anja_pl
04.12.05, 14:43
był dziś u mnie i rozmawiał o dzieciach, Bałam sie tej wizyty, ale wszystko
jest w porządku, powypytywał mnie, ogladnął dziecięce pokoje, powiedział, że
dzieci będa ze mną i poszedł.
Spytałam się czy chjce porozmawiac z dziecmi, powoiedział, że tak, ale nie
będzie Je wypytywał, Porozmawiał z NImi tak na luzie, o tym co teraz robią i
czego słuchaja.
Facet był OK.