jadeit 24.03.07, 13:21 Mam badania w kwietniu w RODK. Tak czytam i już zaczynam się bać tych badań. Jak to w ogóle jest? Ma to jakiś sens? Ma jakiś znaczący wpływ na sprawy? Jest miarodajne? Można sie z tego wycofać? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
jacekplacek66 Re: Badania w RODK 24.03.07, 13:33 nie masz się czego bać. badają związek emocjonalny dzieci z rodzicami i ewentualny wpływ rozwodu na ich psychike.parę testów do wypełnienia i rozmowa z pedagogiem i psychologiem. w moim przypadku stwierdzili, że sym może być ze mną, córka z matką i nie wpłynie to ujemnie na dzieci (rozdzielenie rodzeństwa)stwierdzili rozpad małżeństwa, brak jakiejkolwiek wiezi uczuciowej i emocjonalnej między nami i to wszystko Odpowiedz Link
ivone7 Re: Badania w RODK 28.03.07, 10:14 dopiero dzis zobaczylam twoj watek... cale badanie w tym Osrodku zalezy przede wszystkim od osrodka... ja o swoim osrodku od innych matek i od adwokata slyszalam niepochlebne opinie, ze osrodek jest stronniczy, ze faworyzuje ojcow, nie slucha matek..itd.. niestety sprawdzilo sie..nawet rysunki rysowane przez mloda zostaly tak zinterpretowane przez psychologa osrodkowego, ze mnie laikowowi wlosy deba stanely.. ale do rzeczy...popytaj inne matki. ktore byly na takim badaniu jak ono wyglada..musisz sie przygotowac nie wiem w jakim wieku jest dziecko, ale zasada jest jedna nigdy nie utudnialas kontaktow ojca z dzieckiem, nigdy zle o nim nie mowisz...ale tez go nie wybielasz... jak bedziesz czekala na badanie zajmij sie dzieckiem, baw sie z nim, wez ze soba jedzenie i picie..bo o tym maz na pewno nie pomysli i bedzie to dla ciebie plus.. przezycie badania bylo dla mnie straszna trauma, moze nawet wieksza niz sam rozwod, ktory tez byl straszny...generalnie ciesze sie ze mam to za soba..powodzenia Odpowiedz Link