Dodaj do ulubionych

wróg nr 1 - ex maz, ex zona

15.11.06, 17:55
czy to regula?
czy zawsze musi tak byc?
Mija juz rok od rozstania, ex nie poprzestaje na zatruwaniu mi zycia i
robieniu na zlosc.
Ostatnio wymyslil, ze moj ojciec powinien mu oddac telefon komorkowy, ktory
ex dal mu w prezencie 3 lata temu!!!
Tak sie zachowuje 40 letni facet.
Uspokoil sie troche od czasu gdy napisalam pismo do komornika.
Ale teraz znow daje czadu.
Ostatnio przestalam sie tym przejmowac,chrzanie go, to co robi
moze zrozumie i sie odpi******
chcialam sie tylko wygadac..dawno nie bylam na tym forum i chcialam dodac od
siebie 3 groszewink

Majkel..a co u Ciebie??smilelicze na Twoja odpowiedz.
- A więc to jest zamek Lorda Farquada!
- jak w mordę strzelił!
- Myslisz, że facet ma jakiś kompleks??
Obserwuj wątek
    • phokara Re: wróg nr 1 - ex maz, ex zona 15.11.06, 18:04
      Nie, to nie jest zadna regula. A zreszta od kazdej reguly sa wyjatki. I wyjatkowi ludzie (exie w
      obu rodzajach) tez sie zdarzaja.

      Zreszta z tym jest, jak ze wszystkim. Rodzaj napiecia z drugiej strony generuje takie a nie inne
      reakcje. Klasyka zachowan.
    • majkel01 Re: wróg nr 1 - ex maz, ex zona 15.11.06, 21:33
      ja niestety (na szczescie!) nie wiem jak to jest po rozwodzie, poniewaz moja
      praca konczyla sie zawsze na wyroku i co bylo dalej to juz nie moja sprawa. Z
      obserwacji mozna zauwazyc ze sa ludzie ktorzy potrafili sie dogadac w kazdej
      kwestii i widac ze po rozwodzie nadal beda ze soba dobrze wspolpracowac z tym ze
      wiadomo ze na innej plaszczyznie. Ale sa tez przypadki ze z gory widac ze bedzie
      problem doslownie o wszystko. Byc moze trafilas na ten drugi typ.
      • nangaparbat3 majkel 15.11.06, 21:39
        Juz nawet pisalam do Pho prywatnie, ze mnie intryguje Twoj udzial w tym forum,
        bo ono takie bardziej towarzyskie, ewentualnie kozetka terapeuty, a Ty zawsze -
        jasno, rzeczowo, fachowo - i nie zauwazyłam, zeby kiedykolwiek zdarzylo Ci sie
        wypaść z roli. Co więcej - zjawiasz sie zawsze w odpowiednim momencie, a nie
        jest to łatwe przy takim ruchu w interesie. Fascynujace.
        • phokara Re: majkel 15.11.06, 22:35
          Potwierdzam. I fakt, ze Nanga do mnie o tym pisala, i ze jest to fascynujace.
          Taki Prawny Wirtualny Aniol Stroz - w skrocie PWAS.
          • crazysoma Re: majkel 15.11.06, 22:38
            Ja bym dodala - Prawdziwie Empatyczny Mezczyzna.
            Z Twoim skrotem wychodzi: PWASPEM - oooo to prawie jak mezczyzna z Aspen smile
            • majkel01 Re: majkel 15.11.06, 23:20
              dzieki dziewczyny smile az mi sie cieplutko na serduchu zrobilo smile
              Faktycznie, nie biore udzialu w rozmowach stricte towarzyskich czy tych
              "kozetkowych". Ograniczam sie do tych w ktorych mam nadzieje (i wrazenie) ze
              przyda sie moja wiedza odnosnie pewnych spraw proceduralnych.
              • nangaparbat3 :) 15.11.06, 23:40
                I bardzo sie przydaje. Czasem sobie myslę, ze ratujesz jednocześnie honor forum
                i zdrowie psychiczne odwiedzających.
            • adsa_21 Re: majkel 16.11.06, 08:06
              big_grinDDDDDDDDDDDD

              dobre!
        • adsa_21 Re: majkel 16.11.06, 08:05
          noo..taki to jest ten Majkel..bardzo tajemnicza personawink)
          Cenie go bo zawsze fachowych odpowiedzi mi udzielal.
      • tricolour Uważaj, Majkel... 15.11.06, 22:40
        ... bo to rozwódki, a to znaczy, że wyjątkowo chętne (z definicji, prawda?).
        Chcą Cie omotać, wykorzystać, a potem będziesz płacił alimenty.

        Ja je znam...

        tongue_out
        • phokara Re: Uważaj, Majkel... 15.11.06, 22:44
          Z definicji to skad? Bo ja nie wiem, gdzie ta definicja lezy... gdzies pod
          Wroclawiem?
          Pewnie tak, skoro Ty je znasz.
          • crazysoma Re: Uważaj, Majkel... 15.11.06, 22:47
            Ale z drugiej strony, Pho czy my wlasciwie nie moglybysmye teraz
            TYLKO "omotywac" i rzucac, jak myslisz?
            • phokara Re: Uważaj, Majkel... 15.11.06, 22:53
              Ja to wylacznie bede teraz omotywywac czy tez omotywowac, wykorzystywac i
              porzucac. Wydaje mi sie, ze to moze byc fajne...
              Koniecznie trzeba zrobic takie seminarium w ramach SKS!
              • julka1800 Re: Uważaj, Majkel... 15.11.06, 22:55
                moze Pho bys tez kogos zmotywowała np do dzialania tego Pana ktorego Gotyma
                opisuje ?
                smile
                • phokara Re: Uważaj, Majkel... 15.11.06, 22:59
                  No nie wiem... bo jak go juz zmotywuje to moze bede chciala i omotac? Nie wiem,
                  jakie perfidne zadze sie we mnie odezwa. Wiesz, jak to jest z tymi rozwodkami z
                  Definicji.
                • crazysoma Re: Uważaj, Majkel... 15.11.06, 23:02
                  Nie, nie, ja protestuje nie mieszajmy Pho w tego Pana i Gotyme smile
                  • phokara Re: Uważaj, Majkel... 15.11.06, 23:09
                    Tak, ja tez protestuje. Potem bede musiala zmienic nick na miedzy mlotem-a-
                    kowadlem i mnie zlinczujecie, ze sie podszywam.
                  • gotyma Re: Uważaj, Majkel... 16.11.06, 08:19
                    oj, nie! przez to ze na widok jednego faceta stracilam mowe, to mam byc od wszystkiego odsunieta!!!!
                    ja nie chce, buuuu.... co wy myslicie, ze ja teraz bede blakac sie tylko pomiedzy stacjami bp a slonami z
                    telefonami! ja chce tez poomotywac czy jak tam to sie pisze... poza tym potrzebuje wsparcia bardziej
                    doswiadczonych, muszz esie uczyc, a tu dziewczynki jak widac dajecie sobie rade z panami z
                    paragrafrem.
              • crazysoma Re: Uważaj, Majkel... 15.11.06, 23:05
                No tak seminarium. Duzo tematow sie uzbiera_lo. To ja zalatwie wloczke i
                szydelka. Przy okazji bedziemy stringi dziergac.
        • crazysoma Re: Uważaj, Majkel... 15.11.06, 22:45
          O, przepraszam mnie nie znasz, znasz Pho a to nie jest TO SAMO smile A poza tym
          my ze soba chodzimy, wiec juz nie szukamy nikogo. No, chyba ze... big_grin
          • phokara Re: Uważaj, Majkel... 15.11.06, 22:57
            My ze soba chodzimy, bo wtedy mamy 2 razy wiecej oczu, prawda? I jest szansa,
            ze nie przegapimy tego kandydata do omotywania.
            • crazysoma Re: Uważaj, Majkel... 15.11.06, 22:59
              No wlasnie. Jakos sie NIM podzielimy. W koncu nie jestesmy drobiazgowe. Ty w
              nieparzyste, ja w parzyste albo odwrotnie.
              • phokara Re: Uważaj, Majkel... 15.11.06, 23:01
                A jak trafimy na blizniaka to w ogole nie bedzie problemu. W koncu nigdy nie
                wiadomo na kogo sie trafi. A jak juz motac, to po calosci.
                • crazysoma Re: Uważaj, Majkel... 15.11.06, 23:03
                  A jak trafimy na trojaczkow albo czworaczkow, albo piecioraczkow? O Jezuuuu. To
                  dopiero bedzie motanie.
                  • phokara Re: Uważaj, Majkel... 15.11.06, 23:06
                    Nie bedzie tak tragicznie... w koncu jak bedziemy we dwie to bedziemy we
                    cztery, tak? Wydaje mi sie, ze matematycznie nie ma jeszcze porazki. Choc ja
                    juz wole robotki reczne (omotywanie) niz matme.
        • majkel01 Re: Uważaj, Majkel... 15.11.06, 23:14
          dzieki za ostrzezenie wink)
          • tricolour Jest, jest !!!!! 15.11.06, 23:18
            Majkel powiedział cos od siebie !!! I nie użył żadnego paragrafu !!!

            On ŻYJE i się ŚMIEJE !!!

            smile))
            • majkel01 Re: Jest, jest !!!!! 15.11.06, 23:22
              wiecej sie to nie powtorzy tongue_out
              Obiecuje wink)
              • tricolour O, i jęzor wywaliłeś... 15.11.06, 23:26
                ... swój chłop jesteś. Taki jęzor, to w pewnych okolicznościach bardzo przydatna
                rzecz...
              • crazysoma Re: Jest, jest !!!!! 15.11.06, 23:26
                O rany. Teraz to NAM wyobraznia szaleje. W przynajmniej 10 damskich glowach. Co
                tam koronkowe paski w ponczochach... Majkel przemowil smile))))
                • phokara O rety... 15.11.06, 23:37
                  ... sie splakalam. Pewnie ze wzruszenia.
                  To jednak wzruszajace, ze nie gada sie z procedura tylko z wywalonym jezykiem.
        • weekenda Tri... 16.11.06, 11:30
          ... tak sobie myślę, że nie powinienieś ulegaś stereotypom...

          Wszyscy są chętni, szczególnie jak znajdą obiekt zainteresowania seksualnego. A
          z tych grup społeczno/wiekowo/człowieczych, to jak bym już musiała stawiać
          na "ochoczość" czy "chętność" to jednak zdecydowanie i jednoznacznie stawiam na
          panów... w każdym wieku, o każdym statusie społecznym i jakieby nie mieli
          określenia w starych zielonych dowodach osobistych. Testosteron pcha panów do
          łóżka w każdym wieku i przy każdej okazji, którą zdecydują się, ze swojego
          punktu widzenia, uznać za szansę, nawet jeśli jest znikoma...
    • czekolada72 Re: wróg nr 1 - ex maz, ex zona 16.11.06, 10:33
      No, jezeli 2 przypadki to regula, to moj przypadek sie miesci w niej,
      niestety sad

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka