warisw 16.10.06, 23:17 dlaczego niektórzy wracaja do wydarzeń z przeszłości, przypominają o nich, jaki jest w tym sens? Takie zabawy w skojarzenia pewnych sytuacji i rozmów.Co chce przez to uzyskać? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
tricolour To nie jest forum zabawkowe... 16.10.06, 23:37 ... choć czasami tak wygląda. W każdym razie pytania teoretyczne niczego nie dają, bo odpowiedzi sa wyssane z palca. Odpowiedz Link
libra22 Re: To nie jest forum zabawkowe... 16.10.06, 23:39 A zawsze trzeba "coś" uzyskiwać? Jak coś było ważną częścią naszego życia, to bywa, że wraca do nas jako wspomnienie, czy tam "kotwiczka". Czasem trzeba trochę zakotwiczyć, żeby potem móc odpłynąć na czyste wody Odpowiedz Link
tricolour Zawsze to nie. 16.10.06, 23:42 Ale ja facet jestem i pytam, by uzyskac odpowiedź. Kiedy nie chcę odpowiedzi, to milczę. Odpowiedz Link
maheda Re: o co chodzi? 16.10.06, 23:40 A dlaczego inni niektórzy się przejmują powodami postępowania wcześniejszych niektórych - zwłaszcza, jeśli uznają, że nie ma w nich sensu? Odpowiedz Link
tricolour Niezłe pytanie. 16.10.06, 23:43 Ciekawe czy bedzie równie konkretna odpowiedź.... Odpowiedz Link
warisw Re: o co chodzi? 16.10.06, 23:53 czemu się przejmują..? może nie tyle się przejmują , co dociekają celu ... Odpowiedz Link
crazysoma Re: o co chodzi? 16.10.06, 23:56 A nie moga po prostu zapytac, zamiast dociekac? Chyba troche prosciej by bylo. Odpowiedz Link
warisw Re: o co chodzi? 17.10.06, 00:02 w tym cały sęk .... a na pewno by było prościej Odpowiedz Link
maheda Re: o co chodzi? 17.10.06, 00:05 To czemu inny niektóry utrudnia sobie życie - lubi? Odpowiedz Link
maheda Re: o co chodzi? 17.10.06, 00:08 no to dlaczego sobie utrudnia? Jest masochistą i dlatego robi sobie źle? Odpowiedz Link
warisw Re: o co chodzi? 17.10.06, 00:11 nie jest masochistą,ale się strasznie z tego widać przejmującym... Odpowiedz Link
maheda Re: o co chodzi? 17.10.06, 00:15 no to wracam do swojego pytania - jaki jest powód przejmowania się czymś, co wg (późniejszego) niektórego nie ma sensu? Odpowiedz Link
maheda Re: o co chodzi? 17.10.06, 00:07 a swoją szosą - dociekanie celu w tym konkretnym wypadku to nie jest objaw przejmowania się? Jak się człowiek nie przejmuje, to macha ręką na wygadywane bzdury, choćby największe. Zaczyna dociekać dopiero, jak się przejmuje. Niektóry, oczywiście Odpowiedz Link
crazysoma Re: o co chodzi? 17.10.06, 00:11 > Zaczyna dociekać dopiero, jak się przejmuje. No wlasnie. To moze, ten ktory, chce sie upewnic, ze ten niektory, poprzez wracanie do niektorych spraw, wciaz o nich mysli, co oznacza ze bylo i jest wazne to niektore, a moze i wszystko, co bylo? Odpowiedz Link
warisw Re: o co chodzi? 17.10.06, 00:16 no to z tego wynika ,że mam następny n -ty problem , nad którym muszę bardzo ale to bardzo popracować Odpowiedz Link
crazysoma Re: o co chodzi? 17.10.06, 00:22 Wiesz, moze sie tez okazac, ze Twoje problemy sa bardzo, ale to bardzo wyimaginowane co tez w zasadzie nadaje sie do przerobienia Odpowiedz Link
warisw Re: o co chodzi? 17.10.06, 00:26 chciałby żeby byly wyimaginowane... ale niestety nie jest tak cudownie .... Odpowiedz Link
maheda Re: o co chodzi? 17.10.06, 00:16 Ja raczej myślę, że drugi niektóry chciałby, żeby pierwszy niektóry chciał, żeby drugi niektóry uważał, że zdarzenia, sytuacje i słowa przypominane przez pierwszego niektórego mają sens i są ważne/miłe/śmieszne/rozczulające (niepotrzebne skreślić), tylko dalej z tego nie wynika żaden powód takiego postępowania Odpowiedz Link
warisw Re: o co chodzi? 17.10.06, 00:30 w tym jest sens, ale drugi wcale niechciał żeby perwszy tak chciał Odpowiedz Link
libra22 Crazy 16.10.06, 23:53 Z zaplucia się wysłałam bez dalszej częsci choć nie miala ona być jakas sensowna Odpowiedz Link
maheda Re: o co chodzi? 17.10.06, 00:08 u mnie dopiero połowa, a musi mi wystarczyć jeszcze na kilka godzin, więc się nie podzielę Odpowiedz Link
crazysoma Re: o co chodzi? 17.10.06, 00:12 Na kilka godzin??? O rany... Ja dzis w wersji laitowej - male, malutkie piwo Odpowiedz Link
maheda Re: o co chodzi? 17.10.06, 00:17 aaaa to ja bezalkoholowo. Za to dość kofeinowo Odpowiedz Link
maheda Re: o co chodzi? 17.10.06, 00:22 Nie wiem, jak Wam Ja muszę sobie zrobić przerwę, bo zgłupieję Odpowiedz Link
13monique_n Re: o co chodzi? 17.10.06, 00:37 Slodki Jezuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu <bezbrzezny podziw> DDD dla ktorych, niektorych i innych ktorych (uffffffffffffff) Dobrze, ze nawet jem z dala od kompa, a nie tylko pije, bo szmatek bym nie nastarczyla Odpowiedz Link
crazysoma Re: o co chodzi? 17.10.06, 00:43 Nooooo. Ja to sie juz nawet pogubilam, choc przez chwile cos mi nawet blysnelo, chyba w dobra strone. W zwiazku z tym, raczej juz poloze moj mozg na zasluzony odpoczynek, sprawdziwszy uprzednio czy Taka Jedna ze slicznymi nibynozkami mi nie odpisala ))))))) Odpowiedz Link
13monique_n Re: o co chodzi? 17.10.06, 01:05 Jutro wyśle. Obiecuje obiecuje obiecuje (I zadzwonie) ))))) - utknelam w srodku maila. Spuchl mi razem z tematami )) Odpowiedz Link