dzika_rzodkiewka1
28.10.14, 21:24
Witajcie. Może ktoś z was ma podobne doświadczenia i podpowie mi o co w tym wszystkim chodzi. Złożyłam w urzędzie miasta wniosek w sprawie wymeldowania w trybie administracyjnym mojego prawie-już-byłego męża, który wyprowadził się cztery lata temu. Wniosek przyjęto, wysłano zawiadomienia do stron. Były dzwoni do mnie wściekły ( odnalazł się po latach! ) i grozi, że wprowadzi się do mieszkania na czas kontroli meldunkowej. Piszę pismo do urzędu, przedstawiam dokumenty potwierdzające, ze nie przebywa, podaję świadków. Informuję, że zamierza podtrzymywać fikcję meldunkową przyjeżdżając z rzeczami osobistymi w przeddzień zaplanowanej kontroli. Proszę o wcześniejsze sprawdzenie przez dzielnicowego lub urząd, że w domu nie ma obecnie jego rzeczy. Dostaję odpowiedź: strona ma prawo być poinformowana o terminie kontroli.
Czyli, podsumowując, nie da się wymeldować nikogo administracyjnie, ponieważ powiadomiony o terminie może się wprowadzić...