phokara 13.09.06, 22:27 ... w dodatku dwie Moniki. haha. Astrologicznie pasuje. Mi. Tak wynika z chorych skopow. A co z reszta? Prosze podac znaki (nie)szczegolne - w sensie o zodiak mi chodzi. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
crazysoma Re: Wodnik i waga... 13.09.06, 22:29 Ja sie urodzilam tego samego dnia i m-ca co "Dzony Di" Odpowiedz Link
phokara Re: Wodnik i waga... 13.09.06, 22:35 No ale co... mam teraz latac i sprawdzac, co to za znak??? Oprocz tego, ze rasowy facet, haha... o co akurat Cie Crazy nie podejrzewam (bo za blyskotliwa jestes). A tak w ogole to moze wpisujmy zodiakalne konfiguracje my - Ex. Tak dla rozrywkowej przestrogi. Ja co prawda srednio jestem wierzaca w gwiezdne przepowiednie, ale jak to mowi taka moja jedna nawiedzona kumpela "no i wlasnie dlatego tak ci sie wszystko kaszani". Odpowiedz Link
13monique_n Re: Wodnik i waga... 13.09.06, 22:39 Waga vs Skropion (Ex) - NEVER!!!!! Juz kazdy inny znak, w ciemno, kazda maruda, ale nigdy wiecej taki hardcore Odpowiedz Link
phokara Re: Wodnik i waga... 13.09.06, 22:42 haha... Cos mi sie pochrzanilo, ze Twoj Ex jest Waga i chcialam go sobie zabrac. Ale skorpiona nie biore. Jak zwalcze FH to Ciebie biore w ciemno i w jasno. I nawet ze stolnica. U mnie byly Bliznieta vs Lew (ale taki troche lewy) Odpowiedz Link
13monique_n Re: Wodnik i waga... 13.09.06, 22:46 phokara napisała: > haha... > Cos mi sie pochrzanilo, ze Twoj Ex jest Waga i chcialam go sobie zabrac. Kochana, takich Wag, jak moj Ex nie ma, nie bylo i nie bedzie w przyrodzie. On ani jednej wagowej cechy nie posiadal P >Ale skorpiona nie biore. Hehee, a moze sie skusisz? Tylko on by, biedaczek, nie dal Tobie rady ale jestes jak najbardziej w jego typie > Jak zwalcze FH to Ciebie biore w ciemno i w jasno. I nawet ze stolnica. Na poczatek w koncu te stolnice to ja Ci dowioze do wawy DD A nad reszta sie zastanowimy ;-PPP (to znaczy FH jest nie do ruszenia, ale...) > > U mnie byly Bliznieta vs Lew (ale taki troche lewy) Lew jest jak najbardziej lwi, acz rozwiniety nieco za mocno w te slabsze cechy Odpowiedz Link
phokara Re: Wodnik i waga... 13.09.06, 22:50 > Hehee, a moze sie skusisz? Tylko on by, biedaczek, nie dal Tobie rady ale > jestes jak najbardziej w jego typie Jasne! Wystarczy mu szepnac, ze to ta kolezanka z Wa-wy, z ktora 'kolko rozancowe' zakladalas przez telefon i facet jest moj. > Lew jest jak najbardziej lwi, acz rozwiniety nieco za mocno w te slabsze > cechy: A te mocne to sa jakie? Odpowiedz Link
13monique_n Lew - wybierz sobie, co to mocne strony :PPP 13.09.06, 22:53 Energia i radość życia wyróżnia Lwy spośród innych Znaków Zodiaku. Optymizm i poczucie humoru zjednują Lwom przyjaciół i pomagają przetrwać trudne chwile. Wpływ żywiołu ognia daje Lwom siłę do rozpoczynania nowych przedsięwzięć, pozwala też ufać we własne siły i możliwości. Lwy nie przejmują się niepowodzeniami i szybko się uczą - także na własnych błędach. Przedstawiciele tego Znaku są wielkoduszni i sympatyczni, nie wahają się pomagać innym. Lwy lubią się dzielić tym, co mają najlepsze - i w swoim przekonaniu właśnie na najlepsze rzeczy zasługują. Złośliwi posądzają Lwy o ciągłe przechwalanie się i nieodpartą chęć imponowania innym. Rzeczywiście: przepych i luksus towarzyszy Lwom, a dzięki odważnym decyzjom zazwyczaj dochodzą one do majątku. Szczególne miejsce w życiu Lwów zajmują dzieci i rodzina, chętnie dbają o dom i jego potrzeby. Potrafią pięknie urządzać pomieszczenia i ogrody. Lwy to także urodzeni aktorzy i artyści. Chcą wyrażać się pięknie i zawsze przebywać w pięknym otoczeniu. Nie wstydzą się pokazywać swych prac, z ufnością oczekują pochwał i próśb o jeszcze. Zazwyczaj pięknie malują lub rzeźbią, mają też bardzo obrazowy dar opowiadania. Lubią przebywać z ludźmi, nie pielęgnują uraz - choć gdy się złoszczą lepiej uciekać! Lwy powinny uważać, aby otoczenie nie wykorzystywało ich wielkoduszności, szczególnie w sprawach finansowych. Starsze Lwy często przymykają oko na wady innych, a życie i jego problemy traktują jak teatralną scenę - ze sobą w roli głównej. Odpowiedz Link
phokara Re: Lew - wybierz sobie, co to mocne strony :PPP 13.09.06, 22:59 Monique.... cos Ty... chcesz mnie zabic????? Smiechem???!!!! >Lwy lubią się dzielić tym, co mają najlepsze - i w swoim > przekonaniu właśnie na najlepsze rzeczy zasługują. To sie poniekad zgadza i wyjasnia czemu Ex chce sie ze mna podzielic swoja nowa dama (z ktora nie mieszka!) a z nia - moim mieszkaniem. No tak, sensowny ten horoskop! Odpowiedz Link
13monique_n Re: Lew - wybierz sobie, co to mocne strony :PPP 13.09.06, 23:04 Sorki, bylam przekonana, ze Lwy maja JAKIES zalety, ale w koncu sie pogubilam i wkleilam, co mam DDDD Odpowiedz Link
a.niech.to Re: Lew - wybierz sobie, co to mocne strony :PPP 15.09.06, 21:43 Daj mi Panie Boże, żeby to była chociaż półprawda. Odpowiedz Link
jarkoni Re: Wodnik i waga... 13.09.06, 22:55 Krótko i z doświadczenia: waga=rozsądek i spokój, wodnik=rozchwianie emocjonalne pokrywane sztuczną pewnością siebie, skorpion=niby mocny charakter,ale z dużą dawką wredności Odpowiedz Link
13monique_n Re: Wodnik i waga... 13.09.06, 22:57 jarkoni napisał: > Krótko i z doświadczenia: waga=rozsądek i spokój, To dosyc na wyrost jest, ale niech sie Pho wypowie (szczegolnie w temacie mego "spokoju" ;-D) >skorpion=niby mocny charakter,ale z dużą dawką wredności Mocny charakter z DUZA dawka wrednosci Odpowiedz Link
crazysoma Chcialam 13.09.06, 22:59 wlasnie napisac, ze Bliźnieta i Waga to sie nijak nie sprawdza, ale jak chcesz to nie bede Cie zludzen pozbawiac Odpowiedz Link
phokara Crazy, ja protestuje!!!! 13.09.06, 23:02 Odebralas mi wszelka nadzieje. Zawsze mi wszyscy kladli do lba, ze Blizniaczka z Waga to uklad idealny, co ma maxa astrologicznego. A Ty mi mowisz, ze to astrologiczna... bzdura? No to juz odlepie te kartke z czola "Szukam pana Wagi. Odwagi!" Odpowiedz Link
13monique_n Bliznieta (ona) - Waga (on) 13.09.06, 23:06 Dobór temperamentów. Ta para świetnie się rozumie. Na świat patrzy "tymi samymi oczami". Godzinami mogą wieść intelektualne dysputy, o wszystkim i niczym. Obydwoje lubią towarzystwo, bywają na bankietach, wernisażach i w teatrze. Jako para, zwracają na siebie szczególną uwagę. Ona elokwentna, elegancka i taktowna dorównuje wdziękiem swojemu czarującemu dyplomacie - Wadze. W domu Państwa Bliźnięta-Waga trudno zastać awanturę, wszelkie kwestie sporne rozwiązują na bieżąco i ze spokojem. Obydwoje potrafią być subtelni i delikatni. Gorzej wygląda sprawa, z konstruktywnym wyciąganiem wniosków. Jeśli natrafią na kłopoty, omówią je na wszystkie możliwe strony... i tyle. Zmarnują jedynie czas, a problem wciąż pozostanie nietknięty. Udadzą się więc po poradę do jednego z licznych przyjaciół, który pomoże im go rozwikłać. Z głębią uczuć również mają problem. We wszystkim co robią są raczej powierzchowni, niestety w miłości także. Dlatego bardziej łączyć ich będzie przyjaźń niż prawdziwa namiętność. Także w sypialni doskonale się rozumieją, ale na ogniste noce raczej się nie zanosi. Łączy was prawdziwa przyjaźń. Rozumiecie się doskonale. Macie wielu przyjaciół, na których zawsze możecie polegać. Dbajcie o nich, są lekarstwem na wasze kłopoty. Odpowiedz Link
phokara Re: Bliznieta (ona) - Waga (on) 13.09.06, 23:10 Dobra, przestan sie tak madrzyc i znajdz mi znak idealny. To znaczy idealny dla mnie a nie 'tak w ogole'. Moze byc jakis nowy, jeszcze nieznany (ale z namiarami) Odpowiedz Link
13monique_n Re: Bliznieta (ona) - Waga (on) 13.09.06, 23:15 A musisz miec jakis znak??? Bo ja z gwiazdozbiorow lekcji jeszcze nie odrobilam Z tego, co pamietam z krotkiego, niedawnego wykladu, to slonce przechodzi przez bodaj 16 gwiazdozbiorow. Czyli 4 jeszcze gdzies zakamuflowali PP Mowilam Ci przeciez!!!! Odpowiedz Link
phokara Re: Bliznieta (ona) - Waga (on) 13.09.06, 23:20 Troszeczku sie uspokoilam.... moze zdaza je 'odkamuflowac' zanim dobiegnie kres mego zywota u boku nastepnego Barana. uffff..... No z Barana tez odrobilam prace domowa. Po tym to nawet lew wydawal mi sie maskotka. Odpowiedz Link
13monique_n Re: Bliznieta (ona) - Waga (on) 13.09.06, 23:22 phokara napisała: > Troszeczku sie uspokoilam.... moze zdaza je 'odkamuflowac' zanim dobiegnie kres > > mego zywota u boku nastepnego Barana. > uffff..... > No z Barana tez odrobilam prace domowa. Po tym to nawet lew wydawal mi sie > maskotka. Wiesz co, ja mysle, ze juz sie gdzies taki facet urodzil, ktory Ciebie bedzie w stanie ogarnac. ale obawiam sie, ze ze znakami zodiaku, czy chinskiego, czy jakiego badz, to NA PEWNO sie nie zejdzie Odpowiedz Link
phokara Re: Bliznieta (ona) - Waga (on) 13.09.06, 23:25 > Wiesz co, ja mysle, ze juz sie gdzies taki facet urodzil, ktory Ciebie bedzie >w stanie ogarnac. Myslisz... Ty myslisz???? A jak myslisz, gdzie on sie urodzil? W Pacanowie???? Odpowiedz Link
13monique_n Re: Bliznieta (ona) - Waga (on) 13.09.06, 23:30 phokara napisała: > Myslisz... Ty myslisz???? > A jak myslisz, gdzie on sie urodzil? W Pacanowie???? W Himalajach!!!! Odpowiedz Link
phokara Re: Bliznieta (ona) - Waga (on) 13.09.06, 23:39 > W Himalajach!!!! Acha. Czyli jest spod znaku Yeti. Mamy jasnosc. Odpowiedz Link
13monique_n Re: Bliznieta (ona) - Waga (on) 13.09.06, 23:44 phokara napisała: > > W Himalajach!!!! > > Acha. Czyli jest spod znaku Yeti. Mamy jasnosc. To bedzie nowy znak - MY stworzymy do niego charakterystyke. A potem juz bedzie latwo - trzeba bedzie znalezc faceta, ktory jej bedzie odpowiadal Odpowiedz Link
crazysoma Re: Bliznieta (ona) - Waga (on) 14.09.06, 00:08 znak szczegolny - odporny na pho- kary. Odpowiedz Link
phokara Re: Bliznieta (ona) - Waga (on) 14.09.06, 00:11 crazysoma napisała: > znak szczegolny - odporny na pho- kary. i nieodporny na pho-nagrody, haha Odpowiedz Link
crazysoma Re: Bliznieta (ona) - Waga (on) 14.09.06, 00:07 To juz nigdy w zyciu go nie zobaczysz tylko slyszec o nim ciagle bedziesz Odpowiedz Link
jarkoni Re: Bliznieta (ona) - Waga (on) 13.09.06, 23:18 Lady P., może Panna? Podać namiary???? Odpowiedz Link
phokara Re: Bliznieta (ona) - Waga (on) 13.09.06, 23:22 jarkoni napisał: > Lady P., może Panna? Podać namiary???? Podaj wymiary Paniczu. Szybciej nam pojdzie. (wzor astrologicznego pedantyzmu i najbardziej balaganiarski znak z calego zodiaku! Nooooo....moze byc ciekawie). Odpowiedz Link
13monique_n Re: Bliznieta (ona) - Waga (on) 13.09.06, 23:31 phokara napisała: > jarkoni napisał: > > > Lady P., może Panna? Podać namiary???? > > Podaj wymiary Paniczu. Szybciej nam pojdzie. > > (wzor astrologicznego pedantyzmu i najbardziej balaganiarski znak z calego > zodiaku! Nooooo....moze byc ciekawie). MOooorderczo ciekawie... macie juz adwokatow-karnistow, jakby co? Odpowiedz Link
jarkoni Re: Bliznieta (ona) - Waga (on) 13.09.06, 23:40 Strach, strach, strach rany boskie, rany Boskie strach...Jak w Kabarecie Starszych Panów..Być włóczonym po Nepalach? Odpowiedz Link
phokara Re: Bliznieta (ona) - Waga (on) 13.09.06, 23:46 E tam, zaraz strach... Po Nepalach to ja sie bede wloczyla, a Ty w tym czasie (usychajac z tesknoty oczywiscie) bedziesz scieral kurze, robil przetwory na zime i regenerowal psychike pozbawiona wysokiego napiecia, jakim jest przeurocza obecnosc Blizniaczki... No tak wynika z horoskopu! Odpowiedz Link
13monique_n Re: Bliznieta (ona) - Waga (on) 13.09.06, 23:48 phokara napisała: > E tam, zaraz strach... > Po Nepalach to ja sie bede wloczyla, a Ty w tym czasie (usychajac z tesknoty > oczywiscie) bedziesz scieral kurze, robil przetwory na zime i regenerowal > psychike pozbawiona wysokiego napiecia, jakim jest przeurocza obecnosc > Blizniaczki... > > No tak wynika z horoskopu! Alez porywajaca perspektywa!!!`Az chcialabym sama byc Panem-Panna DDD hahaha Odpowiedz Link
a.niech.to Re: Bliznieta (ona) - Waga (on) 15.09.06, 21:50 13monique_n napisała: > > (wzor astrologicznego pedantyzmu i najbardziej balaganiarski znak z caleg > o > > zodiaku! Panny nie bywają generałami, ale jako adiutanki są nie do pobicia. Odpowiedz Link
crazysoma Re: Bliznieta (ona) - Waga (on) 13.09.06, 23:16 > Łączy was prawdziwa przyjaźń. Rozumiecie się doskonale. Macie wielu przyjaciół, > > na których zawsze możecie polegać. Dbajcie o nich, są lekarstwem na wasze > kłopoty. No szczegolnie ta przyjazn to faktycznie nas taka laczy ze Matko Boska Odpowiedz Link
13monique_n Re: Bliznieta (ona) - Waga (on) 13.09.06, 23:17 crazysoma napisała: > No szczegolnie ta przyjazn to faktycznie nas taka laczy ze Matko Boska Crazy, nie gadaj, ze Ty tez blizniak??? no no no Odpowiedz Link
crazysoma Re: Bliznieta (ona) - Waga (on) 13.09.06, 23:35 No mowilam przeciez od poczatku, ze jak Johhny Di (tylko rok inny, on jest stary ja nie jestem. "Tak, tak tam w lustrze to niestety ja" ten sam blizniak schizowielofreniczny (prawda Phokaro Odpowiedz Link
13monique_n Re: Bliznieta (ona) - Waga (on) 13.09.06, 23:39 Boszzzz, moja najosobistsza - robiaca tez czasami tutaj zadyme sis - tez jest blizniak... to Los ;-D same blizniaki wokol (dobrze, ze baby D) Odpowiedz Link
crazysoma Re: Bliznieta (ona) - Waga (on) 14.09.06, 00:06 A Ty Waga taaak? No Kochana prze-ra-ba-ne. Odpowiedz Link
13monique_n Re: Bliznieta (ona) - Waga (on) 14.09.06, 09:14 Waga... ale chyba patologiczna, bo - tego... luuuuuuubie blizniaczki (w sensie baby spod tego znaku - Sis dziekuje, bo to dzieki Tobie, Iw tylko dobila "gwozdz" DD) Odpowiedz Link
phokara Re: Bliznieta (ona) - Waga (on) 13.09.06, 23:40 Prawda. Wielowymiarowa ale i swieta, prawda. Cie wyczulam doskonale. Odpowiedz Link
13monique_n Re: Bliznieta (ona) - Waga (on) 13.09.06, 23:45 phokara napisała: > Prawda. > Wielowymiarowa ale i swieta, prawda. Baaaardzo wielo-wymiarowa. Glownie wielo.... > > Cie wyczulam doskonale. Jak zawsze od... ponad roku Odpowiedz Link
crazysoma Re: Bliznieta (ona) - Waga (on) 14.09.06, 00:10 szczegolnie ta swieta mi pasuje bardzo Odpowiedz Link
phokara Re: Bliznieta (ona) - Waga (on) 14.09.06, 00:14 mi tez pasuje ta swieta. Od swieta. Odpowiedz Link
a.niech.to Re: Bliznieta (ona) - Waga (on) 15.09.06, 21:54 Panno święta...pasuje jak ulał. Też poruczniczka. Odpowiedz Link
a.niech.to Re: Bliznieta (ona) - Waga (on) 15.09.06, 21:52 crazysoma napisała: > No szczegolnie ta przyjazn to faktycznie nas taka laczy ze Matko Boska To calkiem jak u nas, i jeszcze prezencja doskonała. Wiadomo: strzelec i panna. Odpowiedz Link
crazysoma Re: Crazy, ja protestuje!!!! 13.09.06, 23:11 Glupot ci naopowiadali a Ty w to wierzysz chociaz z drugiej strony to ja nie wiem jak to jest. Odkad pamietam w moim otoczeniu Wagi plci meskiej byly w prze-wadze (moj Szanowny ojciec tez Waga) ex malzonek tez. Jakby nie bylo wychodzi na to, ze z Waga ladnych pare lat spedzilam. Moze to nie kwestia znaku tylko czegos innego? Bardzo podobne patrzenie na swiat tylko predkosc nie ta sama Odpowiedz Link
phokara Re: Crazy, ja protestuje!!!! 13.09.06, 23:16 >Bardzo podobne patrzenie na swiat tylko predkosc nie ta > sama Genialne w swej prostocie ale i tak nie zrozumialam, haha. Mozesz jasniej? Zawsze mi sie wydawalo, ze tak jest lepiej niz odwrotnie. W sensie u mnie z predkoscia bylo idealnie (sami za soba nie moglismy nadazyc) ale patrzenie na swiat to po prostu katastrofa... slepota rzeklabym wrecz. Odpowiedz Link
crazysoma Re: Crazy, ja protestuje!!!! 13.09.06, 23:42 W sumie moge czemu nie Jak on zaczynal myslec nad czym ma pomyslec to ja juz wiedzialam jakie jest zakonczenie (wyjasnilam, prawda? Zaden facet na dluzsza mete tego nie zniesie. Ale jak sie tak zastanowie to on pod tym wzgledem byl wyjatkowy. Z innymi Wagami az takich problemow nie bylo i nie ma. Wiec jednak miej ta swoja nadzieje Ale mojego eks nie polecam, zreszta zajety jest hahaha. Skoro mojego tempa nie wytrzymal to Ty bys go w przedbiegach wykonczyla Odpowiedz Link
phokara Re: Crazy, ja protestuje!!!! 13.09.06, 23:57 No tak... Blizniaki sa pod tym katem absolutnie niestrawne. Ja juz sobie nawet sama wymyslilam o co chodzi, zanim napisalas. To obrzydliwe i niehumanitarne. To Ci jeszcze powiem, ze z Lwem jest o tyle lepiej, ze ten to w ogole nie mysli, wiec nie ma problemu z wyprzedzaniem. Powaga. To znaczy mysli tylko o sobie - jaki jest cudowny, zatem kwestia tego, ze Ty juz wiesz, jakie jest zakonczenie - odpada, albowiem wiesz, ze to jest 'niekonczacy sie hymn pochwalny' Ale akurat Blizniaki w ogole nie sa drobiazgowe, wiec sie tym specjalnie nie stresuja. Do czasu oczywiscie. Jesli chodzi o tempo - to intelektualnie doskonale sprawdzaja sie Wodniki. Nie wiem tylko czy to sie przeklada na inne dziedziny, bo ostatni Wodnik z jakim mialam przyjemnosc pochodzi z ery przedlodowcowej znaczy z LO. I jeszcze zostaje Strzelec. Moja ostatnia nadzieja, haha.. do stracenia. Odpowiedz Link
pomidorowa5 Re: Wodnik i waga... 14.09.06, 00:44 13monique_n napisała: > Waga vs Skropion (Ex) - NEVER!!!!! Juz kazdy inny znak, w ciemno, kazda maruda, > > ale nigdy wiecej taki hardcore toś mnie załamała bo ja WAGA właśnie poznałam SKORPIONA i tak jakoś narazie nic nie wskazuje na never never...:~ Odpowiedz Link
13monique_n Re: Wodnik i waga... 14.09.06, 09:24 Pomi, nie stresuj sie. Moj Skorpion byl naprawde ekstraodrynaryjny )) Az takiego egzemplarza to ja nigdy przed nim, ani po nim nie spotkalam (a faceci Skropiony to tak jak baby-blizniaczki w moim zyciorysie sa elementem stalym.) Ja juz wszystkie urzadzenia modlitewne tybetanskie uruchomie, zeby ZADNEGO Scorpiona, ale to ja i moja trauma. Odpowiedz Link
crazysoma Re: Wodnik i waga... 13.09.06, 22:57 A lataj i szukaj w koncu to Twoj idol jest nie? ) Odpowiedz Link
13monique_n Re: Wodnik i waga... 13.09.06, 22:58 Crazy, blagam, ja Cie prosze... ja o tej porze juz nie moge, podaj na talerzyku - z widelczykiem, plissssssssss Odpowiedz Link
crazysoma Re: Wodnik i waga... 13.09.06, 23:46 nie ma tak latwo - zycie boli i tak podobno ma byc (tak mawial moj pan terapeuta) Odpowiedz Link
13monique_n Re: Wodnik i waga... 13.09.06, 23:47 crazysoma napisała: > nie ma tak latwo - zycie boli i tak podobno ma byc (tak mawial moj pan > terapeuta) 9 czerwca PP A gdzie byl szampan w czerwcu? Hęęęęę???? i imprezka forumowa??? (ja sie nie dopominam o dane, KTORE to urodziny, bo wiadomo, ze 18 D) Odpowiedz Link
phokara Re: Wodnik i waga... 13.09.06, 23:59 A Ty tak nie podskakuj, bo jak wyprawimy ta Twoja podwojna osiemnastke, to przez tydzien bedziesz to forum sprzatala!!! Odpowiedz Link
crazysoma Re: Wodnik i waga... 14.09.06, 00:17 taa a mowi sie, ze w necie to czlowiek taki anonimowy moze byc, wszystko wyszperaja. no szampana nie bylo bo ja w gruncie rzeczy strasznie niesmiala jestem co bede obcym ludziom jakis alkohol proponowac p.s. Ja nie wiem czy zauwazyly-scie (Jarkoni tez scie skoro Panna), ze tylko my teraz tu piszemy. Czy to oznacza, ze reszta poszla nowe forum zalozyc? Odpowiedz Link
phokara Re: Wodnik i waga... 14.09.06, 00:23 > teraz tu piszemy. Czy to oznacza, ze reszta poszla nowe forum zalozyc? Moim zdaniem reszta poszla zalozyc pizamke i spac. Ja tez tak zreszta uczynie bo mam dzisiaj nadmiar tlenu w organizmie co skutkuje dramatyczna potrzeba jaska. Poduszki takiej znaczy - nie tego wedrowniczka czy inszego chlopa. Zreszta ja od dzisiaj to juz tylko z Yeti. Odpowiedz Link
crazysoma Re: Wodnik i waga... 14.09.06, 00:31 Dobrej nocy i milego jaska. Ja sie musze jeszcze nad czyms zastanowic Odpowiedz Link
jarkoni Re: Wodnik i waga... 14.09.06, 00:31 ja tam kontroluję przebieg dyskusji...a co... Odpowiedz Link
gad_forumowy Re: Wodnik i waga... 14.09.06, 00:48 Waga (ja ) tworzy dobre związki z Bliźniętami (sprawdzone!) i Wodnikiem. Za to związek Wagi z Baranem jest jak czerń i biel (co może być ciekawe). Z doświadczeń życiowych... nie polecam Panny Odpowiedz Link
pomidorowa5 Re: Wodnik i waga... 14.09.06, 00:59 Ja - Waga , on Lew - były mąż ....ehhh w horoskopie niby nie powinno być tak żle i w sumie nie było ,ale jednak .... za to Waga świetnie dogaduje sie i zyje z Bliznietami8 i Wodnikiewm i cholera nie sprzeciwiac mi sie tu bo zatluke a co z tym Skorpionemj bedzie ??? Chyba nic , kompletnie nic a po co mi to ? Odpowiedz Link
jarkoni Re: Wodnik i waga... 14.09.06, 01:07 Panna jest ponoć uosobieniem usystematyzowania i pedantyzmu w połączeniu z atakami bałaganiarstwa i braku odpowiedzialności...Kwestia tego kto jest z Panną i jak ją traktuje i jak wzajemne związki Odpowiedz Link
pomidorowa5 Re: Wodnik i waga... 14.09.06, 01:16 a ja wiesz czytam o pewnych i stalych cechach dla danego znaku i czasami osobiscie znajac takich ludzi nijak ma sie to do siebie bo sa zupelnie inni, znam np dwa lwy, kilka osob i sie roznia bez wzgledu na plec tak samo np ryby , ten sam znak a kompletnie , zupelnie kompletnie dwie rozne osoby, ja z doswiadczenia moge powiedziec,ze jako waga mam swietny kontakt z wodnikami i bliznietami i jak dotychczas sprawdza sie to u mnie w relacjach nie tylko damsko meskich ale w kazdych Pozdrawiam Odpowiedz Link
an72 Re: Wodnik i waga... 14.09.06, 01:15 Blizniaki sa cool Blizniaczki mega cool...tylko kurcze niestety nie ma idealnego dla niech znaku.....problem jest w tym ze blizniaczki sa dwie...wiekszosc zwierzatek w znaku zodiaku lewie jest w stanie zniesc jedna.Waga moze bylaby oki, ale osobiscie zadnej Wagi plci odpowiedniej nie znam,Skorpoinow nie polecama Baran ...no coz Baran pozostanie Baranem ps Pho jezeli mi pozwolisz to moge wkleic Twoj tekst jak to zaden znak nie pasuje do Blizniaka a juz na pewno Blizniaczki Odpowiedz Link
pomidorowa5 Re: Wodnik i waga... 14.09.06, 01:34 ."Waga moze bylaby oki, ale osobiscie zadnej Wagi plci odpowiedniej nie znam" - to moze warto byloby poznac hehe a co do tematu to nasunela mi sie taka mysl... napisze i lece do lozka a mianowicie to,ze wiele jest takich par gdzie ich znaki sa przeciwne i nie majac sie ku sobie astrologicznie potrafia jednak stworzyc fantastyczny zwiazek i ..... i .....kochaja sie... sa razem .... sa .... dluuugo i szczesliwie ... wiecie ? jak widze taka np., pare staruszkow jak sobie ida pod raczke to az mi nie w glowie spod jakich znakow sa marzy mi sie tylko taka wlasnie starosc do grobowej deski z kims ehhhh... i wiem,ze pomimo pewnych cech charakterystycznych dla danego znaku mozna wiele w sobie wypracowac .... sic! az mi z nosa pocieklo... chora troche jestem ... Odpowiedz Link
jarkoni Re: Wodnik i waga... 14.09.06, 01:43 A ja nie mogę zasnąć..Pomidorowa chusteczka i się wysmarkaj, herbatka z malinami, wypocić się i jak nowa rano po kąpieli.. Odpowiedz Link
ladyhawke12 Strzelec 14.09.06, 07:23 A ja strzelec jestem, i jak sprawdzałam zodiakalnie to się zgdaza z miom charakterkiem, ex byl koziorożcem podobno njagorsza konfiguracja nam sie trafila. strzelec z koziorozcem ech Odpowiedz Link
ak70 Re: Strzelec 14.09.06, 09:03 Nie osłabiajcie mnie... mój m. tyz Waga ( A ja - Byczek! ) Czy ktoś może coś o takiej konfiguracji?? Odpowiedz Link
buba77 Re: Waga i Wodnik 14.09.06, 09:23 Jarkoni napisał: Krótko i z doświadczenia: waga=rozsądek i spokój, wodnik=rozchwianie emocjonalne pokrywane sztuczną pewnością siebie, skorpion=niby mocny charakter,ale z dużą dawką wredności Potwierdza to i moje doświadczenie. Moi rodzice wagi - w miarę zgodne małżeństwo, a z latami to nawet humor im coraz bardziej dopisuje :o) na co aż miło popatrzeć. negatywna diagnoza wodnika - idealna biorac po uwagę mojego ex, choć paru zalet nie można mu odmówić - jeszcze pamiętam!!?? Jednak idealistka jestem Ze mną - Bykiem - ujawniały się jednak głównie te cechy negatywne... A ja poszukam sobie może Raka? podobno niezła może byc para, ale doświadczenia brak. Poza jednym: zakochałam się w Raku jak już byłam "po zapowiedziach" z moim ex, ech, młodosc... Odpowiedz Link
maheda ja też Strzelec 14.09.06, 09:29 a Eks był Lwem, ale takim, że właściwie Panna (urodził się jakoś koło północy z Lwa na Pannę). Do niczego takie ni to, ni śmo - ani Lew, ani Panna, mieszanka wybuchowa... Popatrz, lady, to mamy szanse u Pho Odpowiedz Link
ladyhawke12 Re: ja też Strzelec 14.09.06, 10:00 Nio na to wygląda, strzelec podobno są bardzo towarzyskie. Odpowiedz Link
sinsi Re: Wodnik i waga... 14.09.06, 09:22 hehe. To mnie załamałyscie. Poczet bliźniaczek sie zrobił na forum.. I nawet wyjątkowa nie jestem, ojej. Co do horoskopów to w życiorysie odfajkowałam płci przeciwnej Panny, Wage i Barana. Wiec - biorąc pod uwagę, że w ogóle coś z nimi było na konkretnej rzeczy - to można się zgodzić, że astrologia się sprawdza co do tych połączeń znakowych i predyspozycji do. , natomiast biorąc pod uwagę, że jestem tu a nie gdzie indziej- to mówie, że o d... rozbić taką astrologie , gdy "chłop jaki jest każdy widzi" ale dopiero po czasie, nie wiem kto twierdzi, że Wagi są nie kłótliwe... Bliźniaczki co prawda dużo zniosą ale zaś "do czasu" , natomiast Baran zawsze zostanie Baranem. Aktualnie więc porwałam się intelektualizować z Wodnikiem bo tej wytycznej astrologicznej jeszcze nie przerabiałam, ale cos się mi widzi, ze na intelektualnych ochach się skończy bo cała reszta jakoś jakby nie po drodze. Tak myślę, że trzeba będzie zrobić coś astrologii wbrew. Niech juz bedzie nawet Lew! Odpowiedz Link
madii77 Re: Waga:-) 14.09.06, 09:45 też lubię wagi ale ja (rybki) maja przechlapane.. zbyt uczuciowe i wrażliwe.. Bliżniaków.. przeprszam nie lubię ( MWSZM bliźniak) zdala od nich.. brrr Odpowiedz Link
phokara Re: Waga:-) 14.09.06, 09:57 Madii... Bo nie ma gorszeego polaczenia niz Blizniak - Ryby w calym horoskopie!!!!! Ja tam nie wiem czy ryby sa uczuciowe i wrazliwe, bo zawsze trafialam na mrozone. haha... Odpowiedz Link
madii77 Re: Waga:-) 14.09.06, 10:05 Pho... to ja już wiem to powinnam być umieszczona w jakieś księdzie rekordów, byłam z nim prawie 10 lat!! a rybki pamietaj można rozmrozić Odpowiedz Link
phokara Re: Waga:-) 14.09.06, 10:08 Madii - dostajesz forumowy order za swieta cierpliwosc, haha. Powaga. Ja wiem, ze ryby mozna rozmrozic, ale ten proces w przypadku Blizniaka jest tak dlugi, ze on traci wszelka nadzieje... i w ogole zapomina po co trzyma ten palnik w reku. Odpowiedz Link
madii77 Re: Waga:-) 14.09.06, 10:14 hihi czyli jaki wniosek z tego z dala od Blizniaka z palnikiem... pożaru nie wnieci Odpowiedz Link
sinsi Re: Waga:-) 14.09.06, 09:44 Mam mamę i przyjaciółkę spod Wagi i są super , ale facet- Waga jakiś niewyWażony mi sie trafił, płeć tez najwyraźniej gra role. Odpowiedz Link
brzoza75 Re: Waga:-) 14.09.06, 09:54 dzięki choć chyba za wrażliwa jestem, mój eks był Wagą ale to jakiś odmieniec był zdecydowanie! a moja pierwsza miłość była Wodnikiem i sentyment pozostał ... Odpowiedz Link
joasia69 Brzózko! 14.09.06, 10:23 No popatrz a ja nawet nie wiedziałam ześ ty Waga tak samo jak ja Odpowiedz Link
phokara Re: Wodnik i waga... 14.09.06, 09:54 > ps Pho jezeli mi pozwolisz to moge wkleic Twoj tekst jak to zaden znak nie > pasuje do Blizniaka a juz na pewno Blizniaczki A wklejaj.... posmiejemy sie. Tylko ja z gory szystkich uprzedzam, ze nie ponosze zadnej odpowiedzialnosci za to, co sama pisze i wymyslam. Odpowiedz Link
to.ja.kas Re: Wodnik i waga... 14.09.06, 09:57 A ja jestem kozorozec. Jeszcze nie czytałam co Pho napłodziła (ta to potrafi) . Zostawie sobie to na pozniej Odpowiedz Link
phokara Dla wszystkich Blizniaczek... 14.09.06, 10:17 Ranking mocno subiektywny. Do smiechu lub do placzu, jak kto woli. Hmmmm.... zaczynam sie martwic, ze nie istnieje zaden DOBRY znak dla blizniaka. Z moich doswiadczen, wyglada to tak: KOZIOROZEC - totalna porazka. Znak ryjacy mocno w ziemi, haust swiezego powietrza (jakim jest blizniak!) jest dla niego jak czysta heroina - znaczy sie zabija go z miejsca. Jak go nie zabije, to stara sie uziemic blizniaka, ale zrobic ziemniaka z blizniaka jest rzecza niemozliwa, jak wiemy. No i nastepuja wykopki Koziorozca. WODNIK - poczatki sa plomienne i bajeczne. Jedno gada, drugie gada, nawet czasem udaje im sie wzajemnie posluchac. Blizniaczka jest zauroczona wdziekiem i elokwencja pana Wodnika, dopoki nie stwierdzi, ze to kompletny idiota i kretyn. Wtedy jej przechodzi, a pan Wodnik przegryza sobie zyly z rozpaczy (co zreszta potwierdza, ze to idiota i kretyn) BARAN - jedna z moich najwiekszych i mocno 'idealistycznych' (u podnoza) milosci. Grom z jasnego nieba, a raczej dzwiek z pianina, przy ktorym siedzial ow pan i spiewal 'My funny Valentine'. Zakochalam sie z miejsca (znaczy z za kotary) wlozylam caly swoj wdziek w podboj baraniny. Nawet sie z nim zadreczylam, bo mi sie zdawalo, ze cale zycie bedzie tak siedzial przy pianinie i gral dla mnie romantyczne piesni. Pelny idealizm. Nie przeszkadzalo mi nawet, ze jak pan wstawal od pianina to nie bylo tego widac, haha... bo byl wzrostu siedzacego psa. Bez znaczenia. Ktoregos dnia naszlo mnie katharsis, zobaczylam prawdziwe oblicze ulozonego, skrupulatnego i racjonalnego pana barana - wyszlam wtedy z domu po marchewke do zupy i juz nigdy nie wrocilam! Wiec nigdy wiecej baranow! Bo przy baranie zachowuje sie jak glupia owca. LEW. Moj Ex. Teoretycznie dlugo dziala wzajemna chemia. Leniwy i zakochany w sobie pan Lew czuje sie mile polechtany zywiolaowymi reakcjami blizniaczki na swoja nie-skromna osobe. Zaaferowana swiatem blizniaczka dosc dlugo widzi w lewym lwie prawdziwego pana i wladce, wynioslego bohatera, ktory jej zdaniem godzinami kontempluje swoje heroiczne walki i zwyciestwa, choc w istocie kontempluje samego siebie. Blizniaczka nakreca sie idealistycznie, jak budzik i rozpoczyna swoje godowe plasy przed wiecznie znudzonym panem lwem, ktory oddaje sie czekaniu na dostarczenie mu kolejnej strawy duchowej i dupowej. Ozywia sie tylko na widok swiezego miesa, ktore czasem z wrodzonym sobie poczuciem wyzszosci LASKAWIE zechce wypieprzyc na boku. Nawet nie musi byc na boku, bo lew jest zbyt leniwy zeby tak daleko chodzic. Blizniaczka tego i tak nie widzi bo pochlania ja wowczas wynajdywanie kolejnych pomyslow, jak hedonistyczne zycie jej partnera uczynic jeszcze bardziej hedonistycznym. I jest szczesliwa, ze trafil jej sie taki rasowy samiec. Jak sie w koncu okazuje, coz to jest za rasa a wlasciwie jak daleko posuniete jest jego przerasowienie, idealizm blizniaczki mocno topnieje, a wrecz znika na amen. Unikac tego znaku, jak ognia! Wielkie ego - male mozliwosci. W lozku zaden - zasypia tuz po, jak nie w trakcie. Tego 'w trakcie' to Blizniaczka nawet nie zauwaza, bo ma lekkie podejscie do czasu i 30 sekund to cos, co umyka jej percepcji. Katastrofa. PANNA. Jak blizniak ma duze poczucie humoru (a ma) to przez tydzien da rade nasmiewac sie z pedantyzmu, racjonalizmu i sumiennosci Panny, ktora najdalej po dwoch dniach dostaje zawalu serca od blizniakowego tsunami. Ponosi tragiczna smierc na miejscu, ale rozesmiany blizniak zauwaza to dopiero po tygodniu. To i tak dzieki temu, ze jest blyskotliwy, albowiem Panna wydaje mu sie niezywa z natury - wiec trudno dostrzec roznice. BYK. Byc moze tworzylby harminijny zwiazek z Blizniaczka, gdyby ta zauwazyla w ogole, ze taki walec chodzi po ziemi. Ale nie zauwaza. Coz za pech. SKORPION. Sadze, ze Blizniaczka zbyt szybko sie przemieszcza i jest zbyt zwrotna, zeby zdolal ja ukasic. Moze na starosc, jak jej spadnie poziom energii? Pozostaje nam cierpliwie czekac. STRZELEC. Znak - zagadka dla Blizniaczki. Rokuje duze nadzieje, jesli wierzyc horoskopom. I na tym poprzestanmy, zeby sie nie pozbawiac nadziei... Zawsze mozna sie ludzic, ze jak sie ustrzeli Strzelca, to ho ho ho! WAGA. Analogicznie - tylko jeszcze lepiej. Podobno wazaca sie codziennie Blizniaczka odzyskuje rownowage ducha i ciala. Smiem watpic. Osobiscie wolalabym stracic troche ciala i moze tylko z tego powodu omijam wzrokiem wszystkie Wagi (no nie mam odwagi ich zepsuc, haha). Czyli mamy klasyczny pat. Horoskopy mowia, ze Blizniaczka moze tylko zyskac na Wadze, a ona by chciala stracic! Tak to juz jest z tym popieprzonym Blizniakiem, haha. RYBY. Totalna pomylka. Woda i powietrze. Poniewaz sprzecznosci sa dla Blizniaka fascynujace, wydaje mu sie, ze oto ma szanse zlapac na haczyk swojego czaru prawdziwa zlota rybke, ktora spelni jego wszystkie 300 zyczen. Wierzac swiecie w te teorie (bo Blizniaki swiecie wierza we wszystkie swe teorie przynajmniej do czasu az nie zmnienia ich na inne) nie zrazaja sie nawet tym, ze ryby glosu nie maja i nic nie mowia. Blizniak wiec gada za czterech (swoich dwoch + dwie ryby) a oniemiale ryby tylko bezradnie ruszaja skrzelami chcac szepnac slowko korzystajac z chwili przerwy, gdy Blizniaczka bierze oddech. Niestety w ich pojeciu Blizniaczka w ogole nie oddycha! Co zreszta okazuje sie prawda i jest dla ryb totalna zguba. Bowiem gdy wpadna w sieci wlasnych zadz ... wyrzucone na powietrze, w naturalne srodowisko Blizniaczki niestety zaczynaja sie dusic czego Blizniak w ogole nie potrafi zrozumiec i zamiast humanitarnie wrzucic nieszczesnika z powrotem w otchlanie oceanu, reanimuje taka rybe metoda usta-usta czyli pompujac w nia kolejne porcje zabojczego tlenu. Jeszcze sie przy tym dziwia, ze taka zimna ta ryba i snieta, w ogole bez zycia i energii! No a przeciez Blizniaczka nie bedzie sie zadawala z takim drewnem bez ikry!!! haha... Coz tam jeszcze zostalo? RAK. Pewnie jest z nim tak samo, jak z rybami choc o tyle lepiej, ze morduje sie o jedna postac mniej. No zawsze to jakies pocieszenie... Odpowiedz Link
misbaskerwill Re: Dla wszystkich Blizniaczek... 14.09.06, 10:22 A dla Blizniakow tez ma pasować?? U mnie - nie bardzo. U mnie był Baran - zabrał wszystko, tylko rogi mi zostawił... Odpowiedz Link
phokara Re: Dla wszystkich Blizniaczek... 14.09.06, 10:27 Moze nalezy unikac znakow wyposazonych w poroze??? Ale jesli Twoja Ex to Baran (czy moze raczej owca) to sie zgadza. To jest zbyt przyziemny znak dla Blizniaka. W koncu naszym zywiolem jest powietrze. Odpowiedz Link
sinsi Re: Dla wszystkich Blizniaczek... 14.09.06, 10:29 żeby postawic wyraźną kropkę dokończę: Rak - nie, nie, nie, i jeszcze raz nie! uwierzcie na słowo ) Odpowiedz Link
joasia69 Re: Wodnik i waga... 14.09.06, 10:13 ja Waga - on Wodnik.....jakoś nie wyszło ) lada chwila roczek od rozwodu minie Odpowiedz Link
to.ja.kas Re: Wodnik i waga... 14.09.06, 10:14 aaaaaaa to ja musze podac znak exa jeszcze? No to ja koziorozec a ex skorpion. Wredny znak Odpowiedz Link
karpik_na_bezrybiu Skorpion i Byk... 14.09.06, 10:55 Tajemnicza materia, ale zauwazylem ze jako Skorpion jestem znienawidzony przez wszystkich- alez ze mnie wredota... Z Pania Bykiem - nuda straszliwa i brak porozumienia niemal w kazdej sprawie (zwlaszcza zrozumienia dla jej prawa do romansow). Teraz jestem z Pania Strzelec, co podobno jest najlepsza mozliwa konfiguracja. Chyba ze czytalem akurat sprzyjajace choreskopy, a ignorowalem te niekorzystne? Odpowiedz Link
phokara Re: Skorpion i Byk... 14.09.06, 10:57 > Chyba ze czytalem akurat sprzyjajace choreskopy, a ignorowalem te niekorzystne? to jedyne sluszne zachowanie. A ja akurat bardzo lubie Skorpiony, co mi dosc latwo przychodzi, bo zadnego nie znam, haha. Odpowiedz Link
ladyhawke12 karpik 14.09.06, 10:58 Bo strzelce sa super zwłaszcza panie ), ale uwazaj bo strzelce panie lubia polowac taka maja nature ze lubia same tez pozdobywac, a nie wszyscy faceci to lubia. Odpowiedz Link
karpik_na_bezrybiu Re: karpik 14.09.06, 11:05 > strzelce panie lubia > polowac taka maja nature ze lubia same tez pozdobywac Oj, to prawda - juz trzy razy o malo co nie zerwalismy na wieki, bo czulem sie zbyt natarczywie "ustrzelony". Ale potem rozum do glowy i krew do serca wrocily... Odpowiedz Link
ladyhawke12 Re: karpik 14.09.06, 11:07 Ale strzelec tez pozniej umiejetnie ze zwierzynka postepuja, nie mysle tu o oprawianiu ) Odpowiedz Link
13monique_n Re: Skorpion i Byk... 14.09.06, 10:58 Alez karpiku, nie bierz tego osobiscie. Tylko sam rozumiesz, ze nascie lat u boku naj-hardcorowego skorpiona moze kobiecie, wielblondynce dodajmy, zaburzyc poczucie bezpieczenstwa i nieco wyprac z ducha podejmowania wyzwan DD No, ale to raptem jedna sztuka z targetu Ci odpadnie, nawet nie zauwazysz DD Odpowiedz Link
libra22 tak się dokopałam 14.09.06, 23:21 do tego wątku dopiero Ja nie uwierzyłam jak na studiach, kiedy już chodziliśmy z moim, w jednej książce napisano" " Waga (ja) nigdy nie powinna się spotkać z Koziorożcem (on)" Skorpiony podobno mają duży temperament Odpowiedz Link
brzoza75 chciałam zaznaczyć 15.09.06, 08:14 jeśli wczoraj ktoś widział ryczącą ze śmiechu 30 tke w tramwaju linii numer 2 , to byłam ja, wydrukowałam sobie i czytałam, to lepsze niż terapia na grupie wsparcia, wszyscy jesteśmy wariatami w dobrym znaczeniu tego słowa! Odpowiedz Link
ak70 Re: chciałam zaznaczyć 15.09.06, 08:25 Brzoza... ja sobie poczytałam dzisiaj horoskop autorstwa Pho... teraz musze sprzatac biurko ))) Pho... cholerka... naprawde jestes NIESAMOWITA )) Szkoda tylko, że nie zauważasz Byków... Odpowiedz Link
phokara Re: chcia?am zaznaczyc´ 15.09.06, 10:01 No nie, ja nie zauwazam tylko facetow-Bykow oraz bykow jakie popelniam z facetami. Mam zreszta bliska kumpele Byka i ona wybitnie kojaco na mnie dziala. A z czego sie tak smiejecie to ja nie wiem... Pewnie dlatego, ze nie jestescie Blizniakiem i tak dramatyczna diagnoza astrologiczna Was nie dotyczy! A taka Crazysoma... to sie nie smieje. Odpowiedz Link
karpik_na_bezrybiu Re: tak się dokopałam 15.09.06, 10:23 > Skorpiony podobno mają duży temperament Pani Strzelec tak twierdzi. Ale na Pania-Byk to nie dzialalo. I jak tu nie wierzyc gwiazdom... Odpowiedz Link
phokara Brzoza... 15.09.06, 10:30 .... jakie wnioski Ci sie niby nasunely, a? Ze sie glownie Wagi rozwodza???? Buhahahahahahaha.... To ja nie wiem skad tu sie wzielo tyle cholernych Blizniakow! Odpowiedz Link
13monique_n Re: Brzoza... 15.09.06, 10:32 phokara napisała: > .... jakie wnioski Ci sie niby nasunely, a? > Ze sie glownie Wagi rozwodza???? > > Buhahahahahahaha.... To ja nie wiem skad tu sie wzielo tyle cholernych Blizniak > ow! Wagi i Blizniaki !!!!! Kaszana z tymi znakami, totalna. Odpowiedz Link
phokara Re: Brzoza... 15.09.06, 10:35 Czyli co... Znaki symbolicznie podwojne (w sensie z rozdwojeniem jazni) maja przechlapane?? Odpowiedz Link
13monique_n Re: Brzoza... 15.09.06, 10:37 phokara napisała: > Czyli co... Znaki symbolicznie podwojne (w sensie z rozdwojeniem jazni) maja pr > zechlapane?? a jak zdefiniujesz przechlapane??? ze niby mamy podwojne oczekiwania? wymagania? Czy, ze jakos durno dajemy? (no, powaznie pytam) Odpowiedz Link
phokara Re: Brzoza... 15.09.06, 10:42 > a jak zdefiniujesz przechlapane??? ze niby mamy podwojne oczekiwania? wymagania ? > Czy, ze jakos durno dajemy? (no, powaznie pytam) Czego durno dajemy? Du...y? Bo nie wiem, o co chodzi. Ja mam z pewnoscia rozdwojenie jazki i na ten przyklad chcialabym miec dwoch partnerow - bo jednym na kazda z kobiet. Serio. Tak to sie obie kloca i odgryzaja tego faceta, a ja fiksuje. Odpowiedz Link
13monique_n Re: Brzoza... 15.09.06, 10:48 phokara napisała: > Czego durno dajemy? Du...y? Bo nie wiem, o co chodzi dawanie akurat du..y jest proste, jak konstrukcja cepa. Za to dawanie tego, co przyciaga, ogrzewa, cieszy, kreci i co tylko jeszcze na swiecie - to jest to? Bo jak - spontanicznie i nie liczac na nic? hmmm, tak juz chyba bylo - nie chcialam nic, dostalam... > > Ja mam z pewnoscia rozdwojenie jazki i na ten przyklad chcialabym miec dwoch pa > rtnerow - bo > jednym na kazda z kobiet. Serio. Tak to sie obie kloca i odgryzaja tego faceta, > a ja fiksuje. No tutaj musi byc facet nad facetami - jeden, bo z dwom toTy bys zwariowala, a on jeden - ale za to jaki!! - da rade tej podwojnej (na pewno?? bo moze Ciebie jest w srodku wiecej) babie charakternej, ale przeciez takiej prostej w "obsludze" ... Odpowiedz Link
ladyhawke12 Ja strzelec 15.09.06, 10:38 Ja strzelec upominam się o miejsce wśród wag, i innych popularnych znaków, a i na horoskop czekam Odpowiedz Link
phokara Re: Ja strzelec 15.09.06, 10:43 Mozesz. Mozesz miec wniosek jaki chcesz - nie musi byc sensowny... haha. Odpowiedz Link
andy322 Re: a raczki?:) 15.09.06, 10:46 skorpiony maj duzy temperament... bardzo duzy wagi...w wersji męskiej...jakoś tak mi nie bardzo podchodzą..pwnia dlatego że jednego wagę juz przeżyłam.. a może dlatego, że facet waga nijak nie pasuje do poczciwego porządnego raczka Odpowiedz Link
phokara Re: a raczki?:) 15.09.06, 10:49 Porzadny raczek ze skorpionem o bardzo duzym temperamencie? No to dobrze, ze choc pancerze solidne. Odpowiedz Link
phokara Re: a raczki?:) 15.09.06, 10:50 Monique! Moglabys nam cos opowiedziec o "duzym temperamencie skorpiona"? pls... Bo zaczynam sie lamac... Odpowiedz Link
andy322 Re: a raczki?:) 15.09.06, 11:12 duży temperament skorpiona jest naprawdę duzy w każdej dziedzinie Odpowiedz Link
13monique_n Re: a raczki?:) 15.09.06, 11:59 czekolada72 napisała: > takze w kwestii zmiany planów wrrrrr To jest w "pakiecie" DDDD Odpowiedz Link
13monique_n Re: a raczki?:) 15.09.06, 11:58 phokara napisała: > Monique! > Moglabys nam cos opowiedziec o "duzym temperamencie skorpiona"? pls... Bo zaczy > nam sie > lamac... Skorpiony maja oooooogromny temperament. Szczegoly w offie, zeby nie bylo, ze wyciagam na forum takie rozne Odpowiedz Link
agash4 Re: dolaczam do kaszaniastych znakow 15.09.06, 22:48 ja tez .. ten, no Blizniak. I ciekawe w podsumowaniu kto ma bardziej przechlapane: Blizniak, czy ten kto z Blizniakiem ... hm..? Odpowiedz Link
a.niech.to Re: Brzoza... 15.09.06, 21:33 13monique_n napisała: > Wagi i Blizniaki !!!!! Kaszana z tymi znakami, totalna. Wag będę bronić jeszcze na ostatnim dechu. Wpakowałam się w wątek. Jeśli palnęłam głupotę, bądźcie wyrozumiali. Odpowiedz Link
czekolada72 Re: Skorpion i Byk... 15.09.06, 11:15 No masz racje - ulad dramatyczny , ZWŁASZCZA gdy byk nie ma za grosz zrozumienia dla romansów biednego, maleńkiego skorpionak wrrrrrrrrrrrrr nigdy wiecej skorpionów!!!!!! Odpowiedz Link
andy322 Re: Skorpion i Byk... 15.09.06, 11:20 skorpiony są trudne w pożyciu...bardzo trudne...ale nie można powiedzieć ze mają skłonnościo do skoków w bok...to przecież kwestia osoby a nie poddatności astrologicznej.. Odpowiedz Link
andy322 Re: Skorpion i Byk... 15.09.06, 11:30 czekolada Ty mnie nie strasz...zasiewasz ziarenko które zakiełkuje za chwile...i co...będe móżdżyć..a potem to juz tylko problemy beda) Odpowiedz Link
czekolada72 Re: Skorpion i Byk... 15.09.06, 11:32 No jak jestes facet -skorpion - to nie ma co móżdzyć ))))))) Odpowiedz Link
andy322 Re: Skorpion i Byk... 15.09.06, 11:43 nie jestem...ale posiadam takowy egzemplarz w domu...faceci chyba nie móżdżą Odpowiedz Link
13monique_n Re: Skorpion i Byk... 15.09.06, 12:00 andy322 napisała: > nie jestem...ale posiadam takowy egzemplarz w domu...faceci chyba nie móżdżą Czasem móżdżą, tylko nie chcą się przyznać Odpowiedz Link
andy322 Re: Skorpion i Byk... 15.09.06, 12:05 mnie tez napisz o tym skorpionie... niech wiem co mnie czeka Odpowiedz Link
13monique_n Re: Skorpion i Byk... 15.09.06, 12:20 andy322 napisała: > mnie tez napisz o tym skorpionie... niech wiem co mnie czeka Cech osobniczych nie podejmuje sie zdiagnozowac. Bystrzy faceci powinni byc, szczegolnie z pazdziernikowych skorpionow. Z charakterem. I temperamentem (ojjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjj). I podobaja sie. I podobno kochaja na zaboj, tylko trzeba miec wlasny BAAAAARDZO silny kregoslup. Spozniaja sie okropnie, ale idzie przywyknac. Cos jeszcze? (duzo tego, sporo plusow, ale JEDNO krytyczne zalecenie do skorpiona CHARAKTER WLASNY twardy jak skala, tytan i diament w jednym. Inaczej... niedobrze). Odpowiedz Link
andy322 Re: Skorpion i Byk... 15.09.06, 12:30 .. święte słowa...i zapomniałas dodac że złośliwi... baaardzo.. Odpowiedz Link
czekolada72 Re: Skorpion i Byk... 15.09.06, 12:35 i zawistniiiiiiiiii i jadowiciiiiiiiiii Odpowiedz Link
13monique_n Re: Skorpion i Byk... 15.09.06, 12:51 andy322 napisała: > .. święte słowa...i zapomniałas dodac że złośliwi... baaardzo.. To akurat mam rozwiniete lepiej, wiec pewnie dlatego az tak tej zlosliwosci nie odczulam Odpowiedz Link
czekolada72 Re: Skorpion i Byk... 15.09.06, 12:35 13monique_n napisała: > andy322 napisała: > > > mnie tez napisz o tym skorpionie... niech wiem co mnie czeka > Cech osobniczych nie podejmuje sie zdiagnozowac. Bystrzy faceci powinni byc, > szczegolnie z pazdziernikowych skorpionow. Hmmmm ja mialam listopadowego ; bystry jak bystry ale kombinowac to potrafi, oj potrafi! Z charakterem. I temperamentem > (ojjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjj). I podobaja sie. I podobno kochaja na zaboj, o tak, zabic potrafia tylko > trzeba miec wlasny BAAAAARDZO silny kregoslup. Ja raczej sugeruje umiejetnosc robienia z siebie megaidiotki, bluszczu, powoju i kretynki razem i dluzej niz 10 min! Spozniaja sie okropnie, ale idzi > e > przywyknac. No nie idzie, nie idzie, po 16 latach nadal nie moge zrozumiec, ze przed biednym exem zawsze zdarzaja sie : - korki - kraksy - awarie - objazdy - kolumny na sygnale - brak benzyny/gazu - .... wpisac dowolne byle co Cos jeszcze? (duzo tego, sporo plusow, ale JEDNO krytyczne zaleceni > e > do skorpiona CHARAKTER WLASNY twardy jak skala, tytan i diament w jednym. > Inaczej... niedobrze). Odpowiedz Link
to.ja.kas Re: Skorpion i Byk... 15.09.06, 11:32 Skorpiony to sk$**^^%*&%$%(%R$. Moj eks jest skorpionem. Sami rozumiecie! Odpowiedz Link
phokara Re: Skorpion i Byk... 15.09.06, 11:37 Cos tam rozumiemy. A obecna ajlawka to niby jest co? Odpowiedz Link
karpik_na_bezrybiu Re: Skorpion i Byk... 15.09.06, 11:51 Tu akurat odwrotnie - to podly Skorpion nie mial skrupulow i juz po 2 latach plomiennego romansu Byczka powiedzial ze odchodzi (do Pani Strzelec)... Odpowiedz Link
czekolada72 Re: Skorpion i Byk... 15.09.06, 12:10 Wredna byczkowa nie zgodzila sie na ujawniony po 5 latach trojkacik w zwiazku z czym biedny skorpionik udal sie w wytesknione ramionka ukochanej, wyrozumiałej pocieszycielki Odpowiedz Link
phokara Re: Skorpion i Byk... 15.09.06, 12:39 > czym biedny skorpionik udal sie w wytesknione ramionka ukochanej, wyrozumia?ej > pocieszycielki ... spod znaku "glupiej owcy". Howgk! Odpowiedz Link
a.niech.to Re: Skorpion i Byk... 15.09.06, 21:35 Moja rodzina po większej części sklada się ze skorpionów. Jej, jej.. Odpowiedz Link