Smutna rocznica :(

11.07.06, 12:07
Dzisiaj jest rocznica mojego ślubu. 14 lat, szmat czasu.
Jeszcze tydzień temu wysłałbym życzenia ale po tym weekendzie to chyba nie ma
sensu. sad
To ostatnia rocznica w trakcie trwania związku.
Może sie upiję, tak trochę sam do lustra.
Na szczęście nie mam w domu nic zwiazango ze ślubem.
Zdjęcia film wszystko zostało u żony.
Obrączki też od paru tygodni nie noszę.

Czyżbym łapał dołka??
A rano się na to nie zanosiło
    • majeczka2310 Re: Smutna rocznica :( 11.07.06, 12:29
      a tak się pytam dla statystyk, mieliście zdjęcie ślubne takie na którym np.
      Twoja żona jest sama bez Ciebie?
      • ladyhawke12 Re: Smutna rocznica :( 11.07.06, 12:31
        Trzymaj sie, rocznice sa dzis, juz jutro nie bedzie. Przyjda inne moze
        fajniejsze. Glowa do gory jest cudowny letni dzien.
    • kasiar74 Re: Smutna rocznica :( 11.07.06, 12:38
      Ziemowit!!! Dasz radę, patrz na to tak że szmat zycia jeszcze przed tobą i moze
      wcale nie gorszego a moze i lepszego
    • z_mazur Re: Smutna rocznica :( 11.07.06, 13:01
      Dzięki dziewczyny.
      Chyba nie jest tak źle.

      To w sumie fajna rocznica, nie żałuję tych lat.
      Oczywiście, że przyjdzie jeszcze mnóstwo następnych ciekawych rocznic.
      Np. rocznica rozwodu big_grin
      • ladyhawke12 Re: Smutna rocznica :( 11.07.06, 13:08
        Ja rocznice rozwodu swietuje, ostanio tz 25 maja doszla nastepna, splaty exa,
        hura jestem wolna.
        • brzoza75 Re: Smutna rocznica :( 11.07.06, 15:41
          ja w tym roku zorientowałam się dopiero po kilku tygodniach że była rocznica...
          choć tak naprawdę wniosek złozyłam w sierpniu, coż kazdy z nas inaczej patrzy
          na przywiązanie do dat,a inne rocznice będą napewno tylko trochę musisz
          poczekać...
    • kangur241 Re: Smutna rocznica :( 11.07.06, 23:09
      ja tez niedawno mialam rocznice,ktora byla tylko kilka tygodni od naszego
      rozstania.Jeszcze nie mamy rozwodu zeby "swietowac" ta date,ja w kazdym razie
      pomyslalam sobie ze potraktuje od teraz date slubu jako date mojego swieta...to
      bedzie moj dzien,gdy bede cieszyc sie soba,wolnoscia,myslala o swoich
      marzeniach,pomyslach na zycie i to bedzie Moj Dzien.radze zrobic to samo.
      • gotyma Re: Smutna rocznica :( 11.07.06, 23:21
        moze ja jakas dziwna jestem, ale wszystkie rocznice dotyczace ex jakos mam w nosie.

        dlaczego na sile drapiecie rany?
        • der1974 Re: Smutna rocznica :( 11.07.06, 23:52
          Moja Ex ma dzisiaj urodziny. Wysłałem zdawkowego sms-a i to wszystko.
    • zwierciadlo0 Re: Smutna rocznica :( 12.07.06, 12:31
      Z_mazur,
      moja tez 11 lipca, 8 rocznica tego roku...pierwsza wolna. Smutno mi. Ale mniej
      niz rok temu.

      Pozdrawiam.
    • brzoza75 Wesoła rocznica :-) 13.07.06, 07:49
      uswiadomiłam sobie że 10 lipca minął rok odkąd się wyprowadziłsmile
    • azb11 Re: Smutna rocznica :( 13.07.06, 08:40
      moja 11 rocznica była 1 lipca.Robiłam wszystko żeby nie myśleć i udło się miło
      spędzić dzień.Bałam sie że jak go zobaczę.....ale nie przyszedł odprowadzić
      syna jak jechał na kolonie (z jego pracy notabene)
      Pozdrawiam wszystkich rocznicowców i nie tylko wink
    • buffka Re: Smutna rocznica :( 15.07.06, 22:21
      z mazur?czyli skad?
      ja mam 30sierpnia 14 rocznice,a 31 sierpnia sprawe rozwodowa nr 2.
      tez jestem prawie z mazur, blizej litewskiej granicy
      • der1974 Re: Smutna rocznica :( 15.07.06, 23:00
        A ja mam taką wizję żeby się do 11 rocznicy prawomocnie rozwieść, ale to
        marzenie jest już chyba niewykonalne. No z drugiej strony małżonce w
        połowie/końcu czerwca powiedziałem, że do 15.7 muszę wszystko przemyśleć. Ale
        spodziewam się, że jutro o tym pogada, bo termin mija dzisiaj o północy. Jeśli
        zadzwoni to mogę złożyć jej tylko jedną propozycję: napiszę Ci ten pozew i
        kończmy jak normalni ludzie, byle szybko. Nie jest mi żal, mimo że szmat czasu
        jesteśmy ze sobą (ponad 14 lat).
        • tricolour Nie kombinujesz coś? 16.07.06, 01:49
          Dlaczego masz pisać żonie pozew? To jakaś analfabetka?
          A może chcesz sobie tak napisać, żeby mieć pod kontrolą całą sytuację i sznurki
          w ręku?

          Z jednej strony jesteś idealny ojciec płacący wysokie alimenty, a z drugiej
          jakieś kombinacje...
          • libra22 oj tri:-) 16.07.06, 15:33
            Wyluzuj, zazdrosny jesteś?smile

            Ja swojego męża znam od 18 lat, poznaliśmy się przed Wielkanocą i w Wielkanoc
            zeszłego roku oznajmił mi, że chce rozwodu, za to w tegoroczną Wielkanoc ja
            świętowałam, że juz po nim i nad naszym rozbitym małżeństwem nie ryczęsmile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja