ważne pytanie - pomóżcie

23.05.05, 09:02
Kilka dni temu złożyłam pozew o rozwód, teraz będę czekać na termin
rozprawy.Czy wiecie może jak to jest : czy mój mąż dostanie kopię pozwu przed
pierwszą rozprawą? I jeszcze jedno : czy można jakoś uniknąć rozprawy
pojednawczej? Z góry dziękuję i pozdrawiam.
    • akacjax Re: ważne pytanie - pomóżcie 23.05.05, 09:48
      dostanie kopie na pewno( składałaś w dwóch egzemplarzach-jeden dla niego, jeden dla sądu)
      W jakim sensie uniknąć pojednawczej? Nie iść? Wyślij adwokata, ale przy rozwodzie będzie na pewno pojednawcza.
      Napisz więcej-czegoś się obawiasz?
    • kaszmirowa Re: ważne pytanie - pomóżcie 23.05.05, 10:02
      Staraliśmy się z mężem uniknąć rozprawy pojednawczej. Mimo prośby w pozwie i
      wszystkich przesłanek (rozdzielność majątkowa, oddzielne gospodarstwa,
      całkowity ponad 2-letni rozkład związku itepe) Sąd się nie przychylił do pozwu.
      Prawdopodobnie jest to możliwe w przypadku przebywania jednego z małżonków za
      granicą i rozkładu małżeństwa w okresie 10 lat - takie były przykłady prawne.
      Pocieszające jest to, że rozprawa pojednawcza trwała 10 min. z czego Sąd się
      spóźnił 20 min., do niczego nas nie zmuszano, odczytano pozew, wręczono mi jego
      kopię i koniec. Druga rozprawa odbyła się za 5 miesiecy! Ale takie są terminy -
      chyba, że się ma sprytnego adwokata. No i oczywiście zasada matriarchatu w
      sądownictwie polskim, jeżeli pozew składa mężczyzna (a tak było w naszym
      przypadku) rozwód trwa dłużej... Pozdrawiam.
      • abacosun Pytanie do kaszmirowej... 23.05.05, 13:06
        Dłużej tzn. znaczy ile??? Czy ty jesteś już po rozwodzie? Jeżeli możesz to napisz proszę jak nie tutaj to na maila, z gory dziękuję!
      • anybody1 Re: ważne pytanie - pomóżcie 23.05.05, 13:09
        to chyba zależy gdzie jest rozwód, im mniejsze miasto tym szybciej. mój rozwód
        trwał 2 miesiące od złożenia pozwu. pojednawcza po miesiącu, 10 minut, i
        ostateczna po następnym miesiącu, też 10 minut smile
        ale bez orzekania o winie.
        • abacosun Re: ważne pytanie - pomóżcie 23.05.05, 13:16
          Dziękuję za opowiedz, no niestety u nas sa dluzsze terminy... od pozwou do pierwszej rozprawyuplynrlo 7 m-cy, juz 3 m-ce po pierwszej i jeszcze nie wiadomo kiedy nastepna...
        • farrell Re: ważne pytanie - pomóżcie 23.05.05, 13:37
          Pozew w lipcu, pierwsza pojednawcza rozprawa we wrześniu, druga i zakończenie w
          pażdzierniku. Bez dzieci, orzekania o winie i po wcześniejszym rozwiązaniu
          wszystkich spraw spornych. I pomyśleć że mój kolega z pracy już trzeci rok....
    • angii Re: ważne pytanie - pomóżcie 23.05.05, 13:20
      Ulka, Twoj mąż dostanie wezwanie do sądu na pierwszą rozprawę pocztą, natomiast
      kopię pozwu dopiero w trakcie trwania rozprawy pojednawczej.
      U mnie pozew składał mąż. Od momentu złożenia pozwu do pierwszej rozprawy
      pojednawczej minął miesiąc, kolejna ostatnia odbyła się po następnym miesiącu.
      Czyli trwało to w sumie 2 m-ce, rozwód w dużym mieście.

      Powodzenia i nie bój się tak tej r. pojednawczej, trwa króciutko.
      • ula1978 Re: ważne pytanie - pomóżcie, do angii 23.05.05, 13:28
        dziękuję bardzo, mam nadzieję,że u mnie też skończy się szybko i bezboleśnie,
        chociaż miasto jest duże a sąd podobno zawalony takimi sprawami, dla mnie
        najważniejsze,żeby pozew nie wpadł w łapy jego rodzinki przed pierwszą
        rozprawą, bo wtedy mogłoby być różnie....
        ogólnie jestem lekko przerażona i rozbita całą sytuacją i chcę uniknąć chociaż
        tej szarpaniny w sądzie,
        pozdrawiam
        • angii Re: ważne pytanie - pomóżcie, do angii 23.05.05, 13:40
          Nie ma za co. Ulka strach ma wielkie oczy, ja tez bardzo się bałam a nie było
          az tak tragicznie.
          Wracając jeszcze do kopii pozwu, to słyszałam ze można otrzymać kopię pozwu
          jeszcze przed pierwszą rozprawą. Trzeba w sekretariacie złożyć wniosek w tej
          sprawie. Nie jest więc wykluczone, że twój mąż zapozna się z treścią wcześniej.
          Jedno jest pewne, jeżeli rozstajecie się w złości, to nie unikniesz w trakcie
          rozwodu kłótni i przepychanek. Niestety....
          Ja jakoś na szczęście uniknęłam tego smile
      • vertigo5 Re: ważne pytanie - pomóżcie 23.05.05, 13:37
        ja pozew dostałem razem z wezwaniem do sądu, pierwsza rozprawa była 2 miesiące
        temu, teraz cisza...
    • montezka Re: ważne pytanie - pomóżcie 23.05.05, 13:37
      czekalam trzy miesiace na wyznaczenie terminu rozprawy pojednawczej. Cała
      rozprawa trwała pół godziny (wrrrrrrrrr) i przyniosła jedynie tyle, że sad "nie
      jest przekonany" i skieruje nas na badania w RODK, jak przyjdą wyniki stamtad
      sąd wyznaczy kolejny termin. Od tego czasu minęły już 4 miesiace i w sprawie
      RODK cisza. Jak więc widać nie ma jednego "scenariusza". U jednych trwało to 2
      m-ce, u mnie pewnie z 1,5 roku. Pozdrawiam i uszy do góry smile
    • kaszmirowa Re: ważne pytanie - pomóżcie 23.05.05, 15:18
      Pozew złożony na przełomie maja i czerwca. Pojednawcza w sierpniu. Rozprawa
      rozwodowa w grudniu - podobno mieliśmy szczęście bo był dodatkowy etat na
      Sędziegosmile Miasto 700 tyś. mieszkańców. Tak jak wspomniałam kopię pozwu
      dostałam na rozprawie pojednawczej. I UWAGA na kolejną rozprawę sąd nie
      przysyła zawiadomienia, dlatego trzeba pamiętać na jaki dzień wyznaczono
      rozprawę!!! Ewentualnie trzeba zapamiętać sygnaturę sprawy i zadzwonić do
      sekretariatu na kiedy jest wyznaczony kolejny termin. Pozdr.
Pełna wersja