Właśnie wrociłam z sądu, smutno. Jestem rozwodka, a raczej bede nia za 21
dni. Piszę ku pokrzepieniu serc oczekujących, nie jest tak zle
Generalnie miałam wrażenie ze sedzina od razu wydala wyrok ... una pura
formalita .... czysta formalność i chyba nie lubiala mezczyzn :- (
Pozdrawiam
nie pozostalo nic tylko zyc dalej