aisinom
03.04.05, 14:08
Nie wiem ile macie lat, ale ja urodziłam się w świecie, w którym papieżem był
Polak i nikt inny.
I to było tak dla mnie naturalne, jak to, że jest dzień, noc, pory roku itd...
Kiedy rodzice tłumaczyli mi, że to nie tak, że przez niemalże pięc wieków
papieżami byli Włosi, jakoś trudno mi było uwierzyć.
W moim świecie On jest papieżem. I pewnie będzie nadal, mimo tego, że w
kwestii wieku nadal mam (miejmy nadzieję) pod górkę.
Nie rozpaczam tak spektakularnie, jak "reszta".
Wolę uśmiechać się, wspominając Jego uśmiech.
Był najlepszy.