rinuu
01.07.13, 11:38
Witam
Cztery lata temu mój narzeczony rozwiódł się, sąd uznał go za całkowicie winnego rozpadu małżeństwa, płaci miesięcznie 1000 zł alimentów( 500 zł na córkę i 500 zł na byłą żonę). Jego była wielokrotnie go zdradzała i ograniczała kontakt z dzieckiem, wyrok sądu był całkowicie nie adekwatny to rzeczywistej sytuacji. Jego była trzy lata temu związała się z innym facetem, ma z nim bliźniaki. Jednak jest to związek nieformalny. Jej sytuacja materialna jest dobra, pomimo że nie pracuje. Dodam że jest to osoba która jest całkowicie zdolna do pracy, ale po prostu jest "wygodna". Za miesiąc chcemy wziąć ślub a w styczniu urodzi się nasze pierwsze dziecko, mój narzeczony zarabia miesięcznie 1700 zł, ja w tej chwili jestem na zwolnieniu lekarskim ze względu na zagrożoną ciążę. Większa część jego pensji idzie na alimenty, boję się że później finansowo możemy sobie nie dać rady. Stąd moje pytanie... Czy mamy jakieś szanse aby znieść/umorzyć alimenty na jego byłą żonę? Z góry bardzo dziękuję za odpowiedzi.