Dodaj do ulubionych

Życzę PANIENCE miłego dnia ;-)))

29.06.07, 08:20
Jadę rano do pracy, patrzę, a tu przed przejściem dla pieszych stoi starszy
pan. Sznur aut nie zwalnia, a dziadek kwitnie i kwitnie.

Szybki rzut okiem w lusterko, żeby się upewnić, że żaden ABS nie wjedzie mi
przy hamowaniu do tyłka, uupsss w tył auta i przepuszczam dziadka na
przejściu. Pan przechodzi na drugą stronę ulicy, podchodzi do samochodu i
puka w szybę.

Otwieram okno i słyszę – życzę PANIENCE miłego dnia wink
No mówię Wam, aż mi się ciepło zrobiło. Za panienkę wink))

Więc przekazuję Wam życzenia miłego dnia, jak ogień olimpijski. Tylko, że
zapalony na skrzyżowaniu w Katowicach wink))
Obserwuj wątek
    • kasiar74 Re: Życzę PANIENCE miłego dnia ;-))) 29.06.07, 08:29
      ja równiez życzę panience miłego dniasmile)
      • mamba234 Donos na policję ? 29.06.07, 09:33
        A tak a propos motoryzacji. To dla równowagi opowiem Wam o niemiłym zdarzeniu.
        Jechałam wczoraj czteropasmówką do Krakowa, a tu z prawego pasa zajeżdza mi
        drogę jakaś lola. Dobrze, że na sąsiednim nikt nie jechał, to miałam gdzie
        zjechać. Przyglądam się bliżej, a dziunia gada przez komórkę i ... się maluje.
        No ręce mi opadły. Miałam ochotę zdobić jej zdjęcie komórką i wysłać na policję.
        Może następnym razem ktoś będzie miał mniej szczęścia ode mnie i dojdzie do
        tragedii. Obie jechałyśmy grubo ponad 100, więc raczej na otarciu auta by się
        nie skończyło ...
        No właśnie - co myślicie - taki "społeczny donos" to dobry pomysł ?
        • tricolour To nie jest donos... 29.06.07, 09:39
          ... to żądanie pomocy w sytuacji zagrożenia.

          Dlaczego informacja do Policji powszechnia nazywana jest donosem? Homo
          sovieticus sie kłania.
          • mamba234 Re: To nie jest donos... 29.06.07, 09:45
            Tak mi się skojarzyło po lekturze Wprost :

            "Moralny obowiązek wobec kraju i porządku publicznego". To nie jest wcale
            definicja praworządności. Tak w Niemczech określa się tzw. donos obywatelski.
            Niemcy nie czują dyskomfortu, gdy informują o tym, że ktoś prowadzi nielegalną
            budowę, zatrudnia pracowników na czarno czy choćby parkuje w miejscach
            zakazanych. W Polsce donos obywatelski nie ma już jednoznacznie pejoratywnej
            konotacji, ale wciąż więcej rodaków uważa donoszącego za kapusia niż za wzór
            obywatela. Socjologowie tłumaczą to bagażem ostatnich dwustu lat naszej
            historii, kiedy to współpraca z organami państwa - najpierw zaborczego, potem
            okupanta, a w końcu komunistycznego - była naganna, a donos był wręcz aktem
            zdrady.
            Autor: Tomasz Krzyżak
        • kasiar74 Re: Donos na policję ? 29.06.07, 09:58
          niedalej jak dwa dni temu jechał przede mną samochód od krawężnika do
          krawężnika , nie mam pojęcia ile trzeba wypić żeby tak jechać
          • mamba234 Pijani kierowcy !!! 29.06.07, 10:21
            W takim przypadku,to obowiązkowo telefon na policję z podaniem numeru
            rejestracyjnego. Dla pijanych kierowców nie mam litości !!!
      • pszczolkalodz Re: Życzę PANIENCE miłego dnia ;-))) 29.06.07, 09:35
        jej mnie tez sie cieplo zrobilosmile) milego dnia nam wszystkimsmile))
        • em120777 Re: Życzę PANIENCE miłego dnia ;-))) 29.06.07, 09:59
          Ja też życzę wszystkim bardzo miłego dnia. We Wrocławiu słonko i życzę aby
          świeciło wszytskim panienkom i kawalerom, ach niech stracę - wszystkim smile)))
          Trzeba wyjść z domu - może coś miłego czeka za rogiem smile)
          • babaruba Uprzejmie donoszę ;) 29.06.07, 10:41
            Kiedyś trafił mi się pijak za kółkiem jadący zygzakim. Ustawiłam się za nim,
            tel na policję i jechałam relacjonując trasę do przyjazdu radiowozu. To
            obowiązek !!
            • mamba234 Re: Uprzejmie donoszę ;) 29.06.07, 11:09
              No jestem pod wrażeniem. Nie każdemu by się chcialo ...
              A jak sie sprawa zakończyła ?
            • kasiar74 Re: Uprzejmie donoszę ;) 29.06.07, 11:10
              moim obowiązkiem tego dnia było dotarcei na czas na rehabilitację córki,
              zbawianie świata jakoś mnie już przestało interesować i dobrze mi z tym
              • aron95 2 mandaty w 2 dni 29.06.07, 11:35
                1 - brak przeglądu - bezdyskusyjny
                2 - przekroczenie szybkości w terenie zabudowanym na Wislance w Katowicach (dwa
                pasy ruchu)żadnych ograniczeń robót itp.
                To jakieś chore już jest aby na takiej trasie 50 km jechać . Stali i tylko
                lizakiem machali .Nie tyle donos bo i do kogo ,co jakiś bunt kierujących by sie
                przydał .
                • geo_v Re: 2 mandaty w 2 dni 29.06.07, 11:40
                  aron95 napisał:
                  To jakieś chore już jest aby na takiej trasie 50 km jechać . Stali i tylko
                  > lizakiem machali .Nie tyle donos bo i do kogo ,co jakiś bunt kierujących by
                  sie
                  > przydał .
                  Przyłączam się do buntu jakby co. Przecież powszechnie wiadomo że ograniczenie
                  do 50 km jest dla rowerów.A ja dzisiaj zła jestem, bo od rana trafiali się
                  przede mną tacy, co wyjechali miasto zwiedzać uncertain
                  • z_mazur Re: 2 mandaty w 2 dni 29.06.07, 11:46
                    Ogólnie zgadzam się z tymi utyskiwaniami.
                    Też nie lubię spacerowej jazdy, ale...

                    Jest jednak za nią sporo racjonalnych przesłanek. Przejechanie
                    kilkukilometrowego odcinka jazdy po mieście, z uwzględnieniem świateł
                    skrzyżowań itp. z prędkością nieprzkraczającą 50 km zajmuje ok kilkudziesięciu
                    sekund dłużej niż ta sama droga przejechana w rajdowym stylu przy osiąganiu
                    miejscami prędkości 80-100 km na godzinę. Natomiast kolizja z pieszym przy
                    prędkości 50 km/h daje mu kilkakrotnie większe szanse przeżycia niż przy
                    prędkości 80 km/h.

                    Problemem jest brak dróg i obwodnic, natomiast jazda po mieście powinna być
                    spacerowa (mimo, że jest to upierdliwe), dla bezpieczeństwa naszego i naszych
                    dzieci.
                    • mamba234 Re: 2 mandaty w 2 dni 29.06.07, 11:52
                      Zgadzam się z Tobą chłopaku !!!
                      W ubiegłym roku zaliczyłam kasację auta.
                      Życie uratowały mi pasy oraz fakt, iz jechałam WOLNO.
                      Nikt by nie uwierzył, JAK wygląda auto po zderzeniu z drzewem przy prędkości
                      ok. 50 km / h. Ja miałam okazję widzieć ...
                    • aron95 Re: 2 mandaty w 2 dni 29.06.07, 11:55
                      z_mazur jesteś z Katowic napiszę Ci dokładnie gdzie .
                      Brynów - OBI , za wiaduktem ,prosta w stronę Wisły , momentem tam są 3 pasy
                      żadnych przejśc .
                      Tam się nawet nie da 50 jechać bo Cie inni zjedzą .
                      • z_mazur Re: 2 mandaty w 2 dni 29.06.07, 12:10
                        W tym przypadku się z Tobą Aron zgodzę, tamto miejsce jest beznadziejne i
                        rzeczywiście jadąc tam 50 byłbyś zawalidrogą, na którego by się trąbiło.

                        Najgorsze jest to, że policjanci kochają takie miejsca i zamiast zaopiniować
                        postawienie tam znaku podnoszącego prędkość do 80 km/h (jak to jest np. na
                        Chorzowskiej - dwa pasy, zero przejść) to oni będą tam czatować na kierowców.

                        A takie sytuacje powodują u kierowców niechęć do przestrzegania przepisów i
                        ustalania ich na własną rękę, no bo: "przepisy są głupie, ja wiem lepiej"
                    • geo_v Re: 2 mandaty w 2 dni 29.06.07, 11:57
                      Wszystko w granicach zdrowego rozsądku.Nie ukrywam, lubię sobie poszaleć, ale
                      wtedy, kiedy mogę. Natomiast spacerowicze jadący 30 km/h jeśli nie jadą na
                      światłach awaryjnych i bokiem, IMO stwarzają porównywalne zagrożenie.
                      • mamba234 Przedstawiciele handlowi ;-((( 29.06.07, 12:24
                        A zauważyliście, że jakieś 80 % kierowców wciskających się "na chama" to
                        przedstawiciele handlowi ?
                        Mam takiego jednego, którego regularnie spotykam na trasie. Jak widzę z daleka
                        jego samochód, to odruchowo zmieniam pas. Zawsze jakiś numer wykręci. Slalom z
                        pasa na pas, to u niego norma ;-(
                        • geo_v Re: Przedstawiciele handlowi ;-((( 29.06.07, 12:27
                          Zgadza się. Słyszałam nawet określenie na takie zachowanie: instynkt repa smile
                        • aron95 mamba 29.06.07, 12:28
                          A po wypadku masz zdjęcia w necie ?
                          Też mialem wypadek w zeszłym roku i ktos mi podesłał linka do zdjęć z mojego
                          wypadku brrr...
                          • mamba234 Re: mamba 29.06.07, 12:36
                            Nie sądzę. Laweta zabrała auto do serwisu, bo tak mi polecono w PZU.
                            Na miejscu nie były robione zdjęcia przez policję, bo nie było rannych.
                            Podejrzewam, że jedynie w PZU mają zdjęcia, bo robili je wyceny szkody.
                            Jakoś ich nie mam ochoty oglądać ;-(
                            A co to Twojego przypadku. To pewno było Ci przykro oglądać te zdjęcia w
                            necie... Dobrze, że Tobie nic się nie stało !
                            • aron95 Re: mamba 29.06.07, 13:05
                              5 osób bylo rannych najbardziej ucierpieli syn i koleżanka która jak się okazało
                              była w ciąży . Spali na tylnych siedzeniach bez pasów .
                              Gdyby ta koleżanka miała pasy zapięte miałaby nogę calą (8 śróbami ma skręcana)
                              ale straciłaby dziecko na 100 % ,siedziala po srodku .
                              • ladyhawke12 Re: mamba 29.06.07, 13:18
                                Jechalam na konferencję do Kazimierza słuzbowym autkiem, pouczona przez szefa zgodnie z przepisami, odcinek od Sandomierza do Kazimierza wąsko dośc i debil jadący prawie dwieście,zwalnijący nagle przy mnie równolegle i stukający w główke że jade tylko 80/h. i na przeciwko jadacy tir, musialam stanąc za duża mam wyobraźnię
                                • babaruba Re: mamba 29.06.07, 14:33
                                  Pochwalę sięwink
                                  Pod koniec ubiegłego roku źle zaparkowałm i znalazłam za wycieraczką
                                  zaproszenie do straży miejskiej (nie mandat). Dyplomatycznie olałam smile
                                  W maju przyszło pismo z oficjalnym powtórnym zaproszeniem, tym razem
                                  autentycznie zapomniałam.
                                  Dziś poszłam się tłumaczyć i okazało się że panowie z dobroci serca umorzyli
                                  moją sprawę od razu gdy się nie stawiłam smile)
                                  • mamba234 Jestem kapusiem ;-) 29.06.07, 14:44
                                    Z tym parkowaniem, to faktycznie różnie bywa. Pracuję w 14 piętrowym biurowcu
                                    w którym znajduje się sąd i wydział komunikacji, więc o wolne miejsca
                                    parkingowe toczone są boje wink

                                    Rozumię wszystko, ale parkowanie na miejscach dla niepełnosprawnych uważam za
                                    szczyt bezczelności.
                                    Ostatnio zadenuncjowałam jakąś lolę przechodzącym akurat strażnikom miejskim,
                                    która zaparkowała właśnie w tym miejscu, bo miała najbliżej do wejścia i nie
                                    chciało jej sie przejść parę kroków ( podkreślam, że były wolne miejsca wokół ).

                                    Przyznam, iż z satysfakcją obserwowałam, jak wypisują jej mandat.

                                    Te 10 cm szpilki nie wyglądały jak obuwie ortopedyczne wink
                        • crazyrabbit Jestem repem :PPPP 29.06.07, 16:49
                          .... ale medycznym...
                          Tacy jak ja też są be , czy tylko handlowi????????
                          • mamba234 Re: Jestem repem :PPPP 29.06.07, 18:36
                            Tacy CZASEM też są bardzo be wink
                            Ale są wyjątki wink
                            • jarkoni Re: Jestem repem :PPPP 29.06.07, 18:54
                              Mamba, za tą lolę parkującą na miejscu dla niepełnosprawnych powiem jak
                              dzisiejsza młodzież: szacunek..
                              A poza tym: miłego wieczoru PANIENKO smile
                              • mamba234 Re: Jestem repem :PPPP 29.06.07, 21:36
                                jarkoni napisał:

                                miłego wieczoru PANIENKO smile

                                KAWALEROWI życzę również miłego wieczorka wink))
                          • jarkoni Re: Jestem repem :PPPP 29.06.07, 18:55
                            Crazy czas na ASM'a..
                            Medycznym? Co nic nie mówiłaś?
                            • crazyrabbit Re: Jestem repem :PPPP 30.06.07, 07:50
                              jarkoni napisał:

                              > Crazy czas na ASM'a..
                              > Medycznym? Co nic nie mówiłaś?
                              A com się miała chwalić?
                              I tak wiele osób odżegnuje nas od czci i wiary sad
                              A własna matka mówi o mnie pogardliwie "akwizytor"...
                              • mamba234 Re: Jestem repem :PPPP 30.06.07, 07:59
                                crazyrabbit napisała:

                                > I tak wiele osób odżegnuje nas od czci i wiary sad

                                Ale są i tacy, którzy są zadowoleni jak dostaną od Ciebie "próbeczki" wink))
                                • crazyrabbit Re: Jestem repem :PPPP 30.06.07, 08:00
                                  Hi hi hi... ma się znajomości , ma się próbeczki i gadżeciki big_grinDD
                              • jarkoni Re: Jestem repem :PPPP 30.06.07, 08:03
                                Rep to własciwie akwizytor, co się będziemy czarować. Ale jest mała różnica
                                między przedstawicielem klasa chrupki i napoje a medycyna. Chociaż hmm medycyna
                                potrafi przekupić nieźle smile Dalej ASM'a życzę Króliku
                                • crazyrabbit Re: Jestem repem :PPPP 30.06.07, 08:27
                                  Eeeeee.... jest Prawo Farmaceutyczne i Kodeks Etyki wink)))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka