Dodaj do ulubionych

Jest o nas w dzisiejszych Wysokich Obcasach

03.12.06, 16:53
Jeszcze nie ma tego tekstu w wersji internetowej, ale nasze forum zostało
opisane przez Lidię Ostałowską w Wysokich Obcasach z 2.12.2006 r.
Polecam lekturę.
Obserwuj wątek
    • decymka czytałam 04.12.06, 00:50
      nawet i mój cytat tam jest.

      a nawet miałam do was wpaść ostatnio z najnowszymi informacjamismile
      • prabucianka Re: czytałam 04.12.06, 09:20
        ja tez czytalam, moja wypowiedz tez jest, ale artykul uwazam za bardzo
        uproszczony.
        • decymka Re: czytałam 04.12.06, 10:57
          ale w wyborczej często idą na łatwiznę.
          Po co im to całe forum - żeby mieć tematy na wyciągnięcie ręki.
    • babe007 Re: Jest o nas w dzisiejszych Wysokich Obcasach 04.12.06, 12:44
      A w opiniach na forum to obrzydliwe indywiduum pt. mangolda uznało, że Gazeta
      popiera jej chore poglady. Nie dość, że podła to jeszcze głupia!
      • prabucianka Re: Jest o nas w dzisiejszych Wysokich Obcasach 05.12.06, 14:23
        Wlasnie ten artykul uswiadomil mi, jak Gazeta czasem idzie na latwizne. Niestety
    • cocosgood Re: Jest o nas w dzisiejszych Wysokich Obcasach 05.12.06, 18:53
      Przeczytałam ten artykuł i zajrzałam na to forum, żeby przyjrzeć sie bliżej
      wypowiedziom mangoldy. Na początku myślałam że to jakis ponury żart,
      mistyfikacja.Musze przyznac, że pierwsze z czym mi sie skojarzyły wypowiedzi
      mangoldy to poglady nazistowskie- dobro ogółu kosztem niektórych jednostek,
      tzw. "podjednostek". Skoro mangolda uwaza, iz powinno sie odizolowywac dzieci z
      niepełnych rodzin to moze najpierw odizolujemy niepełnosprawnych, chorych
      psychicznie, kalekich?
      • decymka Re: Jest o nas w dzisiejszych Wysokich Obcasach 07.12.06, 01:23
        a czy nie uważacie że mangolda została stworzona na potrzeby artykułu?
        • prabucianka Re: Jest o nas w dzisiejszych Wysokich Obcasach 07.12.06, 10:12
          ja w ogole NIE ROZUMIEM po co Gazeta ja cytowala. Jak byl cel??
          Czy ktos jeszcze uwaza,ze ten artykul byl uproszczony?
          Poczulam sie jakby mi ktos przybil stygmat.
          • your_and Re: Jest o nas w dzisiejszych Wysokich Obcasach 09.12.06, 20:39
            No cóż wiem skądinąd dobrze, że na niektórych forach wystawca opłaca etat
            trolla, aby podgrzewać i nakręcać dyskusję, ale w sumie Gazety o to nie
            podejrzewam, tu i tak jest życie bez troli
        • mary.austin Re: Jest o nas w dzisiejszych Wysokich Obcasach 07.12.06, 20:26
          decymka napisała:

          > a czy nie uważacie że mangolda została stworzona na potrzeby artykułu?

          Nie. To dobrze znana na innych forach trollica. Jako milu_tka, rififi ...plus
          mnóstwo innych nicków.
    • ania.zalogowana Re: Jest o nas w dzisiejszych Wysokich Obcasach 13.12.06, 13:02
      W związku tym, że e_wok ma pewne wątpliwości co do wspomnianego tekstu, wklejam
      jego/jej? wypowiedź z "S@lonu", być może ktoś zechce odnieść się do tego postu
      smile
      Pozdrawiam wszystkich
      • prabucianka Re: Jest o nas w dzisiejszych Wysokich Obcasach 13.12.06, 16:45
        Ania.zalogowana dzieki za ten cytat.
        To wlasnie byly moje odczucia po tym artykule, dodalabym tylko tyle, ze jest
        bardzo uproszczony i z tendencja do stygamtyzowania.
        NA tym forum pisalam pare razy ze sobie poradzilam z rozwodem moich rodzicow,
        przekulam to w pozytywne doswiadczenie, poddalam glebokiej refleksji.
        Artykul byl plytki i takiej opcji nie uwzglednial.
        poza tym pomijam, ze np, moja wypowiedz byla na tyle charakterystyczna ( ile
        osob bylo swiadkiem na slubie swojej mamy?) ze oczywiscie mozliwa do
        zidentyfikowania po samej tresci.
        • towita Re: Jest o nas w dzisiejszych Wysokich Obcasach 14.12.06, 08:46
          Przeczytałam dopiero wczoraj i byłam zaskoczona. Artykuł taki sobie. A swoją
          drogą ciekawe kogo Sloggi zaprosi na swój ślub?
          • sibeliuss Re: Jest o nas w dzisiejszych Wysokich Obcasach 14.12.06, 20:13
            towita napisała:

            > Przeczytałam dopiero wczoraj i byłam zaskoczona. Artykuł taki sobie. A swoją
            > drogą ciekawe kogo Sloggi zaprosi na swój ślub?

            To ma być dowcip?
            • towita Re: Jest o nas w dzisiejszych Wysokich Obcasach 15.12.06, 12:31
              > To ma być dowcip?
              Absolutnie, nie.
              • sibeliuss Re: Jest o nas w dzisiejszych Wysokich Obcasach 16.12.06, 17:53
                towita napisała:

                > > To ma być dowcip?
                > Absolutnie, nie.

                Mimo wszystko odniosłem przykre uczucie.
                • towita Re: Jest o nas w dzisiejszych Wysokich Obcasach 18.12.06, 08:14
                  sibeliuss napisał:

                  > towita napisała:
                  >
                  > > > To ma być dowcip?
                  > > Absolutnie, nie.
                  >
                  > Mimo wszystko odniosłem przykre uczucie.
                  Zatem przepraszam.



            • skiela1 Re: Jest o nas w dzisiejszych Wysokich Obcasach 15.12.06, 14:40
              ojjj..
              a jeszcze niedawno Towitka mnie skrytykowala za 'wyjscie z fasonu'.

              Zalosne.
              • towita Re: Jest o nas w dzisiejszych Wysokich Obcasach 15.12.06, 15:10
                Ja nie używam wulgaryzmów Skielo.
                A poza tym ta odpowiedź nie była skierowana do Ciebie, nie zauważyłaś?
                • skiela1 Re: Jest o nas w dzisiejszych Wysokich Obcasach 15.12.06, 18:57
                  I co z tego,ze nie byla.

                  Pisac kazdy moze.

                  Ty myslisz,ze fason sie traci tylko poprzez uzywanie wulgaryzmow?
                  Nie osmieszaj sie.

                  Nic na to nie poradze,homofobow moge omijac szerokim lukiem bo na nich szkoda
                  energii,ale na dulszczyzne mam wyjatkowo silna alergie.
                  Wyczuwam na odleglosc.


      • decymka odpowiadam 15.12.06, 00:54
        ania.zalogowana napisała:

        > W związku tym, że e_wok ma pewne wątpliwości co do wspomnianego tekstu,
        wklejam
        >
        > jego/jej? wypowiedź z "S@lonu", być może ktoś zechce odnieść się do tego
        postu
        >
        > smile
        > Pozdrawiam wszystkich


        Jeżeli logujesz się na gazeta.pl podpisujesz regulamin
        czyli zgodę na publikacje swoich tekstów na łamach gazety
        a kontekst? pf.......
        >
        • bez_senna ych. 17.12.06, 15:14
          Wiem, że teoretycznie jest to zgodne z prawem, ale mimo wszystko czuję ogromny
          niesmak. To nie było w porządku. Bardzo źle się czuję po przeczytaniu tego
          artykułu, przez ukazanie maksymalnie uproszczonego psychologicznie schematu,
          przez wycinanie wypowiedzi, które nie powinny wyjść poza forum, uzewnętrznianie
          tego wbrew woli dyskutantów. I myślę, że przez takie działania wiele osób traci
          zaufanie i zaczyna obawiać się pisania czegokolwiek osobistego na forum.

          Dodam ze swojej strony, że w moim przypadku to nie był pierwszy raz, kiedy coś,
          co zostało tutaj napisane, wyszło na zewnątrz.

          Ogromny minus dla Wyborczej za potraktowanie miejsca prywatnych zwierzeń jako
          obserwatorium prasowego.
          • prabucianka Re: ych. 18.12.06, 12:05
            o wlasnie to mi sie nie podobalo- psychologiczne uprszczenie, stereotypizacja,

            Wiadomo, ze gazeta moze sobei drukowac z forum co chce, ale i tak pozostaje mi
            uczucie niesamku, wykorzystanie wypowiedzi do stworzenia schematycznego i
            krzywdzacego artykulu.

            Ja jestem DDRR, ale dla mnie to zaden stygmat w zyciu, kazdy ma w zyciu jakies
            wydarzenia mniej lub bardziej przykre, tu nie ma schematu.
    • decymka zawsze mozna napisac do autorki 27.12.06, 16:22
      podejżewam że coś a la

      lidia.ostalowska@gazeta.pl

      ????

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka