Dodaj do ulubionych

Polecam...

26.04.07, 22:41
... książkę. (No do czego to doszło... ja kategoryczna przeciwniczna
poradników wszelkich). Dobra, to nie jest poradnik. To jest taki
mały "buntownik" - bo najpierw wyzwala w większości opór, tak wywraca na
drugą stronę spojrzenie na schematy, w których żyjemy, szuflady, do których
jesteśmy przyzwyczajeni, kodeksy i obyczaje i chyba całą 'filozofię świata',
związków, relacji. A przede wszystkim bardzo pięknie pokazuje, jak strach
potrafi zabić nas za życia i jak uroczo ze strachu, z przyzwyczajenia, z
wygody mordujemy wszystkich dookoła... w białych rękawiczkach i w imię.... no
właśnie - czego?

Polecam:
OSHO
Miłość, wolność, samotność
(nowe spojrzenie na związki między ludźmi)

Dla wszystkich męczenników i zbawicieli tego świata, dla 'fobów' wszelkich,
dla zon i kochanek, rodziców, samotników, zgorzknialców, narcyzów, a
zwłaszcza tych, co im sie wydaje, że są na 'dobrej drodze'. Jak ktoś się
spodziewa 'natchnionych bełkotów' mistycznego guru, to się może dość mocno
rozczarować albo przeżyć solidny wstrząs. Ale spokojnie - ksiązki nie gryzą.
I zawsze je można spalić na stosie, jakby co... Zanim uczyni to Roman G.

ps.
Bym Wam coś zacytowała, ale nie wiem co... podkreślilam co drugie zdanie.
haha.
Obserwuj wątek
    • julka1800 Re: Polecam... 26.04.07, 22:46
      to moze wklej obrazki, sa tam obrazki? niektorzy tylko te strony
      ksiazek "czytaja"smile)))tongue_out
      • phokara Re: Polecam... 26.04.07, 22:49
        Nawet obrazków nie ma.
        Rety, cóż ja za tandetę polecam... no naprawdę.
        • julka1800 Re: Polecam... 26.04.07, 22:52
          Pho, dobra zawodniczka jestessmile))
          • phokara Re: Polecam... 26.04.07, 22:55
            > Pho, dobra zawodniczka jestessmile))

            Nie taka dobra.
            Autor to jest dopiero zawodnik.
            Ale obrazkow naprawde nie ma - to znaczy sa jakieś takie 'zawijasy graficzne'
            mocno enigmatyczne. Ale gołych bab nie ma.
            Czyli jednak tandeta.
            • mamba234 Re: Polecam... 26.04.07, 22:58
              phokara napisała:

              Ale gołych bab nie ma.
              > Czyli jednak tandeta.

              wink))
              • phokara Re: Polecam... 26.04.07, 23:00
                Gołych facetów też nie ma.
                Tandeta do kwadratu.
                • e07 Re: Polecam... 26.04.07, 23:43
                  A co Ci po gołym facecie na obrazku. Żeby były pisma przytulacze algo
                  obejmowacze dla kobiet to rozumiem.
    • mamba234 Re: Polecam... 26.04.07, 22:53
      phokara napisała:

      > Bym Wam coś zacytowała, ale nie wiem co... podkreślilam co drugie zdanie.
      > haha.

      Biorac pod uwage, ze ksiazka ma 304 strony, to chyba z 3 markery wypisalas wink
      Moze jednak wybierzesz, takie "the best of "...
      wink))
      • phokara Re: Polecam... 26.04.07, 22:57
        Cholera.... ta moja ma tylko 301 stron!
        O żeszszzzz w mordę! Wycieli całe "the best of"!
        • mamba234 Re: Polecam... 26.04.07, 22:59
          phokara napisała:

          > Cholera.... ta moja ma tylko 301 stron!
          > O żeszszzzz w mordę! Wycieli całe "the best of"!

          Pewnie Romek G. wycial. Moze tam byly te gole baby wink
          • phokara Re: Polecam... 26.04.07, 23:01
            > Pewnie Romek G. wycial. Moze tam byly te gole baby wink

            W sensie, ze co...? Wyciął i sobie powiesil nad łózkiem obok "Chrystusa z
            sercem gorejacym"?
            Zatkało mnie.
            • mamba234 Re: Polecam... 26.04.07, 23:04
              phokara napisała:

              > > Pewnie Romek G. wycial. Moze tam byly te gole baby wink
              >
              > W sensie, ze co...? Wyciął i sobie powiesil nad łózkiem obok "Chrystusa z
              > sercem gorejacym"?
              > Zatkało mnie.

              Wycial i spalil na stosie. Ewentualnie zjadl. Slyszalam o takich przypadkach.
              Szczegolnie u jednostek bardzo zdetermonowanych wink
              Co by sie Sodomja i Gomorja w narodzie nie szerzyla wink
              • phokara Re: Polecam... 26.04.07, 23:11
                > Wycial i spalil na stosie. Ewentualnie zjadl.

                Zjadanie gołych bab, jeśli nie jest się molem książkowym, wydaje mi się w tym
                przypadku perwersją.
    • reddy_to_go a ja polecam... 26.04.07, 23:06
      majowe "Zwierciadło". Bo przeczytałam od deski do deski.
      • mamba234 Re: a ja polecam... 26.04.07, 23:13
        reddy_to_go napisała:

        > majowe "Zwierciadło". Bo przeczytałam od deski do deski.

        A to zazdroszcze. Ostatnio od deski do deski, to Kodeks Spolek Handlowych
        musialam przeczytac. Tez polecam wink
        • reddy_to_go Re: a ja polecam... 26.04.07, 23:14
          a to z kolei to ja powinnam przeczytać sad
        • phokara Re: a ja polecam... 26.04.07, 23:14
          wredota!
          • mamba234 Re: a ja polecam... 26.04.07, 23:17
            phokara napisała:

            > wredota!

            Kodeks, czy ja ?
            wink))
            • reddy_to_go Re: a ja polecam... 26.04.07, 23:19
              mamba234 napisała:

              > Kodeks, czy ja ?
              > wink))


              I to, i to smile
              • phokara Re: a ja polecam... 26.04.07, 23:25
                haha...
                No.
                Uwierzę na słowo. Nie czytając kodeksu i nie widząc Mamby na oczy.
              • mamba234 Re: a ja polecam... 26.04.07, 23:26
                reddy_to_go napisała:

                > mamba234 napisała:
                >
                > > Kodeks, czy ja ?
                > > wink))
                >
                >
                > I to, i to smile

                Taaaaaaaaaaaak ?
                To dokladam jeszcze Ustawe o podatku dochodowym od osob fizycznych.
                I prawnych tez !
                Jak wredota, to pelna geba. Nie uznaje polsrodkow wink))
                • reddy_to_go błagam o litość... 26.04.07, 23:29
                  smile)
                  • mamba234 Re: błagam o litość... 26.04.07, 23:31
                    reddy_to_go napisała:

                    > smile)

                    Znaj moje litosciwe serce.
                    Ustawe o rachunkowosci Ci odpuszczam wink))
                  • phokara Re: błagam o litość... 26.04.07, 23:31
                    Nie dziwię się, że mąż od Ciebie uciekł.
                    No naprawdę!
                    • reddy_to_go Re: błagam o litość... 26.04.07, 23:35
                      tak mi się przypomniało, że kiedyś katowałam męża poezją Gałczyńskiego. Piliśmy
                      wino i mu cytowałam co lepsze. Jakoś znosił, dopóki nie trafiłam na żołnierzy z
                      Westerplatte, co prosto do nieba czwórkami szli. Popłakałam się, a on wtedy
                      jakby przerażony był smile)
                      • phokara Re: błagam o litość... 26.04.07, 23:38
                        hahahahahaha...
                        Padłam!

                        Byłam bardziej humanitarna, bo dręczyłam Tuwimem. Nawet osiągnęłam spore efekty
                        dydaktyczne - nauczył się paru wierszy na pamięć.

                        Dzisiaj myśle, że to dlatego, żebym się od niego wreszcie odczepiła z tą poezją.
                        Biedak.
                        • reddy_to_go Re: błagam o litość... 26.04.07, 23:41
                          phokara napisała:

                          > hahahahahaha...
                          > Padłam!
                          >
                          > Byłam bardziej humanitarna, bo dręczyłam Tuwimem. Nawet osiągnęłam spore
                          efekty
                          >
                          > dydaktyczne - nauczył się paru wierszy na pamięć.
                          >
                          > Dzisiaj myśle, że to dlatego, żebym się od niego wreszcie odczepiła z tą
                          poezją
                          > .
                          > Biedak.

                          Teraz ja padłam smile) Ale oni mają z tymi babami!
                          • phokara Re: błagam o litość... 26.04.07, 23:44
                            To fakt.
                            Ale Ty to juz naprawdę przesadziłaś z tymi "czwórkami do nieba szli". Nie
                            dziwię się, że byl przerażony - on - jeden, biedny, mały rycerz. A Ty byś
                            chciała od razu czterech i prosto do nieba. Okrutna!
                            • reddy_to_go Re: błagam o litość... 26.04.07, 23:45
                              no nie mogłam za siebie po prostu. Ja się tym wzruszałam jeszcze w podstawówce.
                              Też na mnie koledzy dziwnie patrzyli...
                              • phokara Re: błagam o litość... 26.04.07, 23:55
                                > no nie mogłam za siebie po prostu. Ja się tym wzruszałam jeszcze w
                                >podstawówce.

                                Nimfomanka!
                    • mamba234 Re: błagam o litość... 26.04.07, 23:45
                      phokara napisała:

                      > Nie dziwię się, że mąż od Ciebie uciekł.
                      > No naprawdę!

                      Kazdy by uciekl. No nie ?
                      wink))
                      • phokara Re: błagam o litość... 26.04.07, 23:57
                        > Kazdy by uciekl. No nie ?
                        > wink))

                        Nie no coś Ty. Zawsze jest szansa, ze rączy rumak rycerzowi okuleje i nie rady
                        uciec. Zresztą - mogłas przyspawać do kaloryfera. Na przyszłość będziesz
                        mądrzejsza.
                        • sonrisa3 Re: błagam o litość... 27.04.07, 00:06
                          >Zawsze jest szansa, ze rączy rumak rycerzowi okuleje

                          Tak a propos rumaka...durne skojarzenie mam, ale co mi tam - zawsze mogę zwalić
                          na późną porę big_grin
                          Mój ex mi kiedyś opowiadał jak to za tzw. młodych lat na jakimś małym
                          koncerciku w Jarocinie widział występ pana z gitarą, który śpiewał coś a'la
                          country, a tekst brzmiał "Mój koń, mój koń, mój koooń... Nie mieści mi się w
                          dłoń"
                          W powyższym kontekście - lepiej nie życz Mambie, żeby panu rumak...okulał big_grin
                        • mamba234 Re: błagam o litość... 27.04.07, 00:14
                          phokara napisała:

                          > > Kazdy by uciekl. No nie ?
                          > > wink))
                          >
                          > Nie no coś Ty. Zawsze jest szansa, ze rączy rumak rycerzowi okuleje i nie
                          rady
                          > uciec. Zresztą - mogłas przyspawać do kaloryfera. Na przyszłość będziesz
                          > mądrzejsza.

                          Mowa. A myslisz, ze po co ja te kajdanki w torbie nosze ??? wink
                          Z palnikiem byloby mi gorzej. Szybciej rzucilby sie potencjalnej ofierze w oczy.
                          Przyspawanie odpada. Stawiam na przykucie.
                          Wieksza szansa na powodzenie wink
                          • phokara Re: błagam o litość... 27.04.07, 01:03
                            Dobra. Przemyślę przez sen.
                            Dobranoc, Wydry,
                            Śnijcie o rycerzach na wielkich, nieokulalych i nie miszczących się w dłoń -
                            rumakach.
                            • mamba234 Re: błagam o litość... 27.04.07, 01:16

                              Slaska Wydra pozdrawia warszawska i zyczy emocjonujacych snow wink
                              Jutro czekamy na relacje.
                              Szczegolowa i bez cenzury. Najwyzej Anja segatorkiem poleci wink
                              Dobranoc.

                              Przesyłam w załączeniu potwierdzenie naszego rozumowania - autor mój Szef wink
                              • phokara Re: błagam o litość... 27.04.07, 01:23
                                Dobra.
                                Jak mi się nic nie przysni, to będę zmyślać perwersyjnie, a co!
                                A teraz Wydry sląskie i warszawskie idą spać, żeby nie miec jutro worów pod
                                oczami na kilogram ziemniaków. Bo niby po co nam tyle ziemniaków????
                                No.
                                Paaaaaaa
                                • libra22 Re: błagam o litość... 27.04.07, 12:50
                                  To ja dzis pójdę nabyćsmile

                                  A co do poezji, ja byłam zdecydowanie mniej poetycka niz były i też ubiegł
                                  rączym kłusem w siną dal (twierdząc, że za mało romantyczna byłam). Tak więc
                                  każdy pretekst jest dobrysmile
                                  • fammoni Re: błagam o litość... 27.04.07, 13:17
                                    ja nic o rumakach...podatku dochodowym..rachunkowości
                                    zawodowo "doktoryzuję się" nad ustawą " o przeciwdziałaniu wprowadzaniu do
                                    obrotu finansowego wartości majątkowych pochodzących z nielegalnych źródeł..."
                                    czyli "praniem pieniędzy"
                                    to ci dopiero zabawa przednia i upojna lektura
                                    jaką ludzie kasę przewalają na rachunkach..

                                    o stosunkach damsko-męskich dawno nic nie czytałam
                                    nie chcę się zdołować kompletnie...bo w sprawie stosunków bida z nędzą i
                                    celibat całtowity
                                    buuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu
    • smutna Re: Polecam... 27.04.07, 23:14
      foof.most.org.pl/
      • libra22 Re: Polecam... 28.04.07, 09:59
        Pho - nabyłam wczoraj drogą kupna i zamierzam czytać w ten długi weekendsmile
        Julka tez przejrzała i poczytywała na głos kawałki, które jej wpadły w oczy,
        umilając mi czas szybkiego mycia garówsmile
        • libra22 Re: Polecam... 02.05.07, 00:31
          Na razie niestety wgłebiam się w działanie nowej komórki, która "czekała" na
          uruchomienie 2 miesiące. Ale i tak jestem z siebie dumnasmile
          Książka sobie lezy i łypie na mniesmile
    • nangaparbat3 Pho kochana 13.05.07, 22:21
      Czytam.
      Na razie skończylam pierwszy rozdział.
      Zgadzam się.
      Choć chwilami razi mnie język, rażą uproszczenia, uogolnienia.
      Nie zgadzam się z gremilnym potępieniem duchownych. Znam - przynajmniej po
      jednym żydowskim, katolickim, protestanckim - ktorzy i w tym, jak zyją, i w
      tym, czego uczą, bardzo są blisko Oshamy. Choc może mowia innym językiem.
      ale to szczegol (?)
      w każdym razie cieszę się, że czytam.
      I dziekuję smile
      • libra22 Re: Pho kochana 13.05.07, 22:29
        A moja na razie czeka, bo ciągle jest coś co muszę wczesniej przeczytac czy
        zrobić.
        smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka