india8
08.03.05, 14:52
Hej! Ja do tych, którzy mają to za sobą. Prawnik poinstruował mnie co do
świadków i dowodów, ale powiedział też, że jeśli mąż napisze "odpowiedź na
pozew", czyli tekst o strukturze pozwu, w którym to mąż pozytywnie
ustosunkowuje się do treści pozwu, sprawa będzie łatwiejsza.
Czy oznacza to, że jeśli mąż w owej "odpowiedzi" przyzna co narozrabiał,
wtedy ja mogę nie powoływać się na świadków. Świadkowie to nasi przyjaciele i
wolałabym im tego oszczędzić. I druga sprawa - czy ostatecznie powinnam
powołać na świadka tamtą kobietę?