Dodaj do ulubionych

dowody zdrady

05.06.06, 11:11
Mam do was takie pytanie ,moze pomozecie.Czy mozna w sądzie przedstawic jako
dowód sprawy listy mailowe i bilingi telefoniczne? Najgorsze ze tel nie byl
wlasnoscia męża, ale z niego korzystal.A co z listami moze sie wyprzec? czy
sad takie dowody uznaje za wiarygodne? Nie mam zadnych realnych swiadkow na
tę zdrade, zdjecia jakie mam to tez tylko sama kochanka na nich- znalezione w
kompie.Istnieje ewentualnosc ze on powie , nie wiem co to za zdjecia i tych
listów tez ja nie pisałem?
Obserwuj wątek
    • to.ja.kas Re: dowody zdrady 05.06.06, 11:12
      bilingi jesli telefon byl w posiadaniu meza sa dowodem, maile i zdjecia dolacz.
      Im wiecej tym lepiej, Sąd głupi nie jest.
      • meedussa Re: dowody zdrady 05.06.06, 11:25
        to.ja.kas napisała:

        > bilingi jesli telefon byl w posiadaniu meza sa dowodem, maile i zdjecia
        dolacz.
        >
        > Im wiecej tym lepiej, Sąd głupi nie jest.
        Ale on w awanturze wykrzyczal mi , ze odwróci kota ogonem i ze to ja
        podszywajac sie pod niego pisalam z kims aby zdobyc falszywe dowody.Przeciez
        mozna tak zrobic.Telefon nie byl jego wlasnoscia tylko mojej firmy
        • meedussa Re: dowody zdrady 05.06.06, 11:26

          dodam , ze on w mojej firmie nie pracował.tzn pomagal ale na lewo
        • to.ja.kas Re: dowody zdrady 05.06.06, 11:29
          Hmmm... po pierwsze jak taki pieniacz to wez adwokata, po drugie zdabadz
          dowody, ze on byl w posiadaniu tego telefonu czyli np. osob ktore z NIM sie
          kontaktowały na ten numer, po trzecie z komputerem.... to Ci nie pomoge, ale
          moze korzystał z niego w dniach kiedy Ty masz np. udokumentowaną delegację??? A
          może Pani z jaką się spotykał lub roamnsował to poswiadczy. Jesli ja brzydko
          potraktował to chociazby w drodze rewanżu???smile))
          • meedussa Re: dowody zdrady 05.06.06, 12:09
            ten romans jest sprzed 3 lat, od tego czasu 3 razy zmienial swoja komorke ,
            nikt nie bedzie pamietal tego numeru.Ja nie potrafie mu wybaczyc i zapomniec ,
            tym bardziej ze zlapalam go na wielu kombinacjach i klamstwach.Mowi ze z ta
            baba koniec i ze czasami tylko odpisywal na jej maile zeby sie odczepila.Tego
            nie wiem bo juz nie udalo mi sie przechwycic zadnego listu.Poza tym ona mieszka
            w Niemczech i nie sadze ze wogóle sie przyzna do romansu.
            • to.ja.kas Re: dowody zdrady 05.06.06, 12:11
              To chyba za poźno zdecydowałaś się na rozwód. Po prostu sie rozwiedź.Bez
              orzekania o winie. Chyba o to chodzi by byc wolną, a nie by po trzech latach od
              romansu mu dokopac?
    • misbaskerwill Re: dowody zdrady 05.06.06, 12:06
      nie odwróci kota ogonem, bo sąd głupi nie jest.
      Maile i bilingi w 21 wieku to dowody w zasadzie takie same jak zwykłe listy.
      NAJWAŻNIEJSZE - to nie sprawa karna!!! Nie udowadniasz przestępstwa, nikt nikogo
      NIE SKAZUJEsmile))
      Musisz udowodnic rozklad pozycia - tu maile w zupelnosci wystarcza, zwykle nawet
      do orzekania o winie meza...

      Niestety - dla bezpieczeństwa warto wziąć adwokata, o ile wiesz jak trafić na
      normalnegosmile Ja nie wiemsad(((
      Jak najszybciej złoż pozew - żeby on nie złożył swojego, w którym twierdzi coś
      odwrotnego, jak taki cwany jestsmile)
      Skontaktuj się z kochanką i mądrze pogadaj - że chcesz jej/im pomócsmile)
      Na pewno ją też okłamywał, więc jest szansa, że będzie Twoim świadkiemsmile
      • m.4 Re: dowody zdrady 05.06.06, 12:53
        E-maile są dowodem zdrady takim jak inne. Dowiedzialem sie o zdradzie zony z e-
        maila. Będzie to podstawowy dowód w sadzie. Zamierzam wystąpic o bilingi z jej
        komorki z ostatniego roku.
        • meedussa Re: dowody zdrady 05.06.06, 14:06
          on pozwu nie złozy bo nie chce rozwodu, chce zaczac wszystko jeszcze raz.Poza
          tym nie doszlo do calkowitego rozpadu.Razem wyjeżdzamy na wakacje , na narty,
          chodzimy z dziecmi na obiadki do knajp, razem robimy zakupy, ja mu gotuje
          prasuje, przynosimy sobie kawki,znajomi nas odwiedzaja , widza jak sie za
          raczki prowadzamy.Ale na dluzszą mete swiadomosc ze mial inna mnie zabija i nie
          moge dluzej tego ciagnąć.Nie chce tez sie wyprowadzic z domu , ja rowniez nie
          bo niby dlaczego mam błąkac sie z dwojka dzieci.Czy jesli zgodzi sie za
          porozumieniem stron wziac rozwód to mamy wspolnie ulozyc misternie plan pelen
          klamstw , ze sie wszystko rozpadło? Sex tez miedzy nami jest moze nie bardzo
          czesto , ale jest i to calkiem zadowalajacy obie strony. czasem jakby
          zapominam o tym wszystkim ale dluzej juz nie mogę i czesto mam flaki wywrócone
          na druga strone widzac go.Wiem ze go nie kocham, moze to zabrzmi glupio, moze z
          wygodnictwa nic z tym nie robialam, ale poczatkowo myslalam , ze uda mi sie
          wybaczyc i zapomnieć.
          • maheda Re: dowody zdrady 05.06.06, 14:35
            Odnoszę wrażenie, że jest potrzebna najpierw terapia rodzinna, a dopiero, jeśli
            nic nie da - rozwód.
          • yoma Re: dowody zdrady 05.06.06, 15:41
            na dluzszą mete swiadomosc ze mial inna mnie zabija i nie
            moge dluzej tego ciagnąć.

            Normalnie jak w tym dowcipie, dziadek przy obiedzie nagle się zrywa i zaczyna
            lać babcię... smile
            • meedussa Re: dowody zdrady 05.06.06, 15:53
              dokładnie tak... mysle ze jesli sie nie rozstaniemy to za kilkanascie lat
              babcia zerwie sie do lania dziadka
              • yoma Re: dowody zdrady 05.06.06, 16:08
                To może najpierw separację, bo rozkładu pożycia to ja niestetyż nie widzę.
            • to.ja.kas Re: dowody zdrady 05.06.06, 15:58
              Yoma smile))
              Ale mi tez z tym dowcipem sie skojarzyło.

              Przez trzy lata było ok, sypiasz z nim, spedzasz czas i nagle po trzech latach
              wyskakujesz z rozwodem bo nie mozesz zapomniec. Nic dziwnego, ze facet
              twierdzi, ze chyba oszalalas? Był w jakims tam zwiazku, zakkonczyl go, bo
              daliscie sobie druga szanse. Teraz jak ten zwiazek umarł, to Ty chcesz rozwodu.
              Ok, masz prawo, rozwiedz sie, kazdy moze. Tylko po co mieszac do tego sprawy
              sprzed II wojny światowej. Złóż papiery o rozwod bez orzekania o winie. Z
              drugiej strony skoro łączy Was wspólna kasa, łóżko, wakacje, dzieci....to jakie
              podstawy masz do rozwodu. Określ sie czego chcesz, a wlasciwie czego nie
              chcesz. Nie chcesz meza (rozumiem), to przestan z nim sypiac, sama z dziecmi
              spedzaj wakacje, podzielcie sprawy finansowe. Skoro to wszystko Was łączy i Ty
              nic nie zrobiłaś do tej pory to i Twój mąż i sąd moze Twój pozew potraktowac
              jak fanaberie, choćby nawet to fanaberia nie była. Jak sie mówi "a" to trzeba
              powiedziec i "b".
              Jak sie mówi "rozwód", to nie idzie się z mężem do łóżka lub nie jedzie na
              wakacje, czy nie chodzi pod rączke. Bo i samemu schizy można dostać i nikt
              poważnie tego co mówisz traktować nie będzie.
              • der1974 Re: dowody zdrady 06.06.06, 23:57
                Dziewczyna się szarpie. Nie ma co jej dołować. Ja też mam wzloty i upadki i ją rozumiem. Niełatwo dojrzeć do prawdy. Ale zgadzam się w 100% że jeśli jest decyzja, to nie ma co szukać powodów winy. Tylko składać najprostszy pozew bez orzekania o winie. Ale tu chyba nie ma sytuacji pewnoności?
                • meedussa Re: dowody zdrady 07.06.06, 08:19
                  najgorsze jest to ze faktycznie nie ma trwałego rozpadu małżenstwa.Bez
                  orzekania o winie chyba nie mozna jak są małoletnie dzieci.A swiadkowie???
                  Pukaja sie w czolo , ze kłamać to oni nie pojda do sądu, ze żle u nas.I zdrada
                  przez neta tez dla wszystkich wydaje sie smiesznym powodem do rozstania,
                  zwłaszcza przedawniona, sprzed 3 lat.Kazdy woła "ratujcie to ratujcie" tylko
                  jak jak nie ma miłości ani zaufania.
                  • to.ja.kas Re: dowody zdrady 07.06.06, 08:25
                    Bez orzekania o winie mozna złozyc zawsze. Potrwa, ale kiedys sie uda. A poza
                    tym, chyba najwyzszy czas zastanowic sie jak to zrobic by rozwod dostac, i nie
                    szukac starych dowodów zdrad czy falszywych swiadkow, tylko jak to uzmyslowic
                    mezowi i .....bez rozkladu pozycia moja Droga nie masz co na rozwod liczyc.
                    • luna4u Re: dowody zdrady 09.06.06, 12:46
                      "zdrada przez neta" ?? chcesz powiedzieć,ze ...on sie dopuscił zdrady
                      internetowej............???????? tylko?
                      • yoma Re: dowody zdrady 09.06.06, 15:17
                        Miał inną... na końcu kabla...

                        To się teraz kabel nazywa, hehe smile
    • specjalistka-od-zdrad-detektyw Re: dowody zdrady 23.05.16, 19:37
      Dowody na zdradę - Kobieta Detektyw Warszawa Zapraszam. Na rynku związanych z dostarczeniem dowodów zdrady od 2006r.
    • sprzet-detektywistyczny-wawa Re: dowody zdrady 23.05.16, 19:52
      zapraszamy po sprzęt detektywistyczny i usługę detektywistyczną w zakresie wykrywania zdrad - detektyw z licencją od 2006r
    • seba.orlik Re: dowody zdrady 06.06.16, 14:53
      Oczywiście, nie rezygnuj z takich dowodów. Wszystko dołącz do akt. Dostałem rozwód z orzeczeniem o winie, a jako dowody również miałem m.in. bilingi, mejle, zdjęcia. Powodzenia!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka