Tak mi jakoś...

31.12.06, 20:28
Tak mi jakoś "małosylwestrowo".Jest tu ktoś?To pierwszy samotny
sylwester.Święta jakoś przeszły,ale dzieciaki były,a dziś syn na imprezie a
mała śpi.Za oknem słychać fajerwerki,ex pewnie na balu z nową panną...Cholera
chyba znowu dopada mnie chandra.Wydaje mi się,że już jest coraz lepiej,a
przyjdzie taki dzień i wszystko szlag trafia!
    • biedroneczka33 Re: Tak mi jakoś... 31.12.06, 20:32

      Mnie tez dopadła jakaś chandra...niby wieczór taki inny od innych a jednak jakos takos mi smutno sad((
      • maza15 Re: Tak mi jakoś... 31.12.06, 20:39
        Dobrze,żejest to FORUM.Zawsze można się wyżalić i spotkać kogoś w podobnym
        nastroju.Zawsze to rażniej.WIELE SZCZĘŚCIA W NOWYM ROKU!Pozdrawiam.
        • aykaa Re: Tak mi jakoś... 31.12.06, 20:49
          Na szczescie nie dopada mnie chandra!
          I to wlasnie jest sukces.
          A on... niech sie bawi jak chce
        • biedroneczka33 Re: Tak mi jakoś... 31.12.06, 20:50
          chyba sama sie dobijam ...zamiast zamknac smutki gdzies na sercu dnie rozkopuje wszystkie zale i zaczynam robic rachunek sumienia , bez wzgledu na wszystko zawsze wychodzi tak samo ....jest mi dzis smutno i zle ...
          • maza15 Re: Tak mi jakoś... 31.12.06, 20:59
            biedroneczka33 napisała:

            > chyba sama sie dobijam ...zamiast zamknac smutki gdzies na sercu dnie
            rozkopuje
            > wszystkie zale i zaczynam robic rachunek sumienia , bez wzgledu na wszystko
            za
            > wsze wychodzi tak samo ....jest mi dzis smutno i zle ...
            >No właśnie,sama się dobijam,Ale co zrobić jak te rachunki sumienia co jakiś
            czas same do głowy włażą i nie można o czym innym myśleć.Kilka dni spokoju i na
            nowo!Musiało mnie dopaść akurat dziś.Znajomi na imprezach a ja buuuuuuuu!
    • szarafela1 Re: Tak mi jakoś... 31.12.06, 20:52
      i mnie troszkę wzięło . Mały smuteczek. Dobrze ,ze mały
    • bursztynowe Re: Tak mi jakoś... 31.12.06, 21:00
      Kochani, nie dajcie się.
      Mnie też się cni jak cholera. Żal łapie za gardło, a wzrok się rozmywa. A myśli
      same lecą gdzieś tam, gdzie ona, z kim, jak. Bez sensu.

      Ale idzie nowy rok. Nowe możliwości.
      Nowe zdarzenia.


      Od nas zależy jaki on będzie.
      Czy spotkamy nasze marzenia, czy też spędzimy go na użalaniu się nad sobą,
      rozdrapywaniu starych ran. Nie damy się!

      Nowy rok. Nowy czas. Czas dla nas.

      Buziaki
    • 0lana Re: Tak mi jakoś... 31.12.06, 21:29
      Ech,kochani...,dzis jest zwykły dzien,wszystko zalezy od nastawienia...
      Gdyby nie te zdrady i rozwody,nie byłoby nas tutaj na tym forum...i nie poznalibysmy sie,a szkoda by było...Dobrze mi tu z WAMI...
    • blue_a Re: Tak mi jakoś... 31.12.06, 23:47

      nie macie wrażenia, że jest wojna? strielają. też mi było smutno.
      i zimno smile podkręciłam kaloryfer (na cieplej) i pod kołdrę.
      obudzę się cała szczęśliwa i wyspana, I DOGRZANA smile w Nowy Rok.
      polecam. chyba opatentuję wink
      • jarkoni Re: Tak mi jakoś... 01.01.07, 01:07
        Oby "siódemka" była fartowna.. Liczę na to..
        • soniaaa Re: Tak mi jakoś... 01.01.07, 02:13
          ja tezsmile
        • scriptus Re: Tak mi jakoś... 01.01.07, 04:10
          Będzie fartowna.
          Koniec wrażeń, zaczął się Nowy Rok
          Będzie normalnie, w końcu to my jesteśmy od ustalania naszych normatywów...
          Życzę wszystkim siły smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja