w końcu po długim czasie komornik przystąpił do działań, zaskutkowało to
jedną wizytą exa, jednym telefonem, jednym nagraniem na poczcie głosowej, w
żadnym z tych przypadków nie zapytał o dziecko, natomiast dowiedziałam się,
że mu zabrałam wszystko hmmm bardzo ciekawe

trzymam się i nie poddaje!