szarafela1 18.11.05, 12:18 Zastanawiam sie nad skorzystaniem z pomocy psychologa.Ale to wiąże się z duzym wydatkiem finansowym ,na ktory w mojej sytuacji nie za bardzo stac.Czy ktos z was korzystał z tej formy pomocy?Jakie wrazenia?Pomogło? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ak70 Re: Psychoterapia 18.11.05, 13:21 Ja korzystałam... bezpłatnie. Zapytaj w MOPR, tam powinni coś wiedzieć. Przerwałam terapię, bo nie spełniała moich oczekiwań, tzn. pani tylko słuchała, pytania zadawała rzadko i jakoś nie ustosunkowywała się do moich relacji - miałam wrażenie, że równie dobrze mogłabym wygadać się do lustra... No, ale Twoje odczucia mogą być inne, bo może w Twoim mieście metody terapii i psychoterapeuci są inni. Odpowiedz Link
szarafela1 Re: Psychoterapia 18.11.05, 13:48 Dowiadywałam się o bezpłatne konsultacje ,ale takich w moim miescie nie znalazłam.Dzięki za odpowiedz Odpowiedz Link
tricolour Korzystałem... 18.11.05, 18:25 ... i jestem bardzo zadowolony. Właśnie moja "wredność" pochodzi z owej terapii... Polecam. Odpowiedz Link
akacjax Re: Korzystałem... 18.11.05, 22:03 Tiaaa..można przegiąć w artykułowaniu swoich potrzeb, wyznaczaniu granic, w śmiałych ocenach innych, przerzucaniu winy na innych, można zapomnieć o samokrytyce, o wrażliwości innych, wszystko wg zasady: teraz k..ja! Odpowiedz Link
tricolour Czy to jest do mnie? 18.11.05, 22:54 Czy te artykułowanie potrzeb, przerzucanie win, stawianie granic dotyczy mnie? Jeżeli tak, to napisz to wprost, a nie tak jakoś oględnie... bez odwagi... I nie przypomianam sobie bym używał wulgaryzmów... więc chyba jednak Twój post nie jest do mnie. ) Odpowiedz Link
akacjax Re: Czy to jest do mnie? 18.11.05, 23:00 To odnośnie skutków terapii, jakie mogą się zdarzyć Odpowiedz Link
tricolour No to całe szczęście. 18.11.05, 23:13 Skutki, które mogą się zdarzyc nie oznaczają, że się zdarzyły w istocie. Odpowiedz Link
kuragan Re: Psychoterapia 19.11.05, 21:13 Mnie pomogla, ale nie musialam za nia placic. Nie bylo to w Polsce. Mysle, ze wtedy poszlabym na terapie nawet za pieniadze, pewnie korzystalabym z usug psychologa krocej... Pomoglo, ale raczej nie dlatego, ze pani psycholog powiedziala mi cos szczegolnie madrego. Raczej pozwolila mi sie wzgadac. Przyjaciol mozna tym zameczyc, a dla niej to zawod... Odpowiedz Link