muriella 28.12.06, 14:42 Podobno mężczyzna jest gatunkiem ginącym, kiedys cos o tym czytałam...małżeństwo jako instutucja chyba również.Znam tylko 2 małżeństwa w miarę udane , reszta albo juz sie rozstała albo to wszystko wisi w powietrzu...masakra. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kara114 Re: epoka dinozaura 28.12.06, 14:45 A w moim otoczeniu rozwodów nie ma żadnych. Wszyscy szczęśliwi jak cholera. Natomiast jest sporo samotnych kobiet. Gdzie ci faceci ja się pytam? Odpowiedz Link
ivone7 Re: epoka dinozaura 28.12.06, 15:28 w moim towarzystwie same szczesliwe pary i czasami nawet nie mam ochoty sie z nimi spotykac, bo zal mi samej siebie, ze nie moglam i nie stworzylam szczesliwego malzenstwa...i powiem szczerze dlatego tez nie lubie sylwestrow itd, wtedy jakos bardziej mi to doskwiera... Odpowiedz Link