Dodaj do ulubionych

Pytanie techniczne

12.03.07, 22:21
Może ktoś orientuje się czy w roku 2000 obowiązywały przepisy, które wymagały
aby zastępcą kierownika Urzędu Stanu Cywilnego była osoba z wyższym
wykształceniem? Szukam po ustawach w internecie ale jakoś opornie mi to idzie.
Z dotychczas uzyskanych informacji wynika, że prawdopodobnie musiał. Jednak
może ktoś posiada informacje na ten temat.
Jeśli tak by było to nie miałbym sprawy rozwodowej, mój związek małżeński
byłby nieważny z prawnego punktu widzenia.
Za ewentualną odpowiedź dziękuję.
Obserwuj wątek
    • chalsia Re: Pytanie techniczne 12.03.07, 22:34
      > Jeśli tak by było to nie miałbym sprawy rozwodowej, mój związek małżeński
      > byłby nieważny z prawnego punktu widzenia.

      nie sądzę.
      Chalsia
    • biedroneczka33 Re: Pytanie techniczne 12.03.07, 22:35
      www.abc.com.pl/serwis/du/1999/0033.htm
      punkt 10 i 11

      Kierownik lub jego zastepca powinien posiadac wykształcenie wyższe magisterskie z zakresu prawa lub administracji

      „Zastępca Kierownika Urzędu Stanu Cywilnego”
      1.Niezbędne kwalifikacje kandydata:
      1. Wykształcenie: wyższe magisterskie
      2. Wymagany profil (specjalność): prawo , administracja
      3. Obligatoryjne uprawnienia:
      obywatelstwo polskie, pełna zdolność do czynności prawnych oraz korzystania z praw publicznych, co najmniej 5-letni staż pracy, w tym 2-letni staż na stanowiskach urzędniczych w jednostkach wymienionych w art. 1 i art. 3 ust. 1 Ustawy o pracownikach samorządowych z dnia 22 marca 1990 (Dz. U. z 2001r, Nr 142 poz. 1593 z późn. zmian.)
      • adalbert1981 Re: Pytanie techniczne 12.03.07, 22:44
        Otóż w 2001 roku była zmiana w ustawie i nie wiem właśnie czy wtedy to nie
        dodano do niej zapisu o tym, że musi być to osoba z wyższym wykształceniem.
        Wcześniej mogło tak nie być. Dziękuję za pomoc.
        • majkel01 Re: Pytanie techniczne 12.03.07, 23:01
          nawet jesli byla to i tak nie ma to wplywu na waznosc czynnosci przez niego
          podejmowanych. Zreszta zawsze sa przepisy przejsciowe itd. Wiec bez szans na
          powodzenie.
    • weekenda Re: Pytanie techniczne 12.03.07, 22:58
      Kiedyś była głośna sprawa jakiegoś księdza, który udzielał ślubu w jakiejś-tam-
      parafii a święceń nie miał. No i jak szydło wyszło z worka to ludzie
      zaniepokojeni zaczęli się dowiadywać. I decyzja kurii czy Watykanu była
      jednoznaczna: ksiądz jest tylko pośrednikiem przed Bogiem i wszystkie zawarte
      przez tamtego pana śluby są wazne.

      Poza tym coś z innej działki. Pani sprzątaczka wykradła dokumenty z kadr i
      zawarła umowę o pracę z inna panią sprzątaczką. Tamta nie dostawała
      wynagrodzenia (bo i skąd) więc podała firmę do sądu o wypłatę zaległego
      wynagrodzenia z odsetkami. I sprawę wygrała. A jakie było uzasadnienie sądu? że
      pracownik nie musi wiedzieć kto z nim zawiera umowę. I w taki oto sposób skutek
      prawny powstał. Oczywiśce firma nie dała za wygraną i zleciła swoją drogą
      śledztwo, w wyniku którego okazało się, że dwie panie w ten sposób chciały się
      nieźle urządzić smile fifty fifty i kaska sama z nieba spada wink

      Także myślę, że jednak zawarłeś związek małżeński.
      • julka1800 Re: Pytanie techniczne 13.03.07, 10:50
        "Poza tym coś z innej działki. Pani sprzątaczka wykradła dokumenty z kadr i
        zawarła umowę o pracę z inna panią sprzątaczką. Tamta nie dostawała
        wynagrodzenia (bo i skąd) więc podała firmę do sądu o wypłatę zaległego
        wynagrodzenia z odsetkami. I sprawę wygrała. A jakie było uzasadnienie sądu? że
        pracownik nie musi wiedzieć kto z nim zawiera umowę. I w taki oto sposób skutek
        prawny powstał. Oczywiśce firma nie dała za wygraną i zleciła swoją drogą
        śledztwo, w wyniku którego okazało się, że dwie panie w ten sposób chciały się
        nieźle urządzić smile fifty fifty i kaska sama z nieba spada wink"

        Niezla firma, a dzial HR naprawde błysnąłsmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka