tak ostatnio zastanawiałam się dlaczego nasze forum zrobiło sie mało aktywne.
Doszłam do wniosków następujących:
1. wiekszość pisze z pracy

2. dużo osób pojawia się zadaje pytanie i po otrzymaniu odpowiedzi znika,
biorą nie dając nic wzamian. Traktują forum jako zbiór ekspertów z danej
dziedziny. Pytania najczęściej dotyczą etapu do rozwodu. Nie ma pytań , a tym
bardziej opisów ... i co dalej?
3. wiele osób czyta, ale mało komu chce się odpowiadać, zreszta na wiele
pytań odpowiedź jest w archiwum.
4. myślę też, że nie bez winy jest jarkoni, który swoje forum zostawił na
pastwę losu

pojawia sie i znika, ech, nawet nie chce mi sie pisać, co o
tym myślę...
5. niektórzy wiedzą ...i co dalej i to jest najwspanialsza wiadomość



oby im sie jaknajlepiej działo

