05.05.06, 13:11
słuchajcie ja idę ledwo siedzę i patrzę na oczy...
Obserwuj wątek
    • scriptus Re: kawa 05.05.06, 13:20
      OK, ja z Tobą smile
      • julka1800 Re: kawa 05.05.06, 13:35
        ..a ja nie... smile
        i wypilam tylko jedna kawusie rano i bez slodkiej bułki sad niestety ostatnio
        podjadałam sobie troszkę, no i przybyło tu i tam
        • brzoza75 Re: kawa 05.05.06, 14:05
          mi tez przybyło ale co tam !
          • 1madzia Re: ciasto do kawy 05.05.06, 14:47
            Wydarłam mojej rodzinie resztki ciasta, które piekłam wczoraj po północy. Dla
            Was, do tej kawy. Sernik z brzoskwiniami. Wiedziałaś Brzoza, kiedy wołać na
            małą czarną smile))
            • scriptus Mniams, zjadłoby się serniczka :) 11.05.06, 10:57
              Chyba mi tu zalatuje zapach serniczka z cukierni, która jest o 800 metrów, bo
              nie sądzę, żeby zapachy chodziły po sieci... łakomczuchy mają wyjątkowo czułe i
              selektywne powonienie wink)))
              chyba zaraz podjadę smile))

              A może Ty, Madziu mieszkasz tu gdzieś w sąsiedztwie, na Jelonkach ?? I to ten
              Twój sernik mi tu tak niemożliwie pachnie?

              A może to autosugestia?? Dobrze, że nie piszemy tu o rzeczach, które pachną
              nieprzyjemnie big_grinDDDDD
              • 1madzia Re: A propos powonienia... 11.05.06, 11:55
                Scriptusie, powonienie masz dobre, tylko spóźnione (do tego jeszcze grzech
                zaniechania - "te listwy", coś mi podpadasz!). Sernik piekłam w zeszłym
                tygodniu, a moja rodzina błyskawicznie rozprawia się z ciastami.
                Dla Was, do tej kawy kochani, jestem w stanie upiec kolejne ciasta, ale musicie
                przyjechać do Krakowa. No, chyba że jakaś poczta kurierska, lotnicza, czy ktoś
                coś podpowie smile))))
                • ladyhawke12 Re: A propos powonienia... 11.05.06, 12:00
                  Madzia to ja sie wpraszam na serniczek lub inne ciasto, jestem z Krakowa.
                  • 1madzia Re: ja kobieta prędka...powiedz kiedy? 11.05.06, 15:30
                    Ladyhawke, zapraszam Cię serdecznie. Tylko upiekę świeże ciasto. Wolisz sernik
                    z brzoskwiniami czy kakaowo-orzechowe z masą budyniową (specjalność domu!).
                    Może biszkopt z anansami i bezami?
                    • afryka75 Re: ja kobieta prędka...powiedz kiedy? 11.05.06, 16:12
                      Ej, no, umrę z zazdrosci w tym moim Elblągu sad
    • mindsailor Re: kawa 08.05.06, 13:57
      a co ja mam powiedzieć po tygodniu wolnego???
      w pracy nie moge sie odnaleźć, zaległości sterty, a za oknem taka piekna
      pogoda. buuuu!!!!sad(((((
      dramat, pani, dramatcrying((((
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka