mary171
18.06.07, 19:29
Witam, mąż powiedział, że chciałby wrócic i być z nami. Przyrzekał mi, że
odszedł dlatego, że się kłóciliśmy i chciał spojrzeć na nasze małżenstwo z
dystansu, a nie, że odszedł do tamtej.Podtrzymuje, że z nią wszystko juz
dawno skończone. Tylko czy mu wierxyć. Kocham go mocno, wiele wycierpialam,
gdy myślalam, że nas zostawił na stałe. Nauczyłam się żyć i dzięki Wam wiele
rozumiałam. Ale kocham męża i też nie chce rozwodu. Nie wiem co robic, co
myśleć. Boję się mu zaufać. Powiedzialam mu, że o powrocie możemy mówić, gdy
on zmieni prace i będzie pracował w naszym mieście. Ale i tak mam obawy czy
się uda. Pewnie bez terapi nie da rady.