z realiami nowego kraju- piszę ku refleksji tych, którzy w porywie frustracji wpadają na genialny pomysł wyjazdu po złote runo.
        Ttym czasem bywa gorzko ...
        smile
        powodzenia cokolwiek postanowisz smile smile
    • katja75live Re: Dokąd warto się przenieść? 10.06.13, 14:11
      Jak dla mnie bardzo pusta dyskusja.
      Nalezy sie przeniesc tam, gdzie sie znajdzie prace i tyle. Niewiele jest osob ktore moga sobie pozwolic na emigracje tam gdzie im sie podoba, i jeszcze moga sobie pozwolic na wybieranie.
      Normalnie da sie zyc wszedzie jak sie ma pomysl na siebie i jakies dobre kwalifikacje, reszta musi sie zadowlic tym, co znajdzie bo my tu sobie mozemy pomazyc o Ameryce Poludniowej, Australli itp., ale trzeba cos jesc i nikt tam nie czeka na emigrantow z otwartymi ramionami.
      • altz Re: Dokąd warto się przenieść? 10.06.13, 14:53
        katja75live napisała:
        > Jak dla mnie bardzo pusta dyskusja.
        > Nalezy sie przeniesc tam, gdzie sie znajdzie prace i tyle.
        To właśnie ustalamy. Mnie się bardzo podoba Ameryka Południowa, ale mam wielkie obawy o pracę i bezpieczeństwo. Sam mógłbym sobie coś postawić i żyć z łowienia ryb i łapania aligatorów, ale mam też zobowiązania finansowe.
        Wiem, że w Chinach jest zapotrzebowanie na białasów do firm. Można zarobić jeszcze całkiem dobre pieniądze tylko z tego powodu, że się jest białym. Nie jest to dla mnie ulubiony kraj. Przeraża mnie też nauka chińskiego i stosunek do obcokrajowców, jak się zrobi błąd, to nie powiedzą o tym, więc jak się w takiej sytuacji nauczyć dobrze języka?
        Ciekawi mnie praca w charakterze rezydenta w obcym kraju. W przeciwieństwie do wielu osób, niewiele mnie trzyma z Polską i Europą i nie uważam Europy za bardzo rozwojową część świata. Można by było pracować choćby jako wtyczka firmy turystycznej z Polski.

        Trzeba coś zmienić w życiu i potem udawać, że się nie żałuje. big_grin
        • katja75live Re: Dokąd warto się przenieść? 10.06.13, 16:13
          Altz,
          Tu nie ma czego ustalac na forum , tylko bierz sie za szukanie pracy.
          Nie wiem tylko na przyklad skad w Tobie przekonanie, ze na przyklad w Chinach zatrudnia wszystkich niezaleznie od umiejetnosci byle tylko byc tzw. bialym.
          To tak samo trudny rynek jak wszedzie. Gdybysmy byli jeszcze ''native'' angielskojezyczni to mozna by sie zalapac tam do szkol jezykowych. Jakos nie widze szansy zatrudnienia sie tam tylko dlatego ze sie pochodzi z Europy., tak samo zreszta w Ameryce Poludniowej nie mowiac juz o Australii.
          Najpredzej jednak przyszloby chyba wyjechac przez jakas firme posrednika do pracy fizycznej w Norwegii. Co do reszty bardzo marnie to widze bez konkretnego ''chodliwego'' wyksztalcenia.
          • yoma Re: Dokąd warto się przenieść? 10.06.13, 17:21
            Platforma wiertnicza. Ale mówią, że tam naprawdę robić trzeba.
            • altz Re: Dokąd warto się przenieść? 10.06.13, 18:37
              yoma napisała:
              > Platforma wiertnicza. Ale mówią, że tam naprawdę robić trzeba.

              Platforma wiertnicza nie jest miejscem do życia, a tylko miejscem pracy.
              Chodziło o miejsce do życia.
              • yoma Re: Dokąd warto się przenieść? 10.06.13, 18:49
                No to miejsce do życia najbliższe platformy wiertniczej, przez pół świata nie będziesz latał.
            • logicman Re: Dokąd warto się przenieść? 10.06.13, 22:01
              Nie tak łatwo dostać pracę na platformie wiertniczej. Trzeba mieć końskie zdrowie i mnóstwo różnych kursów i szkoleń, których wyrobienie kosztuje kilkanaście tysięcy euro. Jeśli ma się szczęście, to przyszły pracodawca wyłoży kasę. Faktem jest, że te kilkanaście tysięcy euro to można na platformie zarobić w miesiąc (nie wiem czy zwykły pracownik ale znajomy był automatykiem na platformie i takie właśnie miał zarobki, tzn. dniówka 800 euro). Praca ciężka i niebezpieczna.
              • yoma Re: Dokąd warto się przenieść? 11.06.13, 14:28
                > Praca ciężka

                No właśnie smile
          • lampka_witoszowska Re: Katja... 10.06.13, 18:55
            a może czas zakasać rękawy i samemu firmę założyć, a nie bazować na czyjejś łasce i niełasce?... bez złośliwości, ale pracowici ludzie mogą pracować na siebie, zawartością swojej głowy
            • katja75live Re: Katja... 10.06.13, 18:59
              Ale to do mnie lampka?
              ja mam zalozyc wlasna firme, bo nie bardzo rozumiem.
              Ja prace mam na razie nie szukam innej.
              • lampka_witoszowska Re: Katja... 10.06.13, 20:58
                jak jesteś Katja, to do Ciebie smile

                a dlaczego nie? tyle rozgoryczenia jakiegoś w tym, co napisałaś

                a poczułaś się urażona?
                • katja75live Re: Katja... 10.06.13, 22:49
                  Chyba nie rozgoryczenia, raczej realnie oceniam sytuacje.
                  Nie czuje sie urazona, raczej zdziwiona, bo nie bardzo rozumiem ta uwage skierowana do mnie.
                  • lampka_witoszowska Re: Katja... 11.06.13, 10:16
                    a może nie realnie, tylko subiektyewnie, kierowana własnie jakimś rozgoryczeniem? (masa ludzi teraz tak ma, czuje sie uwiązana, narzeka, ale często powtarza, że "nie ma wyjścia")
                    więc to, co piszesz, to realnością subiektywną można nazwać wink
                    ludzie różnie żyją, czasem bywają szczęśliwi - i faktyczny stan rzeczy jest dopiero realny
    • mrsnice Re: Dokąd warto się przenieść? 10.06.13, 16:44
      Tajlandia, Filipiny albo Kambodża. Wynajmujesz tu, w Polsce swoje mieszkanie, a tam za to żyjesz i się utrzymujesz. Nawet nie trzeba pracować.
      Życie dużo tańsze niż u nas. Białego traktują z namaszczeniem. Dobre jedzenie, piękne plaże. Dziewczyny egzotyczne i jakże chętne na białego.
      Pomogłam?
      • yoma Re: Dokąd warto się przenieść? 10.06.13, 17:21
        Na skąpego białego też? smile
    • bez_przekazu Re: Dokąd warto się przenieść? 10.06.13, 19:16
      najlepiej na "tamten swiat". wowczas sie skoncza dylematy i czeka wieczne szczescie.
      • altz Re: Dokąd warto się przenieść? 10.06.13, 19:40
        bez_przekazu napisał(a):
        > najlepiej na "tamten swiat". wowczas sie skoncza dylematy i czeka wieczne szczescie.

        Ale tylko tych, którzy sobie takie przyszłe życie po śmierci wymyślili. Jak wymyślisz, tak będziesz miał. wink
        • wawrzanka Re: Dokąd warto się przenieść? 11.06.13, 10:38
          altz napisał:

          > Ale tylko tych, którzy sobie takie przyszłe życie po śmierci wymyślili. Jak wym
          > yślisz, tak będziesz miał. wink

          No i jak se-wymyśliłeś tak masz. Od "wymagającego" pracodawcy, od "chciwej" żony, od "złej" kobiety, od "porąbanego" systemu, od dzieci.... itp. można uciec. Ale od siebie samego się nie da, Altz. Jedź, jedź. Na Antarktydę. Przyślij kartkę wink
          • bez_przekazu Re: Dokąd warto się przenieść? 11.06.13, 21:16
            na Antarktydzie sa kioski z pocztowkami?
            wawrzanka napisała:

            , Altz. Jedź, jedź. Na Antarktydę. Przyślij kart
            > kę wink
            • wawrzanka Re: Dokąd warto się przenieść? 12.06.13, 09:55
              bez_przekazu napisał(a):

              > na Antarktydzie sa kioski z pocztowkami?

              Dla Altza nie ma rzeczy niemożliwych. Na pewno znajdzie smile
              • altz Re: Dokąd warto się przenieść? 12.06.13, 10:06
                wawrzanka napisała:
                > Dla Altza nie ma rzeczy niemożliwych. Na pewno znajdzie smile

                Gdybym miał tam zamieszkać z kimś sympatycznym, to nawet mogę postawić tam kiosk i sprzedawać pocztówki.
                Coś mi się wydaje, że z Antarktyda to był jakiś żart, a nie poważna propozycja. wink
    • kobieta306306 Re: Dokąd warto się przenieść? 11.06.13, 10:41
      Altz- a co Ty tak przez bibułkę zadajesz pytania? uncertain
      Pytaj wprost - gdzie można się przenieść, żeby się nie narobić i żeby nie ściągnęli zasądzonych alimentów?
      Proponuje - na księżyc!

      • solaris_1971 Re: Dokąd warto się przenieść? 11.06.13, 12:57
        Bylam we wszystkich krajach, ktore tu padly. Zaznaczam, ze jako turystka, nigdzie tam nie mieszkalam.
        Skad to przekonajie , ze w Am. Pd. wystarczy byc z EU zeby byc vip-em ?
        Co do Chin, to tez sie tym interesowalam, Polaka czy innego bialego z uprawnieniami do nauczania angielskiego wezma od reki. Nie musi byc native speakerem.
      • altz Re: Dokąd warto się przenieść? 11.06.13, 13:08
        kobieta306306 napisała:
        > Altz- a co Ty tak przez bibułkę zadajesz pytania? uncertain
        > Pytaj wprost - gdzie można się przenieść, żeby się nie narobić i żeby
        > nie ściągnęli zasądzonych alimentów?

        Gdybym nie chciał płacić, to bym nie płacił. Mógłbym obniżyć wysokość alimentów i raczej sąd by na to przystał. Płacę, nie obniżam, martwię się tylko, że za chwilę mi nie wystarczy, a chciałbym poznać coś nowego wykorzystując trudną sytuację.
        Nie dopowiadaj mi więc. smile
        Serio myślę o jakimś wyjeździe, ale chciałbym zarabiać. Niewiele mnie tu trzyma, nie mam depresji związanej z kiepską pogodą, więc (jak ktoś tu proponował), mogę i na Antarktydę pojechać. wink
        • katja75live Re: Dokąd warto się przenieść? 11.06.13, 13:53
          No to jak dla mnie najbardziej realna opcja, to zadna Ameryka Poludniowa czy Chiny, ale praca fizyczna w Norwegii, najlatwiej przez jakiegos posrednika.
          • altz Re: Dokąd warto się przenieść? 11.06.13, 13:56
            katja75live napisała:
            > No to jak dla mnie najbardziej realna opcja, to zadna Ameryka Poludniowa czy Ch
            > iny, ale praca fizyczna w Norwegii, najlatwiej przez jakiegos posrednika.

            Tylko, że Norwegia jest za blisko, a ja już bym nie chciał wracać. Wyjechać i zacząć coś nowego. Zwyciężyć lub umrzeć. wink
            • kobieta306306 Re: Dokąd warto się przenieść? 11.06.13, 14:01
              ok Altz, założyłes sobie wątek terapeutyczny, pogawędziłeś, a teraz przyznaj sam przed soba, że i tak dupska nigdzie nie ruszysz, bo praca fizyczna to nie dla Ciebie, a w sumie ten syfek co jest tutaj na miejscu wcale nie jest taki zły i jednak jak się tak dobrze, naaaaprawdę dobrze zastanowiłes, to jednak po przemyśleniach i po poradach forumowych, to jednak zostajesz, bo lepszy wróbel w garści i niskie alimenty, niż gołąb na dachu, więc jednak zostajesz big_grin
              • altz Re: Dokąd warto się przenieść? 11.06.13, 15:25
                kobieta306306 napisała:
                > ok Altz, założyłes sobie wątek terapeutyczny, pogawędziłeś, a teraz przyznaj sa
                > m przed soba, że i tak dupska nigdzie nie ruszysz, bo praca fizyczna to nie dla
                > Ciebie
                Pracowałem fizycznie i chwaliłem sobie. W wielu miejscach, żeby było jasne i od młodych lat.
                Problemem jest, niestety, lekceważenie zasad bezpieczeństwa i zdrowia pracownika oraz częste niepłacenie za wykonaną pracę. Gdybym miał pracować fizycznie, ale zarabiać dobrze i systematycznie, to bym się zdecydował.

                > a w sumie ten syfek co jest tutaj na miejscu wcale nie jest taki zły i
                > jednak jak się tak dobrze, naaaaprawdę dobrze zastanowiłes, to jednak po przem
                > yśleniach i po poradach forumowych, to jednak zostajesz, bo lepszy wróbel w gar
                > ści i niskie alimenty, niż gołąb na dachu, więc jednak zostajesz big_grin
                Wiem, że alimenty bywają wyższe, ale bywają też niższe. Na moje możliwości, płacę wystarczająco, a może nawet za dużo.
                Zastanawiam się. Gdybym dostał interesującą ofertę pracy z mądrymi ludźmi, to bym się nie wahał, choćby to była Australia. smile
                Pytanie było ogólne, nie chodziło o mnie. Zdaję sobie sprawę, że jest wiele rejonów, gdzie się dużo gorzej żyje. Liczyłem jednak, że ktoś mnie zaskoczy i natchnie. big_grin
            • katja75live Re: Dokąd warto się przenieść? 11.06.13, 14:28
              Altz,
              Ale ja tu probuje Tobie jakas realna opcje zaproponowac, a nie jakies gruszki na wierzbie jak na przyklad Chiny. Zastanow sie na powaznie co Ty mialbys tam robic i kto mialby sfinansowac taka podroz, pobyt tam i jeszcze dal jakies pieniadze na rozpoczecie biznesu?
              Nikt Ci tez nie kaze wracac do Polski, mozesz siedziec w Norwegii bardzo dlugo, kto wie moze Ci sie spodoba smile
            • nowel1 Re: Dokąd warto się przenieść? 11.06.13, 15:09
              altz napisał:

              > Tylko, że Norwegia jest za blisko, a ja już bym nie chciał wracać. Wyjechać i z
              > acząć coś nowego. Zwyciężyć lub umrzeć. wink


              Czytałeś "W co grają ludzie" E.Berne'a?
              Jako żywo, zaprezentowałeś klasyczną formę gry w "Tak, ale" wink
              • altz Re: Dokąd warto się przenieść? 11.06.13, 15:30
                nowel1 napisała:

                > > Tylko, że Norwegia jest za blisko, a ja już bym nie chciał wracać.
                > Czytałeś "W co grają ludzie" E.Berne'a?
                > Jako żywo, zaprezentowałeś klasyczną formę gry w "Tak, ale" wink
                Nie znam pana(?) Berne'a, ale mam wielu fajnych i mądrych znajomych. smile
                W zeszłym roku byłem w trakcie załatwiania pracy w Norwegii, nie wyszło, bo się przeciągnęło w czasie. Wziąłem co innego, co aktualnie było pod ręką.
                Wiatr mi nie przeszkadza, czym bardziej wieje, tym jest ciekawiej, nie reaguję na wiatr depresyjnie, nie lubię za to moknąć. smile
                • wawrzanka Re: Dokąd warto się przenieść? 12.06.13, 09:53
                  altz napisał:

                  > Wiatr mi nie przeszkadza, czym bardziej wieje, tym jest ciekawiej, nie reaguję
                  > na wiatr depresyjnie, nie lubię za to moknąć. smile

                  To przydatna informacja dla sponsorów Twojej wyprawy. Pomyśl o Antarktydzie smile
              • kobieta306306 Re: Dokąd warto się przenieść? 11.06.13, 20:56
                nowel1 napisała:
                > Czytałeś "W co grają ludzie" E.Berne'a?
                > Jako żywo, zaprezentowałeś klasyczną formę gry w "Tak, ale" wink


                smile smile smile
                • tornado27 Re: Dokąd warto się przenieść? 11.06.13, 21:24
                  altz
                  zostań marynarzem
                  prawdę ci mówię
                  płyniesz do afryki, czy meksyku,pływasz miesiącami, zwiedzasz przy okazji, forsa nawet OK, jedzenie i spanie masz...
    • orangeplus Re: Dokąd warto się przenieść? 11.06.13, 23:26
      Wszędzie dobrze, gdzie nas nie ma Altz smile Pojedziesz do Chin, to będziesz grosze zarabiał, pojedziesz do Australii to cię wąż w dupsko ugryzie itp., itd., etc. Wszędzie trzeba się czymś martwić i przejmować. Nie ma lekko smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka