Dodaj do ulubionych

Eksia lubi czytać...

07.09.05, 00:41
...moje posty na forum, sprytnie posługuje się wyszukiwarką. Później mam
awanturę, że napisałem to i to albo tamto. Póki co zablokowałem jej dostęp do
forum, ale przecież w końcu usiądzie do komputera, do którego ja nie mam
dostępu. Także niestety, jedyny na nią sposób to pisanie pod różnymi nickami.
Obserwuj wątek
    • bezecnymen Re: Eksia lubi czytać... 07.09.05, 07:22
      ech gadzie.....
      a wystarczyło dać znać mailem kilku osobom z forum, że używasz dwóch nicków i
      byłby spokój... jak teraz odkręcić sprawę, by oszukani forumowicze chcieli
      czytać twoje posty i na nie odpowiadać doprawdy nie wiemsad
      • gad_forumowy Re: Eksia lubi czytać... 07.09.05, 09:06
        Liczę na to, że ten wątek wystarczy. Nicków mam kilka do pisania na różnych
        forach. Kiedyś miałem tylko jeden, który zna eksia. Teraz wie, że się ukrywam i
        usiłuje prowadzić śledztwo.
        Nie uważam, żebyk kogokolwiek oszukał, raczej zamieszałem nieco - ale to już
        taka natura gada.
    • bursztynowe Re: Eksia lubi czytać... 07.09.05, 09:13
      a jak długo zamierzasz się chować?

      i tak naprawdę, po co???
      • gad_forumowy Re: Eksia lubi czytać... 07.09.05, 09:27
        Jak już się rozwiodę i pozbędę się zobowiązań finansowych wobec eksi, to może
        będę mógł odetchnąć z ulgą. Ale internet jest pełen popaprańców gromadzących
        dane, śledzących, więc muszę uciekać się do różnych sztuczek w rodzaju
        kamuflażu.
        • kocur.czarny Re: Eksia lubi czytać... 07.09.05, 10:30
          Ale po co ci kamuflaz? Jesli cos piszesz, to nie powiniennes sie bac, ze ktos
          to przeczyta i skojarzy z toba. No chyba, ze wstydzisz sie tego co napisales.
          • bellima Re: Eksia lubi czytać... 07.09.05, 10:44
            ........a potem sie dziwi, że eksia mu nie ufa i chce przynajmniej sprawy
            finansowe miec na papierze u notariusza...

            tez bym gadowi nie ufala, od poczatku coś kręci i to się rzuca w oczy. ot-taka
            naturasmile
            pewnie eksia ma jeszcze więcej powodów do obawy, że ją gadzina wyroluje...
          • phokara Kocur ma racje. 07.09.05, 10:46
            Wstydzisz sie wlasnych slow, lub (to bardziej prawdopodobne) sciemniasz na maksa.
            A mysle, ze nie tylko ja tutaj mam lekki uraz do lgarstwa.

            Kameleon?

            Mysle ze spokojnie mozesz odpelznac na forum dla singli, gdzie dalej bedziesz sobie ssssyczal
            o samogwalcie i innych takich.

            Po prostu czas zmienic terrarium.

            • gad_forumowy Re: Kocur ma racje. 07.09.05, 11:24
              phokara napisała:
              > Mysle ze spokojnie mozesz odpelznac na forum dla singli, gdzie dalej bedziesz
              > sobie ssssyczal o samogwalcie i innych takich.
              Wstydzisz się swoich potrzeb?

              > Po prostu czas zmienic terrarium.
              No racja, bo tu już syfek się zrobił. No ale poczekamy, zobaczymy.
              • phokara Re: Kocur ma racje. 07.09.05, 11:35
                glupota pelzajaca...
                • gad_forumowy Re: Kocur ma racje. 07.09.05, 11:38
                  ...sycząca i kąsająca.
                  • bellima nota bene 07.09.05, 11:52
                    będąc ostatnio w śródziemnomorskich krajach...
                    tubylcy górscy pokazywali mi jadowitą gadzinę padalcowatą małą, przykra w
                    widoku, a podobno śmierciodajną. -takoz i złowili paskudztwo na kija, wsadzili
                    do butelki plastikowej po pepsi light i zakrecili robiac jedynie malą dziurkę na
                    dopływ powietrza. mogł sobie gad syczeć i machać żółtym szpicem ogona chcąc
                    plebs wystraszyć-ku uciesze gawiedzi.
                    takiż to gadów los ostateczny.
                    • gad_forumowy Re: nota bene 07.09.05, 11:55
                      Barbarzyństwo.
            • jarkoni Re: Kocur ma racje. 09.09.05, 12:14
              Noooo racja Lady P. Też natknałem się na wątek samogwałtu i masturbacji smile
    • tricolour Łżesz. 07.09.05, 11:01
      Najpierw wpadka, potem zasłanienie się żoną. Do tego wiele nicków na różnych forach.

      Spadaj stąd jak najszybciej. Albo zmień nick, ale to i tak się wyda, bo lubię
      przyglądac sie tchórzom.
      • gad_forumowy Re: Łżesz. 07.09.05, 11:22
        Meliski zaparzyć?
        • tricolour Nie trzeba meliski... 07.09.05, 12:00
          ... za to tobie coś sie przyda, szmaciarzu.

          smile)
          • gad_forumowy Re: Nie trzeba meliski... 07.09.05, 12:15
            Epitety sobie WYPRASZAM!
            • tricolour Masz prawo prosić... 07.09.05, 12:18
              ... ja mam prawo odmówić. Proste.
              Jak zdobędziesz trochę zaufania i odzyskasz twarz, to pogadamy. Na razie gadam
              do szmaciarza.
              • gad_forumowy Re: Masz prawo prosić... 07.09.05, 12:19
                Z dupkami nie dyskutuję.
                • tricolour Oczywiście. 07.09.05, 12:21
                  Nie jestem dupkiem i dlatego próbujesz coś do mnie mówić.
                  • gad_forumowy Re: Oczywiście. 07.09.05, 12:22
                    tricolour napisał:
                    > Nie jestem dupkiem i dlatego próbujesz coś do mnie mówić.
                    ...ale niestety utwierdzam się w przekonaniu, że oceniłem cię błędnie.
                    • jarkoni Re: Oczywiście. 09.09.05, 12:23
                      Może faktycznie bywam tu za rzadko, moja ukochana Lady P. ma rację, też
                      widziałem gada na innych forach, vide ten samogwałt...
                      Ale mimo całego szacunku dla tychże kłócących się forumowiczów uważam, że
                      epitety typu "dupek" czy "szmaciarz" jakby lekko odstają od naszego wspólnego
                      poziomu intelektualnego do którego się przyzwyczailiśmy....Chyba smile
                      Gad jest sfrustrowany, bo sam nie wie czemu się chowa i czego boi, a Tri jak
                      zawsze wali z armaty...
                      Ja tam powtórzę za koralikami: make peace, not war...
                      I z tym optymistycznym akcentem zakończę i idę coś zeżreć smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka